Forum - Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc do wszystkich będących już po enukleacji oka (czyli usunięcia gałki ocznej ze wszczepionym implantem) najlepiej jeśli ktoś miał to w Nałęczowie u dr. Haszcza ale jeśli nie to trudno. Pytania mi wirują w głowie a bóle oczu nie bardzo dają możliwość szukania w postach na forum.  Pomóżcie i odpowiedzcie mi jak to było u was na pytania na które jesteście w stanie:

1. Jeśli byłeś/aś w Nałęczowie czy orientujesz się jak jest z miejscem dla osoby-opiekuna?

Do Nałęczowa mam spory kawał drogi, zamierzam jechać tam z siostrą... Niestety ni mam uprawnień na opiekuna bo mam 3 grupę. Nurtuje mnie to, czy w razie jak bym musiała zostać tam parę dni, byłaby możliwość jakiegoś noclegu dla mojej siostry?

2. Ile dni po tym zabiegu przebywa się w szpitalu?

3. Ile czasu po operacji mineło, zanim zaczęliście nosić epiproteze?

4.  Jakich czynności nie wolno wykonywać po tym zabiegu?

5. Czy sami zmienialiście okłady sobie po operacji czy musiał robić to ktoś drugi?

6. Kiedy po operacji najlepiej zapisywać się i gdzie na epiproteze?

7. Czy jaką epi wybrać szklaną czy akrylową? Jeśli to będzie moja pierwsza...

8. Czy są rzeczy, z których trzeba zrezygnować na zawsze stając się "właścicielem" epi?(czy np. są sporty lub zwykłe zajęcia w których trzeba szczególnie na epi uważąć- pływanie, kompiel...)

9. W jaki sposób pielęgnujecie epi i jak często się ją myje? Czy można w niej spać?

  Mam kolegę, starszego 2 lata od siebie miał enukleacje, źle ją zrobiono w Lublinie coś tam się zapadło a on wyrzucił epi i chodzi z taką dziurą w oku i w ciemnych okularach... Szkoda mi go ... Chciałabym uniknąć takiej sytuacji...

 

10. Powiedzcie mi o plusach z noszenia epi (jeden znam że wygląda sie lepiej) a inne? 

11. Czy są osoby które żałują że miały enukleacje i że mają epi? 

12. Czy (to do osób operowanych w Nałęczowie) ile trwa taki zabieg?

13.  Co trzeba zabrać na ten zabieg. Nigdy nie byłam operowana i bladego pojęcia nie mam co z sobą wziąć....

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi...

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Witaj :)

na początek przeczytaj np. taki wątek :) jak będą cię nurtować jeszcze jakieś pytania to pisz

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

 

Nie miałem enukleacji u dr. Haszcza, więc odpowiem na pytania, które nie dotyczą konkretnie tego szpitala.

3. Ile czasu po operacji mineło, zanim zaczęliście nosić epiproteze?

w moim przypadku to trwało kilka miesięcy

4.  Jakich czynności nie wolno wykonywać po tym zabiegu?


nie pamiętam dokładnie, ale chyba były przeciwwskazania w przypadku wysiłku fizycznego do czasu pełnego zagojenia oczodołu 

5. Czy sami zmienialiście okłady sobie po operacji czy musiał robić to ktoś drugi?

 
Samodzielnie

 

6. Kiedy po operacji najlepiej zapisywać się i gdzie na epiproteze?


 tu jest lista ośrodków:
http://jednooczni.org/osrodki_protezy

moja ostatnia jest zrobiona przez Mayera

http://jednooczni.org/osrodki_protezy/rid,20.html

a wcześniej robiłem w Krakowie
http://jednooczni.org/osrodki_protezy/rid,4.html

7. Czy jaką epi wybrać szklaną czy akrylową? Jeśli to będzie moja pierwsza...

http://jednooczni.org/news/porady

 

8. Czy są rzeczy, z których trzeba zrezygnować na zawsze stając się "właścicielem" epi?(czy np. są sporty lub zwykłe zajęcia w których trzeba szczególnie na epi uważąć- pływanie, kompiel...)


moim zdaniem z niczego nie trzeba rezygnować, przynajmniej ja nie znam takiego sportu ani aktywności.

a zdrowe oko musisz chronić tak samo jak do tej pory

 

9. W jaki sposób pielęgnujecie epi i jak często się ją myje? Czy można w niej spać?


przemywam rano i wieczorem wodą, ale nie zawsze wyciągam, jak wyciągam to przemywam mydłem w płynie i przepłukuje pod ciepłą wodą

 

  Mam kolegę, starszego 2 lata od siebie miał enukleacje, źle ją zrobiono w Lublinie coś tam się zapadło a on wyrzucił epi i chodzi z taką dziurą w oku i w ciemnych okularach... Szkoda mi go ... Chciałabym uniknąć takiej sytuacji...


myślę, że w sytuacjach powikłań nie można rezygnować, wiele osób na naszym forum miało problemy, ale nie można się poddawać i myślę, że zawsze uda znaleźć się rozwiązanie

 

10. Powiedzcie mi o plusach z noszenia epi (jeden znam że wygląda sie lepiej) a inne? 

 

  • nie boli,
  • eliminujemy ryzyko zapalenia współczulnego oka,
  • jak coś wpadnie do oka, to można wyciągnąć i umyć, jak człowiek ;)
  • można się bawić ze znajomymi w zabawę "zgadnij które jest sztuczne" ;)

Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry, będzie dobrze!

 


 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Dzięki Irku masz dar pocieszania... Mam nadzieję ze za parę lat po operacji też będę mogła się z tego śmiać ... Ale teraz jeszcze trochę się obawiam - wiem pesymistka ze mnie- bardziej tego co po operacji będzie niż samej operacji...

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


vivian darkbloom:

Witaj :)

na początek przeczytaj np. taki wątek :) jak będą cię nurtować jeszcze jakieś pytania to pisz

 

 Vivian jaki watek mam przeczytać... ? 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

link mi się nie wkleił :D http://www.jednooczni.org/forum/protezy/topic,1189,ofs,.html#11521

 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Witaj Weroniko,widzę że jesteśmy na podobnym etapie-mnie czeka enukleacja w najbliższym czasie-czekam na ustalenie terminu-może być zaraz po wakacjach a może nawet na początku bądź w połowie lipca.Czekam na telefon wyrocznie:)Ty napewno jesteś już po,dlatego napisz jak znajdziesz siły co i jak w tym Nałęczowie wygląda w praktyce.Również chciałabym pojechać z osobą towarzysząca,nawet jeśli trzeba będzie zapłacić za nocleg.Od dr Haszcza wiem,że z reguły na drugi dzień po zabiegu można wracać do domu,zależnie od samopoczucia.Mogą to być dwa dni,okazuje się zawsze po.Również się boję,ale pociesza mnie myśl,że wszystko odbędzie się w Nałęczowie i zabieg przeprowadzi dr Haszcz,a tu wiele osób bardzo chwali sobie tego lekarza i te opinie mnie troche uspakajają.Pozdrawiam Cię i życzę powodzenia:)

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


akiya:
Witaj Weroniko,widzę że jesteśmy na podobnym etapie-mnie czeka enukleacja w najbliższym czasie-czekam na ustalenie terminu-może być zaraz po wakacjach a może nawet na początku bądź w połowie lipca.Czekam na telefon wyrocznie:)Ty napewno jesteś już po,dlatego napisz jak znajdziesz siły co i jak w tym Nałęczowie wygląda w praktyce.Również chciałabym pojechać z osobą towarzysząca,nawet jeśli trzeba będzie zapłacić za nocleg.Od dr Haszcza wiem,że z reguły na drugi dzień po zabiegu można wracać do domu,zależnie od samopoczucia.Mogą to być dwa dni,okazuje się zawsze po.Również się boję,ale pociesza mnie myśl,że wszystko odbędzie się w Nałęczowie i zabieg przeprowadzi dr Haszcz,a

Pisze z komorki, wiec nie wiem czy bedzie widac wpis. ps. z tego co rozmawialam z doktorem bedze pewnie sierpien lub wrzesien znow operowal. lipiec ma jakies wyjazdy . ogolnie pojechalam tam sama. ale zarzucano mi ze nie jest ktos przy mnie. Operacja odbyla sie o godz. 18 30 lub 40 w papierach napisano mi ze 16:40. trwala poltorej godziny. dostawalam mase kropluwek chyba 5. bylam sama w trzyosobowym pokoju, wiec ktos muglby ze mna nocowac. owoce operacji sa takie ze oko mniej boli niz wczesniej. ale minusy sa takie-dykonfort z noszenia konformera bol przy noszeniu,wkladaniu i wyjmowaniu. opuchniete powieki, zawroty glowy, wielka sliwa jakby ktos z piesci walnal. ciagle wyplywajace strumyki ropy z oczodolu-ropa jest zoltawopomaranczowa i lepiaca. dobrze ze moge lykac srodki przeciwbolowe-przed operacja mi nic nie pomagalo. ogolnie chciano mnie juz w piatek o 12ej wypisac, ale nie dalam sie powiedzialam ze nie ma mnie kto zabrac. ps. moj telef:781552428. zbyt slaba jestem by pisac lub czytac ale moge odpowiedziec na wszystko przez tel.

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Weroniko, trzymam kciuki aby wszystko ładnie się zagoiło. Będzie ok, trzymaj się!

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Akiya-ja bym na Twoi miejscu jednak sama próbowała dzwonić, bo może być tak, że sami nie zadzwonią :)

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Witajcie,dobrze że już po wszystkim-mam nadzieję że ból szybko minie i nie będziesz się męczyć Weroniko.Sama się zastanawiam jak będzie z tym konformerem...wrr .Odezwę się do Ciebie jeszcze!Trzymaj się ciepło!

Vivian aż się przejęłam Twoją wskazówką,otóż dzwoniłam tam w zeszły piątek i kobieta poinformowała mnie,że zadzwonią jak ustalą jakiś dzień operacyjny.Mam nadzieję,że tak też się stanie.Powiedziała też,że może to być termin lipcowy(zaznaczyła początek i połowę mca) zależnie od urlopu dr Haszcza ale sam dr Haszcz wspomniał,że termin będzie raczej "późno wakacyjny".Na wszelki wypadek troszkę ich pomęczę telefonami:)Wolałabym mieć już określoną datę i sru!Dzięki za podpowiedź:)Pozdrawiam Was

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


Irek:
Weroniko, trzymam kciuki aby wszystko ładnie się zagoiło. Będzie ok, trzymaj się!

Drogi Irku dzieki wielkie za duchowe wsparcie. Kochany jestes. Ostatnio czuje sie jak roslinka przyrosnieta do lozka. silne zawroty glowy i piekace oko po kazdym wlozeniu konformera. Boli, ale bol jest jakze inny od tego sprzed zabíegv. czy tez tak mialeś po narkozie-ze bylo Ci slabo i kazdy drobny wysilek byl dla Ciebie bardzo meczacy-np. jedzenie kanapkí czy zapuszczenie masci w konformer? powiedz mi jak radziles sobie po zabiegu. tez niechciales by ktos pomagal Ci w higienie oczodolu i sam o nia dbales czy ktos Cie w tym wyreczal?

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


akiya:

Witajcie,dobrze że już po wszystkim-mam nadzieję że ból szybko minie i nie będziesz się męczyć Weroniko.Sama się zastanawiam jak będzie z tym konformerem...wrr .Odezwę się do Ciebie jeszcze!Trzymaj się ciepło!

Vivian aż się przejęłam Twoją wskazówką,otóż dzwoniłam tam w zeszły piątek i kobieta poinformowała mnie,że zadzwonią jak ustalą jakiś dzień operacyjny.Mam nadzieję,że tak też się stanie.Powiedziała też,że może to być termin lipcowy(zaznaczyła początek i połowę mca) zależnie od urlopu dr Haszcza ale sam dr Haszcz wspomniał,że termin będzie raczej "późno wakacyjny".Na wszelki wypadek troszkę ich pomęczę telefonami:)..Dzięki za podpowiedź:)Pozdrawiam Was

Droga A... Chcac Cie uspokoic i obawy Twoje zmniejszyc... dzis troszke lepiej sie czujac postaram sie wiecej powiedziec. Ogolnie Viv... ma sporo racji... trzeba dzwonic, bo zapominaja dotrzymywac obietnicy-oddzwonienia i poinformowania o terminie. Ja dzwonilam po kilka razy, zapewniano mnie zawsze przy kazdej rozmowie ze zadzwonia. jednak nigdy tego nie zrobili. Co do samej operacji, poszla bardzo dobrze. Jesli chodzi o konformer to czynie juz pewne postempy mniej czasu mi zajmuje wkladaníe. a zmniejszam bol wkladajac go z zamknietym zdrowym okiem bardzo powoli, starajac sie nie myslec o tym i gleboko i powoli oddychac. Wczoraj brat mnie zawiozl na wizyte pooperacyjna -2ga. jazda samochodem troche mnie kosztowala sil. Dam Ci rade bo ja zrobilam blad i mialam potem mase ropy co bardzo mnie bolalo. Na píerwszej wizycie po operacji dostaniesz recepte z mascia. zawsze wpuszczaj ja w dziurke w konformerze, ja stosowalam sie do standardowego wpuszczania-w worek spojowkowy i zrobil mi sie strup z ropy-jakby korzuch w miejscv gdzie trzymal sie kon. Cz.1

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Cz.2 Jak zaczelam wpuszczac w dziorke to strupek sam sie odkleíl i boli mniej juz. siniak (wielka sliwka na powiekach) schodzi powoli go coraz mniej. Tu moja rada, nie spij (juz po operacjí)na tym boku, co masz oczko chore, bo siniak tylko Ci sie powiekszy a konformer zrobi Ci odciski-ze tak to nazwe. Ja bedac pod kropluwka(bo lubie spac na lewym boku) majac znieczulenie nie czulam ze robie sobie tym krzywde. ale potem gdy mialam juz wracac do domu to nie dostawalam kroplowek i czulam porzadne bole. zmienilam pozycje sypiania i czuje síe lepiej. Moje rady sa takie, nie rob duzo po operacji, ogranicz sie do zalatwiania potrzeb fizjol. i wymiany konform. jesli masz staraj sie zapelniacz czas tylko czegos sluchajac. robienie jedzenia, przynoszenie tego czego potrzebujesz i podawanie tego z najblizej ciebie polozonej odleglosci pozostaw domownikom, bo to ze nie czujesz bolu-to tylko srodki przeciwbolowe robia. a mozesz zsilic organizm. dozo lez i posilaj sie owocami. -opuchlizna szybko zejdzie. unikaj siedzenia i pochylania sie czy rozgladania sie. pani doktor co mnie badala powiedziala ze po enu sa dwie grupy pacjentow. 1 to osoby po operacjí szybko o siebie dochodzace, 2ga to te ktorym w kosc daje oslabienie i inne przypadlosci kika dni po zabieg, powiedziala mi ze trafilam do tej drugiej gr. Tobie zycze bycia w tej pierwszej. co do terminu lzej sie zyje i czeka wiedzac ze jest juz zaklepany. Odpoczywaj przez pierwszy tydzien duzo spiac i malo sie ruszajac, malo mowiac i mino iz bedziesz miala wrazenie ze nie jest z toba tak zle i mozesz robic to czy tamto.. Nie rób!. Ja po powrocie do domu bylam szczesliwa, bo bol byl inny niz tamten przed zabiegiem. calkowicie zniknal bol zdrowego oka-mialam bol w obu oczach, czasem tak silny ze nie rozumialam co ktos do mnie mówi.

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Cz.3 Cieszylam sie ze bol oczu jest duzo mniejszy. a ze zyciowe losy nauczyly mnie liczyc sama na siebie, nikogo o pomoc nie chcialam prosic. i troche marnie w skutkach na tym wyszlam. Reasumujac: 1. przed op. naszykuj sobíe spora dawke audiobookow. lub czegos do sluchania. 3. uzbroj sie w cierpliwosc. 4.sypiaj tylko na pleckach. 5. nie boj sie prosic o najdrobniejsza nawet pomoc domownikow. 6. Masci tylko przez dziorke konformera zapuszczaj. 7. Jak piszesz smsy czy je czytasz to tylko na lezaco. 8. mozesz mnie zasypywac pytaniami\smsami, kiedy tylko chcesz. ps. jesli ktokolwiek chce moze do mnie na komorke naklikac bedzie mi bardzo milo i duzo lzej znosic samotnosc i przymusowa bezczynnosc. bo audioboki juz wszystkíe przesluchalam. a domownicy chyba gorzej znosza moj stan niz ja sama, albo zanadto przyzwyczailam ich do tego ze "Nika to makgajwerka ze wszystkim sama dajaca sobie rade" ale to tylko pozory bo czasem chcialabym by mnie ktos przytulil. dobrze ze Dobry Bog dal mi chrzesniaka. choc nie mowi, i ma 14miesiecy, wdrapuje sie na luźko madrze patrzac i pokazujac paluszkiem na moje oklejone oko, kiwa glowa jak mu w tym czasie mowie:nie mozna dotykac oczka cioci. kiwa glowa i kladac sie na poduszke obok mníe usmiecha sie by po chwili usciskac ciocie,zejsc z lozka,pomachac jej na pozegnanie i bawic sie gdzies w drugim pokoju co jakis czas potem zaglada, pokazujac mi co przyniosl, í wkladajac mi cos w dlon usmiecha sie ze chce na to popatrzec. to najwiecej mi daje radosci Czarusiowe przeboje i czulosci. :)

Re: Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


weronika_blue:
Drogi Irku dzieki wielkie za duchowe wsparcie. Kochany jestes. Ostatnio czuje sie jak roslinka przyrosnieta do lozka. silne zawroty glowy i piekace oko po kazdym wlozeniu konformera. Boli, ale bol jest jakze inny od tego sprzed zabíegv. czy tez tak mialeś po narkozie-ze bylo Ci slabo i kazdy drobny wysilek byl dla Ciebie bardzo meczacy-np. jedzenie kanapkí czy zapuszczenie masci w konformer? powiedz mi jak radziles sobie po zabiegu. tez niechciales by ktos pomagal Ci w higienie oczodolu i sam o nia dbales czy ktos Cie w tym wyreczal?

 

Mimo, że przed i po operacji miałem wsparcie ze strony mojej partnerki, to jednak co do higieny i opatrywania oczodołu to zawsze robiłem to sam i do tej pory unikam paradowania z pustym (bez epi) oczodołem. Po operacji nie czułem się raczej specjalnie słabo, może trochę osłabiony, mimo to cieszyłem się, że nie pojechałem sam na operację, bo powrót (400km) był podczas jakiejś masakrycznej śnieżycy z widocznością na metr, w rowach leżało masę aut  i gdybym sam miał prowadzić auto to też bym zakończył eskapadę w jakimś rowie.

A co do Twojego osłabienia, to myślę że każdy trochę inaczej znosi znieczulenie ogólne, widocznie dla twojego organizmu to było niełatwe, musi minąć trochę czasu aż dojdziesz do siebie i odzyskasz pełnie sił.

Po operacji na pewno czułem jakiś ból, tkliwość, chyba w szczególności podczas ruszania gałką oczną, tego trzeba unikać, ruszać raczej całą głową. Ale stopniowo to się poprawiało i potem całkiem ustąpiło.

Wiem, że jakiś czas po operacji odwiedziłem lokalnego okulistę, który sprawdził czy oczodół dobrze się goi. Ocenił on, że wszystko jest ok,  przepisał  Tobradex i Oftaquix, do tego zalecił przemywanie oczodołu rumiankiem. Konformer i oczodół sobie codziennie przemywałem, zakraplałem, ale mimo to pojawiało się sporo wydzieliny i  dopiero jak zmieniłem konformer na epi to poczułem ulgę - tj ilość wydzieliny z oczodołu zmniejszyła się do minimum.

Tak więc generalnie, bądź teraz cierpliwa ale obserwuj co się dzieje i w razie czego kontaktuj się z okulistą. Lepiej zadawać za dużo pytań i być może nadto zapobiegliwym, niż potem żałować zaniechania.

Pozdrawiam serdecznie!

 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Wracam by się Wam czymś pochwalić. Wczoraj byłam na wizycie w Nałęczowie i dostałam sterydowe krople Irek o nich napisał i tym samym mi się przypomnialo że miałam dać znać. To cudowne, krople oftaQuix mam je i maść przepisana mi na pierwszej wizycie Dexamytrex .

Jednak do kropli chcę tu nawiązać (wybaczcie mi za takie pisanie bez znaków weszłam na kompa i nie mam możliwości pisać zmiękczeń a w klawiszu z gdy na niego klikam mam y i na odwrót nie wiem jak to ustawić mowie to dlatego byście nie myśleli że mi się wyrok pogorszył - sądząc po piśmie) Maść jest super zmniejszyła się ilość ropy do minimum. Siniak schodzi szybciej a oko prawie wcale już nie odczuwa konformera. Mam wrażenie jakbym wcale nie miała go w oczodole.I nie boli jak patrze w dól wiec mogę klikać na kompie. Jeszcze mam zawroty głowy ale lekarz mówi ze to od znieczulenia ze do 6 tyg minąć powinny dziś się mogę śmiać bez bólu. Wcześniej najdrobniejsze róchy twarzy powodowały ból. Za tydzień lub dwa mam jechać na wizytę do dra Haszcza wiec swymi mądrymi oczami popatrzy czy jego dzieło się dobrze klaruje:) Dzięki Irku za nakreślenie sytuacji. Ja na zabieg pojechałam sama pociągiem, a od pociągu 4 km dojechałam taksi. Aha trochę krypto reklamy będzie! Świetnego taksówkarza poznałam nazywa się Robert Chałas nr 603 757 316 nr taksi 23 jest uczciwy i dobry a także kulturalny. Postanowiłam wracać do domu sama wiec poprosiłam tego pana by jeśli jest to możliwe przyszedł do pokoju 135 i wziął moje rzeczy, bo nie jestem wstanie dobrze funkcjonować. Po narkozie miałam trochę problem z orientacją w terenie. Był 5 min przed czasem tak że o 12 tak jak chciałam ruszyliśmy w drogę.Wziął moje bagaże i dostosował swoje kroki do moich bardzo powolnych za każdym razem otwierając mi drzwi w budynku i samochodzie. Rozmawiał tylko wtedy gdy ja zaczynałam rozmowę. Nie włączał radia tak że mogłam sobie odpoczywać w ciszy. Wyszukał mi najkrótszą trasę z możliwych i zapłaciłam tylko 250 zl za co inni taksiarze chcieli 280 zł,300 zl, czy 340 =wmawiając że sobota i weekendy droższe i takie tam.Dobra zmykam by oczu nie przemęczać. (tekst już poprawiony)...

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Jesli mozesz juz normalnie pisac prosze popraw swoj post, bo ciezko go odczytac.

Krople powinnas miec juz po zabiegu aby uniknac infekcji, nie wiem czy mialas jakies? Nie sadze, by brak bolu i zmniejszona wydzielina byly efektem zakroplenia oka kroplami - jestem po dwoch zabiegach implantacji i wiem, ze trzeba czasu, aby wszystko sie pogoilo i unormowalo. To jest NORMALNE, ze boli. U roznych osob bol objawia sie w inny sposob i kazdy ma inna jego tolerancje. Do 6-8 tygodni mozesz czuc malejacy bol po stronie operowanej, a wydzielina moze byc nawet do kilku miesiecy ( o ile nie towarzyszy temu infekcja, opuchlizna, to jest to ok).

Oczodol takze obkurczal bedzie sie kilka miesiecy - u mnie zabieg w maju a dopiero w styczniu nastepnego roku mialam zrobiona ostateczna epiproteze. Nie twierdze, ze tak musi byc u kazdego, po prostu tak to sie goilo. Nawet juz w tej chwili, 2 lata od zabiegu musze wymienic epi, bo zrobila sie za krotka.

Cierpliwosci i troche wiecej spokoju, nie denerwuj sie tak bardzo, wiele z nas przeszlo przez to i zyjemy :) 

 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Witam,

Jestem nowy na tym forum. Czytam bo obawiam się usunięcia oka jestem po trzech zabiegach cyklo z powodu nadciśnienia (jaska wtórna o wypadku w dzieciństwie) ostatni zabieg był przeprowadzony przez odcięcie spojówki i wykonanie go pod spojówką. Zabieg był wykonany 21-05-2013. Nadal boli i mam wrażenie że ciśnienie jest ogromne, a trafiłem do szpitala z ciśnieniem 47. To takie krótkie przedstawienie się.

 

Jak zmienić klawiaturę w kompie - naciśnij Ctrl+Shift zmienia język "polski-programisty na niemiecki" tzn Y na Z i odwrotnie.

Pozdrawiam i Życzę Szybkiego powrotu do zdrowia Tomek 

 P.S.

Pisz o Swoich doświadczeniach interesuje mnie to bardzo pomoże podjąć decyzję.

 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Pomyliłem datę zabiegu nie w maju a w czerwcu czyli tydzień temu.

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Sama też miałam wysokie ciśnienie. Teraz od kilku tygodni leczę się tzn. regularni (2 razy dziennie) zażywam kropli obniżających ciśnienie. Nadal jest ono powyżej normy, ale być może jest to spowodowane zbyt grubą rogówką. W mojej przychodni nie mamy aż tak nowoczesnego sprzętu, dlatego sama mam nieco korygować...

 

Pozdrawiam  

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

mnie krople ani diuramid(jak regularnie zażywałem wyglądałem po nim jakbym miał delirkę) już nie pomagały.

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


kunta:

Witam,

 

Jak zmienić klawiaturę w kompie - naciśnij Ctrl+Shift zmienia język "polski-programisty na niemiecki" tzn Y na Z i odwrotnie.

Pozdrawiam i Życzę Szybkiego powrotu do zdrowia Tomek 

 P.S.

Pisz o Swoich doświadczeniach interesuje mnie to bardzo pomoże podjąć decyzję.

 

 Z serca dzięki za uratowanie mam jeszcze inne nietypowe - komputerowe pytanie (wybaczcie że sprzeczne z tematem forum): Od kilku dni nie działają mi strzałki, enter, litera p,przecinek, myślnik i zero... Piszę z ekranowej klawiatury by p tu i te pozostałe guziki zastępować... Ale czy da się to jakoś włączyć na klawiaturze laptopa...? Dzięki że tak mnie zachęcasz do pisania...Dzięki te powroty się przydadzą bo śpiewam i mój zespół mnie dręczy smsami: "wracaj do nas szybko".

Ale czasem mam problem co tam jeszcze napisać więc może jakieś pytania ułatwiłyby mi i natchnęły mnie weną inspiracji do pisania ... (Na każde odpowiem bo jak mawiał mój nauczyciel matematyki, którego zawsze miło wspominam "nie ma głupich pytań.) I ja Cie odzdrawiam :) i współczuje z tym ciśnieniem bo znam ten ból...

 

 

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


kunta:
mnie krople ani diuramid(jak regularnie zażywałem wyglądałem po nim jakbym miał delirkę) już nie pomagały.

 Może nie zapuszczałeś we właściwy sposób. Bo zapuszcza się maści do worka spojówkowego, a krople w zależności od opisu. Te posiadane przeze mnie sterydowe trzeba zapuszczać na gałkę oczną (w moim przypadku to środek konformera) inne krople mają tak że ściśle trza się trzymać dawkowania i ilości spadających kropel. Zawsze trzeba pamiętać o dokładnym umyciu rąk przed zakraplaniem czy aplikowaniem maści, drobiniki mikro mogą zmieniać delikatnie skład leków. Albo po prostu nie dali Ci dobrych leków. A co do niepomagania mi kilka miesięcy przed operacją przestały pomagać jakiekolwiek przepisywane leki te go łykania i do aplikowania do oka. 

 

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


niezdecydowana21:

Sama też miałam wysokie ciśnienie. Teraz od kilku tygodni leczę się tzn. regularni (2 razy dziennie) zażywam kropli obniżających ciśnienie. Nadal jest ono powyżej normy, ale być może jest to spowodowane zbyt grubą rogówką. W mojej przychodni nie mamy aż tak nowoczesnego sprzętu, dlatego sama mam nieco korygować...

 

Pozdrawiam  

 

 Mam nadzieję że wszystko się dobrze będzie toczyło... I trzymam kciuki... za zdrowienie... i wszelkie w tym celu podejmowane decyzje by układały się pomyślnie... Gdyby słowem dało się obniżyć ciśnienie ... (jak to bywa czasem lecz ze skutkiem odwrotnym niestety) z chęcią bym Cię takim obdarowała...Pozdrawiam cieplutko Nika.

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


Kornelia:

Jesli mozesz juz normalnie pisac prosze popraw swoj post, bo ciezko go odczytac.

Krople powinnas miec juz po zabiegu aby uniknac infekcji, nie wiem czy mialas jakies? Nie sadze, by brak bolu i zmniejszona wydzielina byly efektem zakroplenia oka kroplami - jestem po dwoch zabiegach implantacji i wiem, ze trzeba czasu, aby wszystko sie pogoilo i unormowalo. To jest NORMALNE, ze boli. U roznych osob bol objawia sie w inny sposob i kazdy ma inna jego tolerancje. Do 6-8 tygodni mozesz czuc malejacy bol po stronie operowanej, a wydzielina moze byc nawet do kilku miesiecy ( o ile nie towarzyszy temu infekcja, opuchlizna, to jest to ok).

Oczodol takze obkurczal bedzie sie kilka miesiecy - u mnie zabieg w maju a dopiero w styczniu nastepnego roku mialam zrobiona ostateczna epiproteze. Nie twierdze, ze tak musi byc u kazdego, po prostu tak to sie goilo. Nawet juz w tej chwili, 2 lata od zabiegu musze wymienic epi, bo zrobila sie za krotka.

Cierpliwosci i troche wiecej spokoju, nie denerwuj sie tak bardzo, wiele z nas przeszlo przez to i zyjemy :) 

 

 
Kornelia:

Jesli mozesz juz normalnie pisac prosze popraw swoj post, bo ciezko go odczytac.

Krople powinnas miec juz po zabiegu aby uniknac infekcji, nie wiem czy mialas jakies? Nie sadze, by brak bolu i zmniejszona wydzielina byly efektem zakroplenia oka kroplami - jestem po dwoch zabiegach implantacji i wiem, ze trzeba czasu, aby wszystko sie pogoilo i unormowalo. To jest NORMALNE, ze boli. U roznych osob bol objawia sie w inny sposob i kazdy ma inna jego tolerancje. Do 6-8 tygodni mozesz czuc malejacy bol po stronie operowanej, a wydzielina moze byc nawet do kilku miesiecy ( o ile nie towarzyszy temu infekcja, opuchlizna, to jest to ok).

Oczodol takze obkurczal bedzie sie kilka miesiecy - u mnie zabieg w maju a dopiero w styczniu nastepnego roku mialam zrobiona ostateczna epiproteze. Nie twierdze, ze tak musi byc u kazdego, po prostu tak to sie goilo. Nawet juz w tej chwili, 2 lata od zabiegu musze wymienic epi, bo zrobila sie za krotka.

Cierpliwosci i troche wiecej spokoju, nie denerwuj sie tak bardzo, wiele z nas przeszlo przez to i zyjemy :) 

 

 Post stuningowany:) a denerwować się nie denerwuję jedynie troszkę martwię ....Czasem za bardzo... ale walczę z tym jak mogę :) Wiele osób to przeszło fakt ale jak to u jednoocznych bywa każdy to przeżywa na swój sposób. A jeśli swoim pisaniem choć na chwilę mogłam nieświadomie dać Tobi czy komukolwiek do zrozumienia, że "ja mam najgorzej" to z góry przepraszam... Może zbyt szczegółowo piszę ale chcę by innym osobom było łatwiej, by zmniejszyły się obawy i lęki przed operacją - być może jestem nadwrażliwa...  Co do kropli niestety po zabiegu na drugi dzień dopiero obdarowano mnie dawką tego płynu... Pozdrawiam i dzięki ...

 

Re: Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


weronika_blue:

niezdecydowana21:

Sama też miałam wysokie ciśnienie. Teraz od kilku tygodni leczę się tzn. regularni (2 razy dziennie) zażywam kropli obniżających ciśnienie. Nadal jest ono powyżej normy, ale być może jest to spowodowane zbyt grubą rogówką. W mojej przychodni nie mamy aż tak nowoczesnego sprzętu, dlatego sama mam nieco korygować...

 

Pozdrawiam  

 

 Mam nadzieję że wszystko się dobrze będzie toczyło... I trzymam kciuki... za zdrowienie... i wszelkie w tym celu podejmowane decyzje by układały się pomyślnie... Gdyby słowem dało się obniżyć ciśnienie ... (jak to bywa czasem lecz ze skutkiem odwrotnym niestety) z chęcią bym Cię takim obdarowała...Pozdrawiam cieplutko Nika.

 

 Dziękuje za wsparcie słowem. Sytuacja, w której się znalazłam jest dla mnie nowa. Wierzę jednak, że może za jakiś pojawi się nadzieja na lepsze jutro... ;)

 Pozdrawiam  

Re: Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


weronika_blue:

kunta:
mnie krople ani diuramid(jak regularnie zażywałem wyglądałem po nim jakbym miał delirkę) już nie pomagały.

 Może nie zapuszczałeś we właściwy sposób. Bo zapuszcza się maści do worka spojówkowego, a krople w zależności od opisu. Te posiadane przeze mnie sterydowe trzeba zapuszczać na gałkę oczną (w moim przypadku to środek konformera) inne krople mają tak że ściśle trza się trzymać dawkowania i ilości spadających kropel. Zawsze trzeba pamiętać o dokładnym umyciu rąk przed zakraplaniem czy aplikowaniem maści, drobiniki mikro mogą zmieniać delikatnie skład leków. Albo po prostu nie dali Ci dobrych leków. A co do niepomagania mi kilka miesięcy przed operacją przestały pomagać jakiekolwiek przepisywane leki te go łykania i do aplikowania do oka. 

 

 Witam:

Problem z okiem mam od 5 roku życia, nauczyłem się dbać o nie jak i zapuszczać krople i wszelkiego rodzaju maści-żele, z higieną też nie mam problemu. Po prostu oko odmówiło współpracy. Na razie jest nieźle.

 Co do lapka Twojego, czy problem z niektórymi literami występował wcześniej, jak stary jest laptop, czy był robiony format? Mam mało danych aby postawić diagnozę i Ci pomóc. Nie chcę zaśmiecać tego forum takimi informacjami napisz na maila, a postaram Ci się pomóc.

 

Pozdrawiam Tomek 

 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Witajcie!Za chwilę skończy się lipiec(mimo,że ledwo się zaczął:P)i już mam cykora-enukleacja niebawem.Weroniko,jak Twoje zmagania z konformerem itd?Odczuwasz jeszcze dyskomfort,ból?A może ktoś jeszcze z forum wybiera się w najbliższym czasie do Nałęczowa?

 

Mam też pytanie za sto punktów:)Jak szybko wskoczyliście za kierownicę po zabiegu?Czy odczuwaliście taki dyskomfort,który uniemożliwiał długą jazdę czy jazdę wogule?Mnie upośledza już sama myśl,że kurczę że nie będę mogła szybko po zabiegu wsiąść w auto i odjechać do domu..czy gdziekolwiek:)

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


akiya:

Weroniko,jak Twoje zmagania z konformerem itd?Odczuwasz jeszcze dyskomfort,ból?

 Droga Akiyo co do bólu to czuję drobne pieczenie ale to jak powiedział mi Pan dr jest skutkiem rozpuszczania się szwów... Radzę sobie dobrze z konformerem... Już jest to rutynową czynnością...Pan doktor mnie powiedział nawet że bardzo dobrze sobie radze i pochwalił że robię to bez patrzenia w lusterko;)

Mam też pytanie za sto punktów:)Jak szybko wskoczyliście za kierownicę po zabiegu?Czy odczuwaliście taki dyskomfort,który uniemożliwiał długą jazdę czy jazdę wogóle?Mnie upośledza już sama myśl,że kurczę że nie będę mogła szybko po zabiegu wsiąść w auto i odjechać do domu..czy gdziekolwiek:)

Co do jazdy powiem tak, ostatnia wizyta na którą jechałam z bratem samochodem- bo 

 sama nie mam prawka- może kiedyś się odważę... była już trochę lepsza... Nie wiem jak to jest z kierowaniem tym pojazdem. Myślę że organizm musi się przyzwyczaić do utraty narządu... Jeśli chodzi o dalsze postępy... to chodzę sobie na spacery i zaczęłam troszkę czytać i pisać... niebawem zacznę szukać epi. Wybieram się do Wawy do pana W. zobaczymy ;)

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

 Witajcie, to znowu ja:/ Termin ustalony, enukleacja odbędzie się 2 października w Nałęczowie- dziś wyszarpałam tą informację po kilku próbach:) Może na forum jest jeszcze ktoś,kto w tym czasie się wybiera na zabieg??

 

 Trzymajcie kciuki!!!

 

Pozdrowienia:)

 

 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

No i się nie doczekam, dr Haszcz ma problemy z kręgosłupem i odwołał termin:( Cały październik pod znakiem zapytania. Znowu mam dzwonić w połowie mca. No cóż, oby szybko wrócił do zdrowia! A ja będę się przygotowywać kolejny raz..bo nikomu innemu nie pozwolę grzebać w swoim oku:) 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

na pewno sie doczekasz, po 14 miesiacach od enukleacji (Haszcz, Naleczow) podobnie jak wiele osob na forum bez wahania oceniam, ze byl to bardzo dobry wybor

trzymam kciuki

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Odświeżam wątek:)

Troszkę sobie odpuściłam temat enukleacji aż tu dziś niespodzianka-telefon z Nałęczowa! Termin na już praktycznie bo na 16.04! Więc pozwolę sobie w tym wątku opisać moje doświadczenia jak będę już po zabiegu. Na razie mam roztrzęsione dłonie i nie krzyczę hurra bo już nie raz byłam bliska enukleacji. Może tym razem dojdzie do skutku:) Pozdrawiam forumowiczów i proszę trzymać kciuki:)

 

ps. Weronika, jeśli tu zajrzysz daj znać jak funkcjonujesz po implantacji? :)

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Witam, właśnie wróciłam z Nałęczowa. Muszę przyznać, że Ośrodek i cała załoga spisali się wyjątkowo fajnie. Na razie odczuwam ból, ale nie jest najgorzej. Spodziewałam się że będzie większy. Jak się ogarnę napiszę więcej. Bardzo dziękuję forum, bo dzięki niemu i Waszym bezcennym opiniom zdecydowałam się. Pozdrawiam Was:)

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

trzymaj się dzielnie :)
ja jestem juz prawie 2 lata po, w zasadzie nei pamiętam czasu jak było przed zabiegiem a codzienna higiena jest łatwiejsza niz zrobienei makijazu :)

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Jutro mija tydzień od zabiegu więc jadę na kontrolę do Nałęczowa. Póki co kilka razy dziennie przepłukuję się solą fizjologiczną i dwa razy dziennie stosuję maść. Pojawia się wydzielina, pomarańczowa.. jest też trochę ropy ale to chyba ma prawo się pojawiać. Nie panikuję tylko przemywam i zmieniam opatrunki:) Dr Haszcz nie kazał mi majstrować przy konformerze więc jeszcze go nie wyciągałam, ale mam nadzieję że jutro choć na chwilę mi go ściągną żeby dokładnie przepłukać to co pod nim się jeszcze mieści. Codziennie robię sobie fotki, żeby udokumentować sobie gojenie i zmiany kolorków kanarkowych wokół oka. Obrzęk się zmniejsza więc liczę na ładne zagojenie. Ból był najmocniejszy w 2 i 3 dobie po zabiegu, ale spokojnie można ogarnąć się po tabletce przeciwbólowej. Do zniesienia. Teraz to już wogule pikuś:) Najgorsze że nie można dźwigać co przy moim 20mcznym synku jest dość mało komfortowe. Ale wszystko do pogodzenia, nie mogę się doczekać już epi:) Jeśli na forum jest jeszcze ktoś  kto się wacha i wstrzymuje od decyzji usunąć czy nie to ja takiej osobie przekazuję, że to naprawdę jest do przeżycia:) Strach sobie można w kieszeń włożyć. Mnie paraliżowała myśl o pielęgnacji a  tymczasem radzę sobie świetnie. Wiem, że z epi to już wogule będzie lżej. Jeśli ktoś się boi bólu to niech przygotuje sobie tablety i będzie git. Wiele rodzajów bólu znam, urodziłam dwoje dzieci:) ale ten ból to mały pikuś-chyba bardziej dają się we znaki bóle menstruacyjne:) Oko zdrowe już się przyzwyczaja, takie niekontrolowane spojrzenia powodują już mniejsze ciągnięcie niż na początku. Teraz tylko się goić i czekać na epi. Za radą Vivian i nie tylko trzymam się dzielnie i myślę pozytywnie, to większa połowa sukcesu. Pozdrawiam:)

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Nie minęły dwa tygodnie od zabiegu a ja już śmigam na pełnych obrotach:) W zeszły czwartek już weszłam za kółko, dziś już siedziałam na rowerze więc naprawdę jestem szczęśliwa:) Jeju jestem MEGAszczęśliwa że się poddałam temu zabiegowi, że już nie widzę tego "dziada" co to mi dr Haszcz usunął:D Konformer wkładam jakieś 3sekundy, pierwszy raz troszkę bolało potem już nie. Zachodzę w głowę dlaczego tyle lat młodości zmarnowałam na zakrywanie gęby włosami, okularami itd. Całe szczęście zdążyłam przed trzydziestką, a mówią że dla kobiety życie się właśnie wtedy zaczyna ..hehe no nic, na razie wszystko jest cacy. Wydzielina się zmniejsza z dnia na dzień, kolorki też już mniej "krwiste". Jeśli ktoś miałby jakieś pytania dotyczące enukleacji, pielęgnacji, Nałęczowa czy whatever piszcie:)Chętnie postawię do pionu nie jednego niezdecydowanego jednoocznego:)Pozdrawiam:))))

 

AHA, muszę dodać że od zabiegu ani razu nie bolała mnie głowa-co było ostatnio prawie normą. Super co nie?:)

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


akiya:

Witam, właśnie wróciłam z Nałęczowa. Muszę przyznać, że Ośrodek i cała załoga spisali się wyjątkowo fajnie. Na razie odczuwam ból, ale nie jest najgorzej. Spodziewałam się że będzie większy. Jak się ogarnę napiszę więcej. Bardzo dziękuję forum, bo dzięki niemu i Waszym bezcennym opiniom zdecydowałam się. Pozdrawiam Was:)

 

 witam mam takie pytanie to znaczy że na drugi dzień po zabiegu byłaś juz w domku?

Re: Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


@janbid, nie wiem jak to było u Akiyi, ale ja następnego dnia wracałem do domu, więc pewnie podobnie było w jej przypadku

 

Re: Re: Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


Irek:

@janbid, nie wiem jak to było u Akiyi, ale ja następnego dnia wracałem do domu, więc pewnie podobnie było w jej przypadku

 

 

 już jestem po i na duge dzięń do domu pozdrawiam i wytrwałości

 

Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...

Tak,o 18zabieg a następnego dnia o 10 rano do domku ;) Jak poszło?

Re: Przygotowania do enukleacji oka. Pomóżcie...


akiya:
Tak,o 18zabieg a następnego dnia o 10 rano do domku ;) Jak poszło?

 

 wszystko ok psychicznie troszke gorzej ale ogólnie może być i całym sercem moge polecic nałęczów teraz czekam na modelującą do krakowa 27 kw. a ostateczną nie wiem może coś doradzisz pozdrawiam