Forum - Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Witam. Mam 22 lata i problem z widzeniem. Mianowicie już od ponad roku, moje widzenie objawia się tym , że np dwoją mi się jasne litery na monitorze bądź po prostu jaskrawe na ciemnym tle. Tak jakby odchodzi od nich poświata do góry lub w dół. Do tego wsumie zdążyłem sie przyzwyczaić, gorszym problemem jest widzenie tak jakby smug,promieni od każdego jasnego źródła światła, czy to telewizora, monitora, latarni, czy nawet od odbicia światła na szybie samochodu. Te widzenie polega na tym że np gdy jakiś jasny obiekt kontrastuje z ciemnym tłem to po prostu światło wychodzi po za ten obiekt. Tworzą sie promienie, smugi które najczęściej idą w dół. Np oglądając tv, od dołu ekranu, po za jego ekran wychodzą promienie lub smugi, robią sie one im dłuższe, im bardziej zmrużę oko ;/. Od latarni np promienie sięgają aż do samej ulicy. Problem ten występuje nawet dzien od światła słonecznego, np patrząc na okno w pokoju, także widze wielką duża smuge światła która rozciąga się w dół. Przebadałem sie dość duzo w kierunku okulistycznym. Miałem robione badania w kierunku jaskry, stożka rogówki, OCT, badanie dno oka miałem robione juz tyle razy, że nie zliczę. Neurologiczne też wszystko wydaje się w porządku. Ogólnie to światło słoneczne wydaje sie byc strasznie rażące, gdy patrze np na odbicia światła słonecznego na szybie samochodu wydaję sie ono być tak jakby rozgwieżdżone. Objawy te najbardziej pasowały by do stożka rogówki, zaćmy.... no ale w badaniach wychodzi wszystko ok. Dodam że miałem robionych dość dużo zabiegów laserowych na siatkówkę oka, bodajże na jakie "ślimaki", no ale gdy powiedziałem o moim problemie okulistce w szpitalu gdzie miałem te zabiegi robione po prostu nie wiedziala dlaczego tak mam ;/. Zauważyłem tez w sumie ze ten problem z widzeniem zaczął sie wtedy gdy zaczęły mi się pojawiać męty. Mam ich na tę chwilę dość dużo. Wstawię linka, żeby zobrazować mniej więcej o co mi chodzi, może ktoś skojarzy ten problem i pomoże mi. Obrazek najlepiej powiększyć, ze dwa czy trzy razy. Tak np widzę promienie od latarni

http://www56.zippyshare.com/v/66984305/file.html

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Hey, nie wiem czy Cie to pocieszy, ale ja swoim jedynym widzacym okiem rowniez tak widze jak to opisales. Z tym, ze ja akurat mam jaskre wrodzona i dodatkowo syndrom Axenfelda. Czasami jest to denerwujace, ale generalnie staram sie nie zwracac na to az takiej uwagi.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

A czy od zawsze tak widzisz ?? Uważasz, że takie widzenie może mieć związek z jaskrą albo syndromem Axenfelda ? Boje się że to własnie może byc też wina jaskry, bo jaskrę podobno czasem ciężko wykryć ;/.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Widze tak od zawsze. Ja jeszcze mam tak, ze patrzac na obiekt na jasnym tle widze taki jakby przezroczysty jego obrys/rame. Mowilam o tym lekarzom, to stwierdzili, ze przy jaskrze wrodzonej takie widzenie moze wystepowac.Poza tym ja mialam na tym oku robiona trabokulektomie.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Ale mysle, ze nie masz co sie martwic na zapas. Piszesz, ze miales laserowana siatkowke, wiec mozliwe ze takie widzenie u Ciebie ma wlasnie z tym zwiazek.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Dla pewnosći spytam jeszcze raz. Te widzenie promienie od latarni które załączyłem na obrazku, smugi od telewizora, monitora i wszelkich źródeł światła widzisz także od zawsze? Polega to dokladnie na tym że  jak np ja otwieram oko szerzej to tych smug nie mam, a jak opuszczam powiekę w dół to te smugi, promienie robią się tym bardziej dłuższe im bardziej ją opuszczę.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Teraz dopiero zobaczylam ten obrazek. Wiesz, ja az takich dlugich promieni w swoim wypadku nie widze (zwykle jest to taka poswiata od swiatla i tak jak wczesniej napisalam jesli jakis obiekt, osoba znajduje sie od strony swiatla, na jasnym tle, to wtedy ma przezroczysty obrys). No i w moim przypadku to zanika, gdy wlasnie przymrużę oczy. Ale jesli Ty piszesz, ze masz mety do tego, to wydaje mi sie, ze bardziej ta siatkowke powinni Ci przebadac. 

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Mam bardzo podobnie. Tylko wydaje mi się że mam nawet trochę szersze te smugi światła (patrząc na ten obrazek).  Dopiero jak zmrużę oko - znikają smugi. Miałam odwarstwienie siatkówki - witrektomię i również sporo laserów. Smugi widzę tylko na tej odwarstwionej części - od połowy oka w dół. Badań nie miałam tak dużo jak Ty, lekarz zajrzał mi tylko w oko na kontroli i powiedział, że wszystko w porządku....

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Jedyna odpowiedź jaka mi przychodzi na myśl - to może być coś jak efekt halo który często występuje po laserowej korekcji wzroku. Także ingerencja laseru mogła przynieść takie skutki.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Też o tym myślałem, ale dziwi mnie fakt że znalazłem kilka osób w internecie co mają podobny problem co ja i nie miały zabiegu laserowego na oczy;/.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Witam, od czasu do czasu przeglądam internet właśnie szukając osób które mają właśnie takie objawy jak opisuje autor.

Może opiszę swój przypadek. Mam dokładnie takie same dolegliwości już ponad 10 lat - chodzi o te smugi od źródeł światła w ciemnych pomieszczeniach podczas mrugania. Dodatkowo mogę napisać że występuje to także za dnia jeżeli źródło światła jest odpowiednio jasne, np pada na nie ostre światło słoneczne. Bardzo mi łzawią oczy, mam bardzo suche oko, często przez nadmiar łez w oczach dodatkowo nasilają mi się te świetlne dolegliwości. Nie przechodziłem żadnych zabiegów i operacji na oczach, a smugi świetlne nie były od zawsze, pojawiły się po prostu i zostały. Co ważne, muszę dodać ze mam też przewlekle chore zatoki od lat co jak sądzę może chociaż nie musi mieć związku ze smugami. Gdzieś w internecie był już jeden post na temat takich smug od telewizora, tam ktoś odpowiedział i napisał że to może być sprawa ucisku na nerw wzrokowy bądź tez jaskra, albo zbyt duże ciśnienie w gałce. Swego czasu bywałem u okulistów bardzo często co nie miało związku ze smugami, ale suchym okiem. Miałem gruntowne badanie pod względem widzenia, ciśnienia, itp - wszystko było w porządku, także wykluczam jaskrę. Może te smugi są od suchego oka ? Poza tym tutaj widzę jedną różnice w tym co pisze dzolusia czyli efektem halo, a smugami świetlnymi. Wydaje mi się że efekt halo to taka jak by "aureola" wokół obiektów, a smugi światła podczas mrugania są to takie jak by to ująć proste (prostopadłe?) paski które zmierzają prosto do oka i które się cofają przy otwieraniu, a zbliżają przy zamykaniu. mat daj znać jak by ci się udało dowiedzieć czegoś na temat tych smug. Pozdrawiam.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Witam. Troche czasu minelo od twojego postu w tym temacie. Nie znalazłem odpowiedzi, dawno przestałem juz szukać. Mozna powiedziec, że przyzwyczailem sie do tego. Mozna powiedzieć, bo innego wyboru raczej niemam. Mam dokladnie to samo, co ty opisałeś kapkap. Może tobie udało sie jakość dojsc, co to powoduje ? Dodam, że od czasu mojego ostatniego posta... widzenie smug, promieni i tak dalej... ani się nie pogorszyło, ani sie nie polepszyło. Za to mętów troche więcej.

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Witam jeszcze raz. Pisze tak na wszelki wypadek kap kap, może tu jeszcze kiedyś wejdziesz. Tak więc "być może"  udało mi się odnaleźć źródło moich/naszych problemów ze wzrokiem. Po wielu podróżach po lekarzach i słuchaniu diagnozy typu : jest pan zdrowy, nic panu nie dolega, znalazłem lekarza który postawił diagnozę na 70, 80 %, bo jak sam powiedział nie jest w stanie wejść mi w układ optyczny i tego sprawdzić, ale jest bardziej pewny niż niepewny, że to to. Generalnie wykrył mi problem z soczewką/ami w oku, może nawet nie z samą soczewką a z tylną torebką. Nie pamiętam już dokładnie jakich słów użył na tą degeneracje tylnej torebki, ale wspomniał coś, że moja torebka połyskuje i leży za blisko plamki. Ta torebka jest mniej więcej tak samo zdeformowana i leży mniej więcej w tym samym miejscu w obu oczach( czyli za blisko plamki), co by sie zgadzało, bo na obydwoje oczu widzę podobnie te promienie. Do tego jeszcze lekarz przewidział, że w ciągu kilku najbliższych lat, góra 10, dostane zaćmy. Odnosząc się do twojego postu dotyczącego jaskry także raczej nie wydaje mi się, żeby to miało coś z tym związek, tak samo jak z ciśnieniem w oku, bo ciśnienie mam w porządku. Co do suchego oka także myślałem, że to może mieć jakiś związek, ale w takim wypadku ten problem co mamy byłby na porządku dziennym, bo tak naprawdę suche oko to ma chyba połowa społeczeństwa( jedni w mniejszym stopniu, inni w gorszym).A z tego co widze ten problem z promieniami jest bardzo bardzo rzadki. Mi to ogólnie wyglądało na problem z rogówką, ale wszystkie badania na rogówkę jakie miałem wychodziły pozytywnie. Lekarz takze mi tłumaczył, że łzy rzeczywiscie mogły by oddziaływać na rogówkę, gdyby nabłonek rogówki był nierówny. A mój jest gładki.  Zostawiam maila, w razie jakbys tu wrócił i chciał o tym pogadac: visionbat26@interia.pl

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

 

MAT - a nie masz czegoś takiego jak zanik koloru w polu widzenia ?

 

Ja mam po laserowaniu coś takiego że w lewym oku na min.40 nie widzę np. dziecka jak idzie koło mnie , czy jak poruszam ręką patrząc na wprost  .Robiłem pole widzenia i mam OK , zastanawiam się czy nie jest to skutek uboczny laserowania siatkówki :( , lub oderwania siatkówki od naczyniówki w tym obszarze .

 

Re: Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?


piteerek:

 

MAT - a nie masz czegoś takiego jak zanik koloru w polu widzenia ?

 

Ja mam po laserowaniu coś takiego że w lewym oku na min.40 nie widzę np. dziecka jak idzie koło mnie , czy jak poruszam ręką patrząc na wprost  .Robiłem pole widzenia i mam OK , zastanawiam się czy nie jest to skutek uboczny laserowania siatkówki :( , lub oderwania siatkówki od naczyniówki w tym obszarze .

 

Nie bardzo rozumiem o co chodzi. Co znaczy na min. 40 ?? Przez 40 minut tak masz i potem ci wraca do normy, czy jak ??? Generalnie nie mam żadnych problemów z polem widzenia, czy zanikiem kolorów. Jestem tego zdania, że to może być skutek uboczny. Ja sam chodząc po lekarzach próbuje im wytłumaczyć, że moje komplikacje zaczęły się po laserze. Większość lekarzy w to nie wierzy, że to może być skutkiem lasera i spławia temat, ale są i tacy, którzy jednak zgadzają się, że taki laser może " coś" uszkodzić. Jeżeli masz coś z polem widzenia, to rzeczywiście albo siatkówka albo nerw wzrokowy. 

 

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Mat mógłbyś podac do siebie nowy email bo ten jest chyba nie aktywny, mam identyczny problem jak Ty i lekarze nie mogą mnie zdiagnozować 

Czy ktoś się z czymś takim spotkał ?

Takie promienie rozchodzące się od źródła światła mam od zawsze, ale tylko wieczorem, przy świetle sztucznym. Ale nie w takim nasileniu, jak tu opisywane.

Natomiast po odklejeniu siatkówki w lewym oku miałam przestać zupełnie widzieć, jest odwrotnie, widzę coraz lepiej. Co prawda nie mogę czytać, bo małe znaczki są zniekształcone, ale mogę przeczytać tytuły, coraz lepiej widzę kolory.

Jednak nie dzieje się tak samo z siebie. Ja staram się pomóc swojemu oku.
1. NAJWAŻNIEJSZE : chronić oko przed światłem. Trzeba nosić opaskę na oku, jak oko się wzmocni i już tak nie traci przejrzystości od światła to można zacząć nosić ciemne okulary z polaryzacją.
2. Suplementy wspomagające całe ciało.
3. Nie przemęczanie oka, nosi się opaskę, jak oko jest zmęczone lub okulary, jak chce trochę podziałać.
4. Mnie najwięcej pomagają pijawki - regulują sprawy krążenia i regenerację nerwów.

Sami sprawdźcie, co wam podpowiada wasze własne ciało. Obserwujcie je, po czym czuje się dobrze. Często określone objawy wywołuje pokarm, czasem inne czynniki z naszego otoczenia