Forum - Co was wkurza?

« poprzednie   | 1 | 2 | 3 |  

Co was wkurza?

Co was wkurza?

Mam dziś ciężki dzień. Postanowiłam odbiec trochę od naszych problemów i założyć off- topic.

Wkurza mnie, że robotnicy pracujący od 4 tygodni za moim oknem, na sąsiednim bloku wrzeszczą do siebie, klną i zaczepiają.

Wkurza mnie, że kończy się lato.

Wkurza mnie też, że czasem jestem tak strasznie niezdecydowana.

Wkurza mnie,  że nie odpisali jeszcze z Fundacji kiedy odbędzie się posiedzenie, na którym orzekną czy sifnansują mi zabieg implantacji.

Gryzę! 

Co was wkurza?

Może będę sama w tym wątku, bo wygląda na to, że tylko mnie coś wkurza, ale co tam, piszę dalej.

 Wkurza mnie, że ludzie nie kastrują i nie sterylizują swoich wychodzących kotów - jest wysyp kociąt w tym roku. Oczywiście nie muszę mówić,że są bezdomne , głodne i nikomu niepotrzebne. Jako przedstawiciel rasy ludzkiej, który koty udomowił, czuję się współodpowiedzialna za przepełnienie w schroniskach i koty błąkające się po osiedlach. Moje koty, sztuk dwie, są odpowiednio ciachnięte- oczywiście-choć niewychodzące.

Wkurza mnie, że wyje syrena.

Wkurza mnie, że znów się nie wyspałam, a mogłam. 

Co was wkurza?

Mnie wkurza ze musze isc do szkoly od 3 i koncza sie wakacje fuck

Co was wkurza?

Mnie zas sąsiadka z niższego piętra ,której to grzyb sie pokazał na suficie drażni.

Nasyła na mnie różne organy publiczne,że niby specjalnie wode leje po chałupie by jej życie umilić,ona zimą kaloryfery całkowicie zakreca,okien wcale nie otwiera i wyziewy z kuchni osadzają sie na scianach tworząc mikroklimat do rozwoju plesni 

Czy takie zachowanie moze mogło powstac w czlowieku na skutek nieudanego zycia seksualnego,lub wogule jego braku ???

Ciągle jej sentencję z "seksmisji"powtarzam "sfiksowaliscie sąsiadko bo chłopa dawno żescie nie mieli" :)

Co was wkurza?

hehe, mnie dziś wszystko wqrza, bo mam PMS

...a najbardziej wqrza mnie cholera jasna to, że zamiast zdać w lipcu wielki egzamin, to pojechałam do Irlandii szukać pracy, oczywiście jej nie znalazłam (gdzież to w środku lipca liczyć na pracę???!!), wróciłam, a teraz qrde musze siadać i siedzieć przez dwa tygodnie w książkach. Wrrr...

Co was wkurza?

Jacenty: taniej jej będzie zafundować sobie chłopa :) Grzyb wytrzebi a i czym innym się zajmie :)

Aga : faktycznie nie za ciekawy okres sobie znalazłaś :)

No i jeszcze coś : za tydzień znów wstawanie o 5:30 rano , ech...

Co was wkurza?

Wkurza mnie, że sie jeszcze nie zabrałam do nauki, tylko myślę o głupotach.

Albo oglądam tv.

Co was wkurza?

Wkurza mnie, że sie jeszcze nie zabrałam do nauki, tylko myślę o głupotach.

Albo oglądam tv.

Co was wkurza?

Poranne wstawanie i porażki wychowawcze.

No, ale o ile na to pierwsze mam znikomy wpływ, to nad drugim pracuję:) 

Re: Co was wkurza?


Kornelia:

Poranne wstawanie i porażki wychowawcze.

No, ale o ile na to pierwsze mam znikomy wpływ, to nad drugim pracuję:)


Córka bije kolegów w podstawówce? ;)

Mnie wkurza, że nie zawsze potrafię skupić się na pracy,  a im więcej roboty na karku, tym trudniej wziąć się w garść :(

 

Co was wkurza?

Akurat biciem bym się tak nie przejęła :)

Moja córka zaczyna kombinować. Na szczęście rozumie, co i jak, tylko jest  w fazie testów. 

Co was wkurza?

Wkurza mnie, że mogłabym mieć dużo lepszą pracę, gdybym widziała na oboje oczu. I że odrzucili moją kandydaturę tylko dlatego...

Co was wkurza?

mnie też wkurza, że Kornelia mogłaby mieć lepszą pracę gdyby widziała na dwoje oczu . W ogóle mnie wkurza, jeśli ktoś z tego powodu musi się w jakimś momencie poczuć "gorszym".

Co was wkurza?

Kornelia, skąd wiesz, że to ten powód? Może akurat coś zupełnie innego? Np lepsze "plecy" tych pozostałych kandydatów...

Co was wkurza?

Powiedzieli mi to. Prosto z mostu.

 

Ale...ja im jeszcze pokażę :D 

Re: Co was wkurza?


Kornelia:

Powiedzieli mi to. Prosto z mostu.

 

Jeśli widzenie jednooczne nie umożliwia wykonywanie dobrze tej pracy to jest to jawna dyskryminacja i normalne świństwo!!!  Można by ich pozwać do sądu o złamanie zakazu dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność.

Co was wkurza?

mnie najbardziej wkurza to jak ludzie czasmi na mnie patrza (oprocz wady i tego ze nie widze nic na jedno oko mam duzego zeza zbieznego) jacy są okrutni , potrafią mnie obgadac, ocenic po wyglądzie i nie myślą co ja wtedy czuje...

 

Re: Re: Co was wkurza?


Irek:

Kornelia:

Powiedzieli mi to. Prosto z mostu.

 

Jeśli widzenie jednooczne nie umożliwia wykonywanie dobrze tej pracy to jest to jawna dyskryminacja i normalne świństwo!!! Można by ich pozwać do sądu o złamanie zakazu dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność.

 Jasne! To jest niezgodne z prawem. Oczywiście wszystko zależy od charakteru pracy. Poprosiłabym żeby odmowę przyjęcia( wraz z UZASADNIENIEM) złożyli mi PISEMNIE, wtedy mamy dowód dyskryminacji na papierze!

 

Co was wkurza?

Wiecie co...wolę już czekać na takiego pracodawcę, który uszanuje mnie i to, co mi sie przytrafiło.

Dyskryminacja zdarza się wszędzie - więc wszystko zależy jak się do tego podchodzi. Ja stwierdziłam na odchodnym, że lepszego pracownika nie znajdą, i to oni powinni żałować  - minę facet miał co najmniej śmieszną Super

Co was wkurza?

Kornelio,

 

Pracodawca moze i by Cie docenil, lecz decyzje zwiazane ze zwolnieniem kogos w naszej sytuacji sa podejmowane poniewaz mieszkamy w chorym kraju z chorym prawam. Pracodawca patrzy na taka sytuacje w taki sposob ze:

mysli sobie, ok, ta osoba stracila oko, jesli cos sie stanie i na terenie firmy upadnie i straci drugie oko to pracodawca nie wyplaci sie na odszkodowanie, gdyz nie  zapewnil bezpieczenstwa na terenie firmy.

Zatrudniam pracownikow i mam niewielkie doswiadczenie i rozeznanie w prawie pracy. Ale masz duzo racji - stwierdzajac ze jestesmy dyskryminowani. Masle ze mialem szczescie ze moj wypadek zdazyl sie po tym jak objelem stanowisko kierownicze a moj szef  jest pochodzenia niemieckiego i ma troche inne podejscie do sprawy.

Wracajac do tematu - wkurza mnie to ze stracilas prace.

Wkurza mnie to ze moim krajem rzadzi kaczka

Wkurza mnie to ze kaczka robi z siebie posmiewisko na forum uni i krajow socjalnie nastawionych do swojego ludu.

 

 

 

Co was wkurza?

Artur, a Twój post pt " Co mnie wkurza" ubawił mnie z rana- dzięki :)

Nie sam tekst, tylko końcówka, hihi:)

A co do pracy - pracę mam, ale wciąż szukam lepszej - i wiem, że ją znajdę! 

Co was wkurza?

Wczesne wstawanie....

Co was wkurza?

Trwający trzeci tydzień remont mieszkanka, wrr........

Co was wkurza?

wkurza mnie, że pogoda się popsuła i chyba już na dobre wyniosło się lato... :(

wkurza mnie że nie mam kasy na angielski i że jeszcze sama nie zarabiam , ehh...

Co was wkurza?

Wkurzają mnie pytania typu: "Co się stało?"

Czasami mam ochotę odpowiedzieć: "Wymieniłam sobie oko na nowe"

Co was wkurza?

Monika nie wkurzaj sie.

Mysle ze to jest fakt ze nie mamy  oka. Ja tam mowie otwarcie o tym co sie stalo i ze nie mam oka, nie jest to zadna tajemnica. Moi znajomi wrecz twierdza ze robie sobie jaja z pogrzebu mowiac:

-pogadajmy w trzy oczy

-ide rzucic okiem

Pani w szpitalu po narodzinach mojej coreczki powiedziala ze mam pilnowac jej ksiazeczki zdrowia jak oka w glowie. juz nie chcialem jej stresowac mowiac, ze to chyba nie najleprzy pomysl. ;-)

Zaczynaj sama ten temat podczas rozmow. Nie probuj ukryc, ze cos sie zdazylo i nie masz oka - po co???

 

Nie martw sie - na oku swiat sie nie konczy. 

 

 

 

 

Co was wkurza?

wkurza mnie to ze odpisalem Monice i nie widac ze to ja pisalem ;-)

Re: Co was wkurza?


Artur:
wkurza mnie to ze odpisalem Monice i nie widac ze to ja pisalem ;-)

Naprawione :) - chyba cię wylogowało, muszę to przetestować. 

Co was wkurza?

Artur,

dzięki za te słowa. Mam nadzieję, że ja też kiedyś zacznę z tego zartować.  

Co was wkurza?

Kapiąca na twarz farba podczas malowania sufitów!

Co was wkurza?

Nogi włażące w tyłek po tygodniu pracy.

Co was wkurza?

To, że niedługo znów mnie czeka maraton podróżniczy : Poznań- Katowice- Warszawa- Poznań.

I to wszystko z moją córką :( 

Co was wkurza?

Gorączka 38,4 i ból gardła, kiedy mam mieć bardzo intensywny tydzień.

Przewracanie się w nocy z boku na bok, zmiana poduszki, odkrywanie się, przykrywanie, wstawanie się napić, znów próba zaśnięcia. I zasnęłam... o 6:20, na całe 40 minut. 

Co was wkurza?

Powrót do pracy po przyjemnym urlopie:)ech.... Byłam na nartach w Alpach i było tak fajnie:) nawet się mocno nie poobijałam hehehe, a teraz trzeba się wbić w codzienność......

Co was wkurza?

to, ze jestem cholernie niezorganizowana i nie potrafie sie zagonic do nauki :/

Co was wkurza?

Mnie wkurzają trolle internetowe.

Co was wkurza?

wkurza mnie zachowanie korneli , i kasowanie postów, oraz głupie wypowiedzi które bardziej chyba są po to żeby podbić liczbę postów niż wnieść coś do tematu.

Co was wkurza?

Wojtusiu drogiii :)

Gdyby w Twoim idealnym świecie moderatorów i adminów były tzw, rangi, oj, to podbijałabym, duuużo pisała :)

A tutaj? Po co mi duża ilość postów? Wojtusiu, Uspokój się, może weź zaparz sobie melisę.

Miłego dnia. 

Co was wkurza?

Hm irytują mnie wypowiedzi korneli. Pewnie myśli że wszystko co się dzieje na forum jest wokół niej. Zwykła wypowiedz oczywiście jest zwiazana z nią , propozycje modernizacji forum oczywiście są krytykowaniem forum na którym ona jest moderatorem itp .

PS kornelia pisz co cię wkurza bo taki jest temat a nie pisz jak sobie mam z tym poradzić. 

Co was wkurza?

Wkurza mnie, że jutro mija 7 lat od mojego wypadku, a ja nadal mam te okropne obrazki przed oczami.

Wkurza mnie, że nie umiem być spokojna, że nic się znów nie wydarzy.  

Co was wkurza?

Mnie wkurza ze mojemu mezowi skonczyl sie urlop i musial spakowac torby i jechac do pracy,ze znowu jestem sama z dziecmi:(

hm...

ze ludzie sie glupio gapia na moj opatrunek na oczqqq

ze za miesiac musze jechac do Katowic potem do Krakowa jak moj maz nie dostanie urlopu to PKS sie klaniajaP�acz�

 

 

 

 

Co was wkurza?

Wkurzają mnie moje rzęsy jak wpadają mi do oka przyklejając się się do protezy,i to że mam je jedno i muszę je pilnowac "jak oka w głowie".I strasznie mnie wkurzają twórcy horrorów gdzie głównym straszakiem są oczy ,a przecież powinnam się juz na to uodpornić ,ale jakoś nie moge i wogóle nie oglądam przez to takich głupich filmów.

Co was wkurza?

Apropo's horrorów. Właśnie leci jeden. Też mnie wkurza motyw z oczami. Zwłaszcza scena, gdy kamera z wolna przybliża się do jakiejś twarzy, powieki są zamknięte, muzyka narasta i ja już zastanawiam się jakie piekielne źrenice będzie miała ta postać, gdy nagle otworzy oczy, a mi serce gwałtownie przyspieszy do 50 Hz. I też przez to nie lubię oglądać takich filmów... w samotności :)

 

 

Co was wkurza?

Wkurza mnie taki dzień jak dzisiaj...pada deszcz, jest szaro buro i brzydko. Trzeba iść do pracy a najchętniej pospałabym do południa, ech....

Co was wkurza?

denerwuje mnie, że ludzie oceniają innych po wyglądzie, kto jak się porusza, czy też po "usterkach", a nie zwracają uwagi kto jaki jest w środku

Re: Co was wkurza?

Wkurza mnie, że dopadło mnie przeziębienie, w szczególności kaszel i ból głowy.

 

Co was wkurza?

Z przymrużeniem oka wkurza mnie, gdy ktoś do mnie mówi 'rzuć okiem' na jakąś rzecz, sprawę... Wówczas nie ma rady, abym sobie nie przypomniał, że mam tylko [i aż] jedno jedyne sprawne oko, którym co jak co ale rzucać nie myślę ;-)
A tak poważnie, to wszelkie dolegliwości dopadające ssaki rodzaju ludzkiego :-/ Kwartalna chandra bywa obrzydliwa i czasami nie do zniesienia, co wynika chyba u mnie bardziej ze schyłkowego i pesymistycznego postrzegania świata. Na szczęście moja lepsza połowa to nieskończony akumulator pozytywnego myślenia i humoru, więc jakoś trwam...

Co was wkurza?

Oj wkurza mnie wiele, zła jestem jak osa : ubezpieczenie samochodu, katar sięgający pasa :),  czerwony nos , jutro Katowice i wizyta u Jaworskiego, kapiący kran w kuchni od miesiąca, bezruch w sklepie, bilet do Londynu ( nie chce mi sie tam lecieć nawet na dwa dni ), pieprzony brud na ulicy - a dopiero umyłam samochód ....ech, byle do wiosny! 

Co was wkurza?

Wkurza mnie jak nikt nie ma czasu, i znajduje go jak JEMU coś potrzeba

Co was wkurza?

Wkurza mnie jak w ostatni dzień przed świętami, moi zwierzchnicy w pracy urządzają zebrania i prowadzą wielce ważne dysputy na tematy niecierpiące zwłoki. I przed 16.00 przysyłają listy tematów do przemyślenia o których będziemy rozmawiać we wtorek, zaraz po świętach. Tak jakbym, kurna, nie miał lepszych zajęć na święta niż myślenie o pracy. No i oczywiście nie pożyczą wesołych świąt przed wyjściem z pracy.

Wziąłem urlop na wtorek. 

 

 

« poprzednie   | 1 | 2 | 3 |