MENU

Forum - Stopień niepełnosprawności

Stopień niepełnosprawności

Stopień niepełnosprawności

Zdaję sobie sprawę, że ten temat omawiany i analizowany był już na tym forum setki razy. Jednak zapytam jeszcze raz, może dzięki odpowiedziom szybciej podejmę decyzję czy stawać kolejny raz przed komisją i odwoływać się. Jak większość tu obecnych nie widzę zupełnie jednym okiem (brak poczucia światła). W drugim oku -2 i blado różowa tarcza nerwu wzrokowego - bedzie to wyjaśniał neurolog, myślę, że to nic poważnego (oby!). Mam na stałe lekki stopień, ale wiem z doświadczenia, że wykonywanie niektórych prac sprawia mi spory dyskomfort. :( Mając stopień umiarkowany mogłabym znaleźć pracę np. z zakładzie pracy chronionej, gdzie nie musiałabym się krępować (przynajmniej tak mi się wydaje), poza tym byłabym w ogóle atrakcyjniejszym pracownikiem.

Wolałabym nie mieć żadnej grupy, ale skoro już mam problemy ze wzrokiem to chciałabym korzystać z jakiejś pomocy. Wiem, że różne instytucje organizują ciekawe kursy, ale wymóg to minimum umiarkowany stopień. 

Proszę o rady i pomoc.

Pozdrawiam ciepło. :)

Stopień niepełnosprawności

Dziawirotka,,, miałam dokłądnie taką samą motywację-zawodową. Musisz sama podjąć decyzję ale ja z perspektywy czasu wiem, ze kiedy przyznano mi lekki to juz teraz bym się nie odwołała, tylko ucieszyłabym się z lekkiego ;/

Re: Stopień niepełnosprawności


Dzaworitka:

Zdaję sobie sprawę, że ten temat omawiany i analizowany był już na tym forum setki razy. Jednak zapytam jeszcze raz, może dzięki odpowiedziom szybciej podejmę decyzję czy stawać kolejny raz przed komisją i odwoływać się. Jak większość tu obecnych nie widzę zupełnie jednym okiem (brak poczucia światła). W drugim oku -2 i blado różowa tarcza nerwu wzrokowego - bedzie to wyjaśniał neurolog, myślę, że to nic poważnego (oby!). Mam na stałe lekki stopień, ale wiem z doświadczenia, że wykonywanie niektórych prac sprawia mi spory dyskomfort. :( Mając stopień umiarkowany mogłabym znaleźć pracę np. z zakładzie pracy chronionej, gdzie nie musiałabym się krępować (przynajmniej tak mi się wydaje), poza tym byłabym w ogóle atrakcyjniejszym pracownikiem.

Wolałabym nie mieć żadnej grupy, ale skoro już mam problemy ze wzrokiem to chciałabym korzystać z jakiejś pomocy. Wiem, że różne instytucje organizują ciekawe kursy, ale wymóg to minimum umiarkowany stopień. 

Proszę o rady i pomoc.

Pozdrawiam ciepło. :)

  Miałam podobny problem na początku tego roku :) Przyznano mi lekki stopień na stałe, ale postanowiłam się odwołać. Stanęłam ponownie na komisji i po niecałych dwóch tygodniach przyszło nowe orzeczenie. Postanowiono, że mój stopień pozostanie nadal lekki, ale czas obowiązującego orzeczenia skrócono tzn. do połowy 2016 r. Może właśnie na kolejnej komisji postanowią przyznać mi stopień umiarkowany. 

Pozdrawiam :)  

 

Stopień niepełnosprawności

czyli widzę, że to zalezy od miasta :(( czy mozesz napisac jaki jest Twój stan zdrowia? :)

Stopień niepełnosprawności

Też mam wrażenie, że to zależy od miasta. I pewnie od tego jak się "prezentujemy".. Ktoś polecił mi nie ubierać się elegancko na komisje, cytuję "najlepiej niech pani pójdzie taka trzydniowa" śmiech Pewnie gdyby akurat w dzień komisji oko sobie zazezowało tak drastycznie jak mu się zdarza to byliby bardziej skłonni do zmiany orzeczenia. Ludzie to wzrokowcy, nawet jeśli są to lekarze.

Bardzo potrzebuję pracy, jednooczność mnie ogranicza, bo miewam zawroty głowy związane  z wysiłkiem, często krępuję się patrzeć ludziom w oczy, bo nie jest to taki zwykły zezik i trudno mi przywyknąć, bo raz jest raz nie ma, raz bardziej widać zaćmę  i to, że oko jest mniejsze, raz mniej.. Myślę o soczewce maskującej, ale przecież nie mam pracy. Widzę jak niektórzy patrzą na mnie: z politowaniem, wyrozumiałością, ukrywając uśmiech, albo z jakąś szczyptą zdziwienia, skąd we mnie pewność siebie z takimi oczami.. Ale gdybym cały czas chowała głowę w piasek to by mnie zniszczyli. Rozpędziłam się, a to nie ten wątek. :)

Po wizycie u neurologa i okulisty zgłoszę się na komisję, nawet nie wiem jak tam się zapisać. Uśmiech Będę o wszystkim informować na bieżąco. 

Pozdrawiam Was i życzę powodzenia w walce. 

Re: Stopień niepełnosprawności

Myślę, że bardziej od osób które znajdują się w komisji. Jeśli chodzi o mnie to Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności (Wrocław) przyznał mi stopień lekki na 2 lata, natomiast powiatowy stopień lekki na stałe. 

A jeśli chodzi o moje problemy zdrowotne to: oko prawe-> praktyczna ślepota,; oko lewe-> -1,75. Od tego roku leczę się z powodu ciśnienia wewnątrzgałkowego (niestety). Muszę także udać się na wizytę do neurologa.

Wszystko zależy od tego co tak naprawdę chcesz robić w życiu. Ze względu na swój stan zdrowia nie będziesz mogła pracować w każdym zawodzie. Sama też mam z tym problem. Mój okulista powiedział mi tylko, że nie powinnam dźwigać i pracować na wysokości, i raczej praca fizyczna odpada. Według mnie nie jest to za bardzo sprecyzowane. 

Pozdrawiam :) 

 

 

 

Stopień niepełnosprawności

Mam nadzieję, że autorka wątku nie obrazi się , że podpinam się pod jej temat.

Od zawsze niedowidzę na jedno oko, na drugie mam nadwzroczność +4,5 z niewielkim astygmatyzmem. Taki stan rzeczy był dla mnie czymś normalnym. Kontrolne wizyty u okulisty polegały na odczytaniu liter na tablicy i doborze nowych okularów. Na tym koniec. Wiedziałam, że widzę gorzej od innych, ale nigdy nie postrzegałam siebie jako osoby niepełnosprawnej.

Schody zaczęły się po skończeniu studiów i przy szukaniu pracy. W trakcie kilku prac czułam coraz bardziej, że nie jestem w stanie dorównać osobom dobrze widzącym, choćbym  nie wiem jak się starała i tak pracowałam wolniej. A pracę traciłam.

Teraz jestem bezrobotna.  W Urzędzie Pracy doradzili mi, że powinnam starać się o orzeczenie o niepełnosprawności. Im więcej o tym czytam, tym bardziej mnie to przeraża. Nigdy nie miałam z powodu mojej wady wzroku robionych dodatkowych badań. Zawsze słyszałam, że jest jak jest i nic więcej nie da się z tym zrobić.

Czy jest sens starać się o orzeczenie, kiedy będę miała "tylko" zaświadczenie od okulisty. Najbardziej frustrujące jest to, że w tym przypadku muszę udowodnić swoją chorobę i "odstawiać" cuda-wianki, a u lekarza medycyny pracy, badanie nietrwające nawet 5 minut wystarcza do stwierdzenia, że nie mogę pracować przy komputerze.

Czuję się w tym zagubiona. Jeśli na forum jest osoba w podobnej sytuacji będę wdzięczna za podpowiedź i radę.

Pozdrawiam.

Stopień niepełnosprawności

Pewnie, że się nie obrażę, bo o cóż? :)  Myślę, że wiem co czujesz, ja czasem mam takie gorsze dni, że nie jestem w stanie być wydajna tak jakbym chciała i jak się ode mnie oczekuje, ale staram się dbać o siebie, żeby tych dni było jak najmniej. Zawsze coś mi staje na drodze w zapisaniu się do neurologa, ale jak już mi się uda, to postaram się o dodatkową papierologię od niego, i wtedy może będę się odwoływać, może, dlatego, że obawiam się, iż mogą mi odebrać stopień w ogóle.

 

Pozdrawiam

Stopień niepełnosprawności

Jako ciekawostkę, dziś wróciłem z komisji, do tej pory miałem co 5 lat wydawanie orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności, ( jednooczność oczywiście ) i -2 w lewym oku ( okulary ). No i moi mili CUD się zdarzył - dziś orzekli zdrowy ! 

 

Stopień niepełnosprawności

to nie cud,to juz prawidłowosc,kazdy jednooczny jest pełnosprawny.POLSKA RZECZYWISTOŚĆ!!!

Stopień niepełnosprawności

masakra dzieje się na tych komisjach,wszystko zależy od humoru lekarza,aby dostać najwyższy stopień niepełnosprawności to chyba trzeba głowę przynieść pod pachą :)

Re: Re: Stopień niepełnosprawności


niezdecydowana21:
Ze względu na swój stan zdrowia nie będziesz mogła pracować w każdym zawodzie. Sama też mam z tym problem. Mój okulista powiedział mi tylko, że nie powinnam dźwigać i pracować na wysokości, i raczej praca fizyczna odpada. Według mnie nie jest to za bardzo sprecyzowane. 

Pozdrawiam :) 

 

Mało precyzyjnie, ale przynajmniej uzyskałaś jakąś odpowiedź. Dzisiaj byłam  na wizycie kontrolnej u okulisty i na moje pytania, czy przy mojej wadzie wzroku są jakieś przeciwwskazania, jeśli chodzi o wykonywanie zawodu, to lekarka nie jest w stanie mi takiej informacji udzielić. Może tylko napisać jaka jest moja wada.

Więcej dowiedziałam się od osób wypowiadających się na tym forum, niż od niej.

Re: Stopień niepełnosprawności


dream4you:

Jako ciekawostkę, dziś wróciłem z komisji, do tej pory miałem co 5 lat wydawanie orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności, ( jednooczność oczywiście ) i -2 w lewym oku ( okulary ). No i moi mili CUD się zdarzył - dziś orzekli zdrowy ! 

 

 O rety! Oni nie orzekli, że jesteś zdrowy, tylko orzekli,że nie jesteś niepełnosprawny. To tak jak z orzekaniem o zdolności do pracy. Lekarz medycyny pracy nie chce napisać o zdolności do pracy przy komputerze osobie jednoocznej na pełny etat,, czyli na co najmniej 8 godzin pracy, Natomiast orzecznik ZUS uznaje taką osobę , że nie jest niezdolna do pracy. Ma sobie znaleźć taką pracę, do której lekarz medycyny pracy nie będzie mieć zastrzeżeń, co do zdolności.

Stopień niepełnosprawności

Mialem lekki stopien na 2 lata,teraz zlozylem papiery iczekam na komisje,bede probowal zmienic grupe na umiarkowany stopien,ciekawe co z tego wyjdzie.

Stopień niepełnosprawności

Witam,właśnie dostałem umiarkowany na 2 lata.Jestem jednooczny ale miałem jeszcze inne zaświadczenia(kręgosłup)Mam na zaświadczeniu 2 symbole-O4  R5. A teraz pytanie -czy oprócz tego że pracodawca ma kase, ja też mogę skorzystać?Jakieś ulgi,odliczenia itp.Pozdrawiam wszystkich w 2014.

Stopień niepełnosprawności

Hej a mozna wiedziec co Ci dolega (kregoslup)?

Stopień niepełnosprawności

hej ,ja miałem lekki,stanąłem poraz drugi i dostałem umiarkowany na 3 lata haha oko odrośnie w ciągu 3lat,drugie wysoka krotk. i lunetowe pole widzenia :-( też w ciągu 3 lat samoistnie się poszerzy:-) to jest kpina co wyrabiają na tych komisjach.olałem sprawe i nie odwolywalem się,ponad to sch.neurol.i uwierzcie że z łaską umiarkowane:-) pozdrawiam.dodam że kartoteka z 15 lat mojego życia ,a wada od ur.walczcie!powodzenia!

Re: Stopień niepełnosprawności


ONLYhope:
hej ,ja miałem lekki,stanąłem poraz drugi i dostałem umiarkowany na 3 lata haha oko odrośnie w ciągu 3lat,drugie wysoka krotk. i lunetowe pole widzenia :-( też w ciągu 3 lat samoistnie się poszerzy:-) to jest kpina co wyrabiają na tych komisjach.olałem sprawe i nie odwolywalem się,ponad to sch.neurol.i uwierzcie że z łaską umiarkowane:-) pozdrawiam.dodam że kartoteka z 15 lat mojego życia ,a wada od ur.walczcie!powodzenia!

 

 czy ktos zajalsie pisanie petycji do tych szubrawcow???

Stopień niepełnosprawności

Marcin moze Ty napiszesz ;)

Stopień niepełnosprawności

marta ,dziwisz sie jego reakcji? ja wcale! już tam pal licho ze mną ale znam osobiście wiele innych podobnych przypadków...u mnie do tego jeszcze jest choroba neurolog. ktora skończy się mało ciekawie a i tak jest szansa poprawy! oczywiście w zasw. jasno napisane ze nie bedzie zadnej poprawy ze rokuje coraz gorzej! to jest parodia! moze tylko jakies pospolite ruszenie niepelnosprawnych coś by dało :-) pół żartem pól serio oczywiście :-)taki kraj ....

Stopień niepełnosprawności

Jak mam rozumieć zdanie "pole widzenia standard PO"?W jakim celu wykonuje się to badanie?

Stopień niepełnosprawności

Witam. chciałabym opisać sytuację swojej 17-letniej córki.od urodzenia ma głebokie niedowidzenie oka lewego i zez zbieżny ( który operowałyśmy w Krakowie , lecz jescze nie jest to sparawa zamknieta, bo oko trzeba operowac drugi raz aby 'opuścić" je trochę)Przez 16 lat córka miała orzeczenie o niepełnosprawności ( wada wrodzona .zaczynałyśmy od + 11 w lewym oku i + 7 w prawym) Po skończeniu 16 lat córka dostała orzeczenie umiarkowane na rok. w maju tego roku dostałyśmy orzeczenie lekkie i postanowiłam się odwołać ( wada zatrzymała się na + 8.25 i + 3,75)Wojewódzki Zespół orzekł że nie należy się nawet lekki stopień , choć lekarz pytał czy wiem że córka jest osobą jednooczną i nie odzyska wzroku w lewym oku a operacja zeza była jedynie kosmetyczna.Dla mnie to szok. 

Stopień niepełnosprawności

Witam serdecznie! Kochani nie miejcie złudzeń. Ja jestem osobą jednooczną od 3 roku życia a obecnie mam 49 lat i moja sytuacja wygląda w sposób następujący : będąc dzieckiem miałam przyznany stopień niepełnosprawności w stopniu lekkim do 16 roku życia ( otrzymywałam zasiłek pielęgnacyjny). Później stwierdzono,iż mogę podjąć naukę i pracę taką ,aby ta niepełnosprawność nie była przeszkodą w wykonywaniu pracy! Po 26 latach pracy los zrządził,że musiałam poddać się operacji kręgosłupa szyjnego (3 implanty). Stanęłam na komisję i ta przyznała mi lekki stopień niepełnosprawności-odwołałam się,gdyż przepisy mówią o tym ,iż osobie jednoocznej przysługuje stopień lekki (bez wielkiej łaski )! Lekarze sadowi po wnikliwym badaniu przyznali mi stopień umiarkowany na 2 lata do chwili wykonania drugiej operacji ale teraz kręgosłupa lędźwiowego plus wzrok. Jestem po dwóch operacjach kręgosłupa( Łącznie 5 implantów) i co z tego wynikło! W grudniu 2014 stawałam ponownie na komisję w Powiatowym Urzędzie orzekającym stopień  niepełnosprawności i ten wydał orzeczenie stopień lekki. Nie mam sił i zdrowia na wojnę...! Tak jak ktoś z was wcześniej napisał,aby znaleźć pracę należy posiadać stopień umiarkowany no cóż osoba w pełni sprawna nie zrozumie osoby niepełnosprawnej.  Druga sprawa to,to że aby otrzymać stopień umiarkowany lekarz wypisujący formularz-stan zdrowia do potrzeb orzeczenia powinien zaznaczyć,że potrzebujecie opieki osoby drugiej (o tym również mówią przepisy dotyczące przyznawania stopnia niepełnosprawności).  Powodzenia, zdrowia i dużo wytrwałości w załatwianiu orzeczenia. Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Re: Stopień niepełnosprawności


dream4you:

Jako ciekawostkę, dziś wróciłem z komisji, do tej pory miałem co 5 lat wydawanie orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności, ( jednooczność oczywiście ) i -2 w lewym oku ( okulary ). No i moi mili CUD się zdarzył - dziś orzekli zdrowy ! 

 

 

 witam serdecznie ,niewiem co sie dzieje ale oni powariowali ,mialam -16 na oba oczy ,od dzwigniecia w pracy ,odwarstwila sie siatkowka z peknieciem, ,wiele ucierpialam najpierw przyklejali ,i znow odklejila sie to witrektomia 2razy i nic nie widze,dostalam jaskre newoskularna w tym niewidzacym ,mialam tez wylew krutko po witrektomi i dostalam umiarkowana ,na4l ,obecnie stawalam do komisji i dali mi lekki st,odwoluje sie caly czas ,powiedzieli ze mi sie polepszylo,nadal niewidze na lewe,a prawym mam -16+5bardzo mi zl;e patrzyc ,ciagle mi boli i błyska w tym widzacym ,,teraz czekam na sad bo juz papiery zlozylam ,koszmar ,niewiem ze tak uzdrawiaja wszystkich ,moze tylko znajomym  daja wyzsze,pozdrawiam serdecznie,lecze sie tezu psychiatry od wypadku,3 lata temu przeszlam zawal i wszczepiony mam wstent,,czy oni nic nierozumieja ,na komisji byla lekarz z bialorusi ,czy u nas niema lekarzy ,ciezko mi sie z tym pogodzic pracowalam w zoz i tam stracilam oko,obecnie jestem na rencie

 

Stopień niepełnosprawności

Ja tez uważam że jest to paranoja z tym orzekaniem mam lekki stopień na stałe odwoływałam się do Wojewódzkiego i Sąd oddalił nawet nie wpisał Sąd jaki mi stopień daje tylko jest że oddala  to chyba mam się posługiwać tym orzeczeniem z  Wojewódzkiego ?

Stopień niepełnosprawności

Nie łudź się, że dostaniesz stopień niepełnosprawności umiarkowny. Jesli widzisz na drugie oko w miarę dobrze, to i tak cudem jest ,że na stałe masz orzeczenia o stopniu lekkim. Ja taki mam. W drugim oku zaćma mi się tworzy,  szczęśliwie bardzo powoli, więc regularnie odwlekam zabieg usunięcia zaćmy. Nadal jakoś tam widzę, a zawsze może się coś tam nie udać. Musisz szukać swojego miejsca na ziemi bez liczenia na cud. Jakoś Karol Bielecki daje radę grać. Pozdrawiam

Stopień niepełnosprawności

A ja z kolei jestem przykladem na to, ze warto sie odwolywac i walczyc o swoje. Wczesniej dostawalam lekki stopien czasowo, ale ostatnim razem zawzielam sie i postanowilam, ze zrobie wszystko co jest mozliwe no i najpierw odwolalam sie od decyzji PZON (przyznali mi lekki stopien na 2 lata, ale z uwagi na schorzenia neurologiczne), WZON podtrzymal wczesniejsza decyzje (tez badal mnie neurolog, mimo ze w odwolaniu wyraznie pisalam o koniecznosci przebadania przez okuliste). Sad na szczescie okazal sie byc bardziej przychylny. Postanowiono zaczerpnac opinii bieglego okulisty oraz endokrynologa (lecze sie rowniez pod tym katem). Jak sie okazalo opinia endokrynologa nie byla potrzebna, bo juz samo badanie bieglego okulisty wystarczylo, zeby moje odwolanie uwzgledniono w calosci. Dostalam umiarkowany stopien na stale ze wzgledu na wzrok.

Stopień niepełnosprawności

Ja mam różne schorzenia i badało mnie paru lekarzy Sądowych  m.in: okulista, kardiolog, ortopeda , alergolog i każdy osobno orzekł lekki na stałe... a Sąd powiedział że opinie są jakie są i że nie może zmienić... Nie patrzą że ma się kilka schorzeń tylko każde schorzenie biorą osobno... A lekki na stałe mam od 2005 r jak skończyłam 16 lat

Stopień niepełnosprawności

walczymy z sądami i komisjami już dwa lata. Lekarz biegły sądowy przy jednooczności córki potwierdził niepełnosprawność w stopniu lekkim. W drugim oku córka ma -7,5 i poważne problemy z zachowaniem równowagi i prowadzeniem codziennych zadań. Walczymy w sądzie o umiarkowany ze względu na przynależność do PZN.

Stopień niepełnosprawności

Warto sie odwoływać na wyższy stopien czy lepiej nie, jesli wada sie nie pogarsza?Czy istnieje taka możliwość aby całkowicie zabrali?

Stopień niepełnosprawności

Witam :) Jestem osobą jednooczną, drugie oko zdrowe. Czy przysługuje mi stopień lekki niepełnosprawności?

Stopień niepełnosprawności

Mam to samo i umiarkowany

Stopień niepełnosprawności

Nie mam jednego oka. Te, które mam jest całkiem zdrowe. Wg orzeczników ZUS nie przysługuje już żaden stopień niepełnosprawności. W zeszłym roku odebrali mi lekki bo ponoć przepisy się zmieniły.

Stopień niepełnosprawności

Witam .Ja do 2003r .miałam lekki na stałe przed 16 rokiem życia ,walczyłam i mam umiarkowany na stałe .Nie widzę na jedno oko .Pozdrawiam

Stopień niepełnosprawności

Teraz jednoocznosc nie jest kwalifikowana do uznania za osobe niepelnosprawna 

Stopień niepełnosprawności

Nie wiem skąd u was ta wiedza ale ja stawalem na komisji w tym roku i mam przyznany stopień umiarkowany do końca 2019 ,jak by się coś zmieniło to chyba wszędzie prawda?Mało tego miesiąc temu wyrabialem kartę parkingową mój symbol to04-O

Stopień niepełnosprawności

Mi tak mówili lekarze orzecznicy może w każdym mieście powiecie jest inaczej gdzieś dadza a gdzieś indziej robią łaske 

Stopień niepełnosprawności

Dokładnie, jeden robi pod górkę, a drugi chętnie pomoże.

_________________

https://urolog-warszawa.pl/

Stopień niepełnosprawności

SZANOWNI PAŃSTWO JESTEM TAK SAMO JEDNOOCZNY PO JASKRZE I

DODATKOWO PO UDARZE I ZŁOZYŁEM PAPIERY DO ZUSUI BĘDE CZEKAŁ NA KOMISJE LEKARSKĄ  ALE ZUS TO JEST KRAINA CUDÓW ZOBACZYMY CO BĘDZIE POZDRAWIAM

 

Re: Stopień niepełnosprawności


Zuzik:
Nie mam jednego oka. Te, które mam jest całkiem zdrowe. Wg orzeczników ZUS nie przysługuje już żaden stopień niepełnosprawności. W zeszłym roku odebrali mi lekki bo ponoć przepisy się zmieniły.

 

 ZUS nie orzeka o niepełnosprawności, tylko o niezdolności do pracy. 

Przepisy się nie zmieniły  sie w tej materii w latach 2003...2018. Chyba że wcześniej. W PRL to na pewno była tabelka, wg której przysługiwała 3 grupa (poszukuję tej tabelki).

Teraz jest tak: 

 § 32. 1. Przy kwalifikowaniu do znacznego, umiarkowanego i lekkiego stopnia niepełnosprawności bierze się pod uwagę zakres naruszenia sprawności organizmu spowodowany przez:
(...)
 4)       choroby narządu wzroku, w tym wrodzone lub nabyte wady narządu wzroku powodujące ograniczenie jego sprawności, prowadzące do obniżenia ostrości wzroku w oku lepszym do 0,3 według Snellena po wyrównaniu wady wzroku szkłami korekcyjnymi lub ograniczenie pola widzenia do przestrzeni zawartej w granicach 30 stopni;

 

A jeśli ktoś ma diplopię (podwójne widzenie) lub oczopląs? Z jednoocznością można mieć prawo jazdy, z diplopią trzeba jeździć z opaską na jedno oko jak pirat, a z oczopląsem nie można, . Na komisji wojskowej za diplopię jest najniższa możliwa kategoria E, za jednooczność i amblyopię - D (niezdolny w czasie pokoju). Co ciekawe za samego zeza kat. A, choć ciężko mieć samego zeza bez ambylopii lub diplopii.

 Może łatwiej o to: Pokazuję język

e)  znacznego stopnia zeszpecenia powodujące stałe ograniczenia w kontaktach międzyludzkich, jak i pracy zawodowej;  

Ciekawe jak biegli sądowi będą oceniali zeszpecenia :) i jaki jest na to kod ICD-10?

Q87.0 Zespoły wrodzonych wad rozwojowych dotyczące głównie wyglądu twarzy (e.g. jednooczność) - A jeśli jednooczność jest nabyta?

Jest kod na "nieprzyjemną pracę", "kolczyk w uchu", "problemy małżeńskie" "dziwaczną powierzchowność osobistą", "powtórne recepty", ale ciężko znaleźć coś na "zeszpecenia"

Oczy to jeden z najważniejszych elementów urody, gdyby się spytać ludzi na co zwracają uwagę przy ocenie atrakcyjności fizycznej. Niezależnie od tego - problem z kontaktem wzrokowym w kontaktach międzyludzkich (np. problem ze znalezieniem osoby chętnej do bycia w związku) jak i zawodowych (np. rozmowa kwalifikacyjna, sprzedawca, obsługa klienta, nauczyciel, etc.)

Za cukrzycę lub niedoczynność tarczycy jest stopień niepełnosprawności (są na to leki: insulina, eutyrox i przy ich stosowaniu człowiek właściwie jest zdrowy)  a jednooczność to nie niepełnosprawność, choć uniemożliwia pracę w wielu zawodach (cała mundurówka, ochroniarz, kierowca zawodowy, operator wózka widłowego, maszyny w ruchu np. tokarz, ślusarz, stolarz, praca na wysokości - elektryk, budowlaniec) i nie ma na to leku. Normalnie jaja.