MENU

Forum - jak dalej funkcjonować bez oka?

jak dalej funkcjonować bez oka?

jak dalej funkcjonować bez oka?

witam wszystkich :)

chcialam zapytać jak dajecie sobie radę bez oka? jak funkcjonujecie w życiu codziennym? ja straciłam lewe oko w lipcu2019 i ogólnie mam wadę -4,5 więc bez oklularów kiepsko. Zdarza mi się obijać o osoby w marketach bo po prostu ich nie widzę z lewj strony. Oraz w miejscu pracy-jestem sprzedawcą w galerii-obecnie na zwolnieniu bo jestem po drugej poeracji wszczepu implantu wtónego i czekam na protezę?? poproszę was o swoje odczucia i porady? pozdrawiam 

jak dalej funkcjonować bez oka?

Witam, pisze w imieniu mojego meza, który przeszedł w styczniu zabieg enukleacji i wszczepienia implantu oka lewego w WIM w Warszawie. Mąż ma 32lata, prawdopodobnie od dziecka nie widział na to oko, z czasem tęczowka traciła swój kolor, oko stało się bolesne, do tego miał wysokie ciśnienie w tym oku.

Po zabiegu enukleacji i wszczepienia implantu, w marcu pojawily sie pewne komplikacje, rana otworzyła się, powstało zapalenie. Potrzebny był kolejny zabieg polegający na naszyciu "łatki" na dziurkę w oku, którą pobrano z wewnętrznej części ust. Tym razem okazało sie, ze na szwie implant jest punktowo odsłonięty i potrzeba kolejnego zabiegu. 

Ta sytuacja blokuje nas przed umówieniem sie na dobór epiprotezy, ponieważ rana musi sie zagoic.

Chciałbym zapytać czy ktoś miał podobna historie i borykał sie z podobnymi komplikacjami?

Pozdrawiam 

  

 

jak dalej funkcjonować bez oka?


Do daczmonika,

Co do funkcjonowania jednym okiem , ja od 2014 roku widzę na jedno oko , a od 2018 r. w praktyce widze coraz mniejszym kawałkiem jednego oka – rozwarstwienie siatkówki-  mam teraz  w tym jednym widzącym oku wadę -12D , co jakiś czas zmniejsza się moje pole widzenia, przez co czasem nie zauważam ludzi czy rzeczy po prawej stronie. Największe wyzwanie jest w tłumie ludzi , To nie bywa łatwe gdy widzę coraz bardziej jak przez lunetę, gdy mój wzrok musi się przyzwyczajać co jakiś czas do częściowej utraty widzenia, gdy coraz bardziej muszę odwracać głowę w prawą stronę, gdy mój wzrok szybciej męczy się.

Mimo wszystko staraj się nie poddawać.

Miło jest spotkać kogoś z choć trochę podobnym problemem Pozdrawiam