MENU

Forum -

  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |  
Znaleziono 414 postów dla frazy "jaworski"

Nowa pracownia-polecam

W marcu robiłem protezę w Krakowie (pierwszą po modelującej) nie byłem z niej zadowolony - z jej wykonania i wyglądu, z traktowania mnie jako osoby także, może jestem uprzedzony co do Niemców ale ten koleś był po prostu niedelikatny. Więcej już tam nie zawitam. W dodatku te odjechane terminy.

Na moje nieszczęście (głównie finansowe) proteza się zbiła. Jako że mój implant mimo kilku krotnego szlifowania, podcinania, zszywania nie zarósł jeszcze do końca chciałem aby obejrzał go Dr Jaworski i przy okazji połączyłem to z wykonaniem nowej protezy (dodatkowo nie byłem pewien czy kolejne szycie nic nie zmieni). Podobno szycie miało być płaskie i proteza mogła zostać wykonana. Niom i tak się stało. Obsługa o niebo lepsza, lepiej wygląda i jest lepiej wykonana od poprzedniej. Z osobą wykonującą można się porozumieć po angielsku i niemiecku, jeśli nie znasz języka wszystko tłumaczy asystent. 

 Jak na mój gust jeśli mieli by tylko podpisany kontrakt z NFZ mit Krakowa i szklanych protez można by obalić. 

» przejdź do wątku

Nowa pracownia-polecam

Helo!

Mam pytanko czy Jaworski wykonuje takie epiprotezy jak w Krakowie?

» przejdź do wątku

Nowa pracownia-polecam

Witam wszystich bardzo serdecznie jestem mamą 7 letniej Laury.Moja córka dziś  miała robioną protezę w nowej pracowni w Katowicach przy ul.Żwirki i Wigury w Ośrodku Chirurgii Oka dr.Jaworskiego.Pan dr.Jaworski zna bardzo dobrze problem wykonywania protez w naszym kraju dlatego współpracuje z niemieckim specjalistą. Pan Thorsten Meyer jest człowiekiem bardzo sympatycznym i profesjonalistą w swoim fachu.Gorąco polecam
» przejdź do wątku

Plastyka powiek -poleccie mi

witajcie!

ja tu jestem nowa, a trafiłam przez przypadek, bo też szukam miejsca, gdzie robią plastyke powiek. Co do Polanicy, to jestem zapisana w kolejkę i czekam już  6 lat!!! niedawno tam dzwoniłam i dowiedziałam się, że jeszcze ze 2 lata będę czekać nim mnie przyjmą :/  miałam już 2 operacje prywatne - we Wrocławiu u dr Myczkowskiego (efekt dla dolnej powieki był dobry, dla górnej - słaby, ale b.szybko sie zagoiło i kilka lat jako tako wyglądałam). Następną operację miałam w Kobylnikach u dr Stępniewskiego. Tu niestety efektu w ogóle nie było, a na dodatek długo sie goiło. No i teraz szukam dalej, bo nie chcę wracać w te same miejsca. Myslicie, że ci prywatni lekarze - Jaworski i Czopkiewicz - są godni zaufania?

 

» przejdź do wątku

Komplikacje i trudności po zabiegu

Kornelia mi sie przypomnialo ze jak bylam za drugim razem w tej klinice i mialam wszystkie badania ale teczke zostawilam w aucie i sobie pojechaly spowrotem do domku ,zrobili mi nowe bez problemu,nawet jak dobrze pamietam oznaczyli grupe krwi.Wytlumaczysz sytuacje napewno zrozumieja.Najwazniejsze to ubezpieczenie.Jak bylam na kontroli to tez skleroza zapomnialam ale sie udalo byl taki zamet w rejestracji ze zapomnieli poprosic o dowod ubezpieczenia :-)

  beda Cie badac tzn oko zdrowe,wez wrazie czego wypisy od Dr.Jaworskiego,ja jeszcze bralam rezonans ale to jeszcze przed operacjami

   Co do kontroli to po operacji Dr nie kontroluje tylko Dr.Abraszek moze dobrze by bylo jakbys (jesli Ci zalezy) umowila sie z Dr czy Cie osobiscie skontroluje

Opieka tam jest rewelacyjna,ja nie mam zadnych zastrzezen.

POWODZENIA... 

 

» przejdź do wątku

ostrzeżenia przed Krakowem

Już dłuższy czas tu niestety nie zaglądałem ale było to związane z moją sytuacją rodzinną oraz problemami zwolnień z pracy. 

Uważam, iż nie chodzi tu o to by kogoś obrażać ale;

Jeżeli już ktoś trochę dłużej będzie miał kontakt i sposobność porozmawiania z Panem dr oraz dojdzie do tego sytuacja w której coś będzie nie tak, to naprawdę można odnieść wrażenie, że nie jest się tak załatwianym jak być powinno...

Nie chcę już dolewał oliwy do ognia ale jeszczę muszę napisać,  kilka słów na ten temat na swoim przykładzie;

Byłem jeszcze raz niedawno chcąc się jeszcze raz upewnić co do swojej oceny na ten temat i niestety oczywiście wg tylko mnie nic się nie zmieniło.

Nie chciał mi pomóć twierdząc, że moja 3 letnia epiproteza jest w dalszym ciągu ok. oraz nie widział żadnych dalszych rozwiązań oraz problemów które się pojawiły, a które w dość istotny sposób mi utrudniały jej noszenie.

Nie widząć możliwości kontynuowania dalszego leczenia udałem się na kontrol i poradę do P. dr Jaworskiego u którego miałem zabieg ewisteracji gałki ocznej.

Podczas rozmowy na temat mojego przypadku okazało się, że od niedawna do niego przyjeźdza również z Niemiec P. Thorsten Meyer z którym można się umówić co do epiprotezy. Nie wiele zastanawiając się postanowiłem się z nim umówić

Oczekiwałem nie cały m-c i pojechałem do Katowic chcąc się przekonać  jak tym razem zostanę obsłużony.

Moja wizyta trwała ok 30min. w której została wykonana nowa epiproteza przy mnie na miejscu, a przed wykonaniem zostały ustalone parametry i poprawki, które powinny się pojawić w stosunku do pierwszej tak by zniwelować podcinanie implanta oraz pozostałe mankamenty. Z Katowic wróciłem zadowolony, choć muszę przyznać, że Krakowska epiproteza minimalnie kolorystycznie była bardziej dobrana (ale to naprawdę minimalnie). Jednak jeśli chodzi o pozostałą resztę to została wykonana na tyle ile oczywiście było to możliwę poprawnie i tu jednak dało się przesunąć tak środek oka tak aby epiproteza nie podcinała implanta a środek był na właściwym miejscu oraz tak nie uwierała gdyż został zmieniony jej kształt  aby bardziej pasowała.

 Dlatego uważam, iż dobrze się dzieje, że coraz więcej konkurencji się na rynku pojawia z których można skorzystać i przede wszystkim można być z nich zadowolonym.

Pozdrwawiam bardzo wszystkich i życzę udanych wywczasów i bardzo przyjemnych z nich przeżyć.

Ps - chciałbym aby kiedyś wreszcie udało się doprowadzić do zjazdu jednoocznych i ażeby była możliwość wymiany doświadczeń, wiedzy, możliwości wzajemnej pomocy, itp.

» przejdź do wątku

Gdzie wykonuja protezy oka?

Moje osobiste odczucia wątpią, by patrzono tam na dobro pacjenta. Tam liczą się głównie pieniądze. Ale kto chce, to skorzysta i oceni sam.

Ja szczerze nie polecam dr Jaworskiego, natomiast okularzysta pewnie jest dobry w tym co robi - tylko szkoda , że tam :)

» przejdź do wątku

Re: Gdzie wykonuja protezy oka?


ddarass82:

Hm, ciekawa sprawa - to chyba dopiero drugi w Polsce ośrodek, w którym wykonywane są epiprotezy oka ze szkła.

Pawle, czy Ty jesteś posiadaczem epiprotezy wykonanej w Katowicach? Czy Twoim zdaniem jest ona dobrze dopasowana?

Z tego, co mi wiadomo - to w krakowski ośrodek  także współpracuje ze specjalistami z Niemiec - może nawet z tymi samymi?

Pozdrawiam

 

 

 Nie, to raczej jest reklama od doktora Jaworskiego.

Jako administrator przypominam, że nie jest to tablica reklamowa.  Profil i post zostanie usunięty. Od reklam są inne portale. Jeśli użytkownik chce zareklamować swoje usługi, powinien skontaktować się z administracją.

Opieramy się tutaj na opiniach pacjentów, więc jeśli ktoś skorzysta z usług Pana doktora & współpracowników, to ma prawo wyrazić na ten temat swoją opinię.

» przejdź do wątku

Re: Implant dla żony.


fillippo2:
Kornelio w Krakowie cena minimum 8 Tysięcy. Ale pieniądze nie grają roli zdobędę ile będę musiał. Przeprowadziliśmy ostatnio rozmowę z dr Haszczem niestety tylko telefoniczną. Dowiedzieliśmy się że na dzień dzisiejszy nie robi takich zabiegów. Kazał nam pojawić się w lublinie w sierpniu. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam do ciebie pytanie, ponieważ rozważaliśmy operację za granicą i tu tkwi problem i pojawia się moje pytanie Masz może namiar na jakąś sensowną klinikę gdzie taki zabieg można zrobić? Z góry dziękuję za odpowiedz.

 

 Czy moglibyście napisać, gdzie w Krakowie? Z tego co mi wiadomo, takie zabiegi prywatnie przeprowadza tylko dr. Jaworski ( nie polecam szczerze).

Jeśli chodzi o zagranicę, świetni specjaliści są w Kanadzie i USA, a z bliższych Francja, Niemcy i Włochy i Anglia.

Napiszcie, gdzie Was najbardziej interesuje, poszukam, popytam na zagranicznych forach. 

Do tej pory znamy klinikę w Essen i Rostocku, może uda Wam się wyszukać ten temat   " Adres kliniki w Rostocku " - tam jest więcej różnych adresów.

» przejdź do wątku

KOSZTY ZABIEGU

Na dzień dzisiejszy jest to już ponoć 8 tys zł.

 

UWAGA: może coś się zmieniło, ale mimo zapewnień, nie każda wizyta u dr. Jaworskiego w Katowicach po operacji jest bezpłatna ( można się przejechać na obietnicach).

 

Poza tym jeśli ktoś będzie miał mieć robioną implantację pierwotną, po co płacić, skoro można ten sam zabieg zrobić na NFZ w szpitalu w Lublinie - gdzie masz dostęp do całodobowej opieki lekarskiej, możesz zostać w szpitalu tyle, na ile wymaga Twój pooperacyjny stan i co najważniejsze - jesteś pod opieką najlepszego lekarza - doktora Dariusza Haszcza.

 

» przejdź do wątku

Re: Bakterie chlamydi i gronkowca w oku


zc11@op.pl:

Co do antybityków , to obecnie produkowane są dość skuteczne antybiotyki stosowane do zwalczania tego rodzaju bakteri i w akurat w moim przypadku jest to trafnie okreslone i leczone.

 

Owszem, ale czytałam, że u wielu osób po lekach jest spokój na 2-3 lata i potem znów to paskudztwo wraca - czego oczywiście nikomu nie życzę. Myślę, że jest to dość"ciekawa" medycznie sprawa, ponieważ możemy nawet sobie nie zdawać sprawy, w ilu przypadkach nowotworów, zawałów serca, chorobach reumatycznych i schorzeń oczu , oraz tzw alergii - odpowiedzialna za to może być właśnie chlamydia.

Mylnie niektórzy twierdzą, że choroba przenoszona jest drogą płciową - choć również w ten sposób można się nią zarazić. Ja także miałam robione badania w tym kierunku, kiedy miałam implant w oku i doszło do jego wydalenia, oczodół okazał się czysty - ani zwykłych bakterii, ani chlamydii, ani nic innego. Na badania wydałam mnóstwo pieniędzy, nie mówiąc o implancie, a do wydalenia i tak doszło ( gdzie dr Jaworski twierdził, iż wydalenie spowodowałam ja własną "Niechlujnością" - co oczywiście jest g... prawdą, bo o co jak o co, ale o oko dbam należycie ).

 

Z tego co wiem, na problemy oczne wywołanie chlamydią, skuteczny jest lek AZYTER - jednorazowe krople do oczu. 

» przejdź do wątku

21 lat później...

Marteczko, ruchomość, jak na to co przeszłaś wedle mnie jest bardzo dobra. A ruchy do skroni chyba każdy ma mniejsze, to jest chyba normalne. Wiesz, mając porównanie do tego co ja miałam parę miesięcy po zabiegu u Jaworskiego, to może i ruchomość miałam lepszą, ale moim zdaniem to dlatego, że implant był wszczepiony za płytko. Zresztą, po co mi ruchomość jak oko wybałuszone jak u kobry?

Moim zdaniem wyglądasz bardzo dobrze. Próbuj najpierw wieczorem wyjść na spacer, potem może pojedź przy okazji do innego miasta, gdzie nikt Cię nie zna - wtedy będziesz miała 100% komfortu, że nikt Cię nie będzie pamiętał w opatrunku, zresztą... masz męża, dzieciaczki, początkowo możesz wychodzić z nimi, dla lepszego komfortu, stopniowo Ci przejdzie - jestem pewna, bo miałam to samo. Tyle, że ja miałam gorszą sytuację, bo najpierw chodzenie w opatrunku, potem implant - znajomi wiedzieli ( Ci najbliżsi) - mówili, że twarz mi się wygładziła, że wyglądam na wypoczętą - to efekt tego, że oczodół był wypełniony, potem jak wiesz, usunięcie i znów opatrunek, a teraz znów zwykła proteza.... naprawdę idzie to przeżyć. Nawet nie zauważysz, kiedy zaczniesz śmigać bez, odważ się kobieto, nikt Cię za to nie zabije :)

A okularki radzę właśnie bardziej krzykliwe, bo w delikatnych ludzie zwracają uwagę właśnie na oczy, a jakieś bajeranckie dobrze maskują ( koniecznie antyrefleks).

No i moim zdaniem masz jeden kłopot z głowy, jak kupisz okularki z zabudowanymi bokami - z boku nikt nie będzie widział Twojego oczka. Z początku ciężko się z takimi chodzi, ale ja przyzwyczaiłam się po 3 dniach.

 

O coś takiego :

 

I mój faworyt :)

» przejdź do wątku

21 lat później...

Z Wojtkiem mam dobry kontakt On ma nowy implant od Jaworskiego i nie jest zbytnio zadowolony ale juz nic z tym nie robi,cieszy sie ze nie ma juz problemow z pekajaca ta sluzowka i tak zostawil

   Dobrze mam w porowananiu co bylo po Jaworskim jednak rewelacji nie ma, przeszkadza ta powieka gdyby nie ona to bylabym zadowolona.Jak oko przymruze to jest ładnie.Z implantem od Jaworskiego nie bylo nawet mowy o epi bo nie bylo na niej miejsca w dolnym zalamku a teraz jest.

  i  tak nadal chodze w opatrunku,moze jak mi w Krakowie teraz dobiora lepsza epi to sie zdecyduje na chodzenie bez opatrunku,moze w okularach nie bedzie tak sie rzucac w oczy.Tyle czasu chodze w opatrunku i jak bede bez to ludzie teraz beda sie gapic co bylo ze tyle czasu nosila opatrunek i boje sie tych spojrzen.Rano wtaje oko male potem wieksze,wieczorem zas mniejsze-bede wychodzic na dwor tylko z rana i z wieczora hahaha(zart)a tak powaznie to

   sobie powtarzam ze jakos to bedzie :-P 

Kornelia jak chcesz moge Ci poslac fotki 

» przejdź do wątku

21 lat później...

Witaj

Jestem 14 lat po usunieciu oka mam wszczepiony implant bioceramiczny Usuniety guthof,ktory byl niestety zle wszczepiony,teraz mam  jesli chodzi o srodek oczodolu-dobrze,ale niestety zmiany ktore zaszly po takim czasie od usuniecia oka(zapadniecia,zanik tkanki tluszczowej miedzy brwia a powieka gorna) to niestety zostalo.Implant tego nie cofnie.Mam juz epi ostateczna ale nie jestem zadowolona.Dr Szpytma zadzwonil do mnie i zaprosil mnie na ponowne wykonanie epi bo jak powiedzial widzial moje niezadowolenie(oczywiscie tez to powiedzialam na glos ze mi sie nie podoba,ale stwierdzil ze mam taki ksztalt epi trudny do wykonania) 9go jade do Krakowa,moze teraz mi bardziej podpasuje.Poprzedni implant sie tez przyczynil do tego ze mam problem z dolna powieka,ktora mi opada,moze Dr Haszcz mi ja zoperuje(czekam na werdykt) Opada i daje efekt wiekszego oka.Nadal chodze w opatrunku tj juz 2.5 roku.

  Nie wiem co Ci doradzic.Wiedz tylko ze implant mi wygladu nie poprawil a tylko pogorszyl i nie moge teraz wrocic do stanu z przed tych "przygod"z Jaworskim.

  Ruchomosc mam dobra ale co mi po ruchomosci jak wizualnie sie nie poprawilo

  Pamietam jak pytalam  Jaworskiego czy jak sie wszczepi implant czy powieka gorna nie bedzie taka zapadnieta,powiedzial ze nie,po sobie widze ze to nie prawda.Nie nastawiaj sie ze bedzie tak samo jak w oku zdrowym.

Implant moze zapobiec przed (nie wiem jak to nazwac)dalszym znieksztalcaniem oczodolu ...bo jest wypelniony.Chyba zapobiegnie bo jak nie to sie wkurze jak za kilka lat sie okaze ze to nic nie dalo.

 Dowiedzialam sie od pewnej osoby ze operacja u Jaworskiego kosztuje juz 8 tys nie wszczepia guthofa tylko bioceramiczne dlatego zeby uchronic przed komplikacjami,ale nadal ma pacjentow do poprawek

   Niektorzy i tak po przeczytaniu watku "komplikacje..." i tak decyduja sie na operacje liczac,ze u nich bedzie dobrze.Daj im P.Boze :-) zeby bylo dobrze 

Pozdrawiam

Milego dnia zycze... 

» przejdź do wątku

Implant dla żony.

Moi drodzy mam do was prośbę. Prosiłbym o radę gdzie najlepiej jest dokonać implantacji wtórnej. Nadmieniam że byliśmy już na konsultacji u doktora Jaworskiego w Katowicach, lecz wasze opinie na jego temat troszeczkę mnie przerażają nie ukrywam. Prosiłbym o radę.
» przejdź do wątku

Komplikacje i trudności po zabiegu

Witajcie 

Dawno nie zagladlaam na forum

Jestem juz pol roku po operacji i nie bylo zadnych komplikacji

We wotrek jade po ostateczna epi,moj wyglad wrocil do stanu z przed operacji u Jaworskiego,jest mniejsce na proteze.jeszcze tylko martwi mnie moja powieka bo po tych wszystkich zabiegach jest jakby wiotka lekko opada,ale w porownaniu z tym co bylo to jest miodzio przyjamiej nie jest wypchnieta jak wtedy

Jeszcze bede jechala na kontrol do Lublina do dr Haszcza i bedziemy myslec nad powieka Moze da sie cos z tym zrobic.Jestem zadowolona moge to z czystym sumieniem powiedziec 

Pozdrawiam 

» przejdź do wątku

Re: Potrzebuje informacji


Martyna_21:
Napisałm Niedawno e-mail do pana doktora z Katowic, który odpisał, że musi zobaczyć dziecko (mówił coś o wszczepieniu ekspandera do oczodółu-czy to też kosztuje ile?) nie wiem co mam teraz robić. Operacja wszczepienia tego implantu kosztuje prawda?! Przeczytałam gdzieś na forum, że doktor Haszcz też robi takie operacje z refundacją z NFZ? (niestety ten post mi gdzieś zniknął nie moge go znaleźć) Czy ktoś może mi coś poradzić w tej sytuacji... PROSZE O POMOC!!!

 

 Dziećmi zajmuje się doktor Hautz. Doktor Haszcz zajmuje się implantacją pierwotną, nie wtórną.I nie wiem, czy zajmuje się dziećmi, skoro dziećmi zajmuję się CZD. Chyba, że coś się zmieniło. Implantacja pierwotna jest refundowana, wtórna - nie, ale może być różnie, może się udać. Doktor Jaworski jaki jest, to możesz przeczytać w wątku o nim. Kilka osób z forum było niezadowolonych, ja też nie polecam, ale może Ci będzie pasował. Pozdrawiam.

» przejdź do wątku

Re: gdzie wykonać protezkę?


Martyna_21:
No nie wiem jak to było wcześniej, nie miałam nigdy doczynienia z taką sytuacją dopóki nie urodziłam Wiktorii. Czyli w takim razie Warszawa dla nas odpada. Jeśli chodzi o dziecko to tak jest przerażone dla mnie też kiedyś to było straszne, ale wiem że jeśli nie bedzie miała wyjmowanej protezy itp. to gorzej dla niej bo będzie widać różnice. A jeszcze mam pytanie co do tego implantu Guthoffa ( napisałam post na "wrodzony brak gałki ocznej" ale nikt mi nie odpisał) jestem ciekawa czy jest możliwość u takiego małego dziecka to zrobić i jak to wszystko wygląda czy to pacjent za wszystko płaci??

 

 Musiałabyś się skonsultować z doktorem Hautzem, z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam chyba robią bezpłatnie, ale nie wiem czemu tak się uczepiłaś Guthoffa :) są jeszcze inne nazwy implantów, równie dobrych. Akurat ja miałam Guthoffa, jak i inne dwie osoby, i już ich nie mamy, musiały być usunięcie, u każdego z nas z innego powodu, z tego co wiem, to przynajmniej jeszcze dwie osoby są niezadowolone, może niekoniecznie to co najdroższe, jest dobre.

Nie wiem jak to jest w przypadku dziecka, jak widzisz, dziewczyny pisały, że u dziecka w fazie wzrostu i formowania się twarzy są zakładane ekspandery, czy coś takiego. Ale... jak pojedziesz do dr jaworskiego, to za wszystko słono będziesz płacić, natomiast w Centrum Zdrowia Dziecka pewnie nie, a jeśli tak, to dużo mniej.

Skonsultuj się z innymi mamami, pozaglądaj w profile, może któraś ma gg, albo jakiś inny kontakt.

POzdrawiam ciepło. 

» przejdź do wątku

gdzie wykonac operację

Ja polecam pana  Dr Piotr Jaworski z Katowic bardzo dobry specjalista.
» przejdź do wątku

Komplikacje i trudności po zabiegu

Asiula, jak przestudiujesz forum, to sie dowiesz, że ja, Martka oraz w0tek mieliśmy wstawione Guthoffy i już ich nie mamy. Ale przy implantacji wtórnej mogą się one nie sprawdzać. U Ciebie chodzi o pierwotną, więc jest inaczej.

Na Twoim miejscu skontaktowałabym się ze szpitalem w Lublinie i tam załatwiła sobie implant bioceramiczny - doktor Haszcz. Jest to robione na NFZ. Jest jeszcze możliwość zrobienia tego bez czekania u dr Jaworskiego za pieniądze, chyba ok 7 tys zł. Ale... ja go nie polecam.

Możesz też zrobić to za granicą np, w Niemczech ( klinika w Essen), ale to już inne koszty.

Pozdrawiam. 

( poczytaj ten wątek od początku) 

» przejdź do wątku

Gdzie na operację???

Witam bardzo prosze o pomoc nie wiem nic na temat kliniki pana doktora Jaworskiego w Katowicach Musze miec usunięte oko i wstawienie sztucznego bardzo sie boje nie wiem jak bede wyglądała po operacji? Prosze kochani napiszcie mi jezeli juz ktoś ma sztuczne oczko jak to wygląda czy widac duza róznice od tego zdrowego gdzie mieliście robione koszty zabiegu .Oko lewe mam ale całkowice wylało sie ciało szkliste i nic nie widze ropieje i dobrzeby było je usunąc i wstawic sztuczne a pozatym jest duzo mniejsze od tego zdrowego Prosze o jakies namiary i jak to wszystko wygląda? pozdrawiam
» przejdź do wątku

Epiproteza...

Mozesz to skonsultowac z dr Haszczem nr telefonu ktos tu pisal na forum

Odradzam Ci dr Jaworskiego

» przejdź do wątku

Komplikacje i trudności po zabiegu

Witam

Wczoraj dopiero zostalam wypisana do domu,troszke sie nalezalam(ponad 2 tyg)

Przy przyjeciu n oddzial lekarzowi nie spodobala sie wydzielina z "oka" mialam robiony posiew wyszla bakteria.Operowac w takim stanie nie mozna bylo,wiec najpierw to musieli wyleczyc

  Operacje mialam 30 czerwca.Mam usuniety implant  P Dr po operacji powiedzial mi ze implant od Dr Jaworskiego byl odwrocony o 90 stopni i jeszcze troche a by mi wypadl.Strona "silikonowa"mialam go "z przodu" wlasnie na tej mojej wypchnietej powiece.Operacja byla dluga i trudna ale sie udalo,mam wszczepiony drugi implant  mniejszy"bioceramiczny".Po 8 dniach  mam jechac do Krakowa po epi modelujaca. Pozdrawiam

» przejdź do wątku

Witam i pozdrawiam wszystkich Forumowiczów

Cześć mam na imię Jacek i mieszkam w Krakowie

i podobnie jak Arek z Rybnika  walczyłem z odnawiającą się jaskrą i innymi ubocznymi skutkami urazu oka. Również wielokrotnie przebywałem w szpitalu prof. Gierkowej. Niestety nie wszystko da się tak łatwo skorygować jak w opisie Arka, jednak muszę przyznać, iż wiele mogą specjaliści z tej kliniki pomóc  i od niej właśnie należy zacząć.

 Ja jednak w tamtym roku zdecydowałem się na zabieg w Katowicach (u dr Jaworskiego) usunięcia oka, gdyż okazało się, że to oko prawdopodobnie oddziaływało na inne ważne organy. Mam założony przez niego implant oraz epiprotezę  zakupioną w Krakowie (ul. Kingi). Długo nie korzystałem z tego forum, gdyż miałem problem z logowaniem się  (Tu chciałbym bardzo podziękować Isabelli za pomoc). 

Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich forumowiczów

 Ps - Bardzo chętnie spotkam się w rejonie małopolski z jednoocznymi na kawie czy herbacie w celu poznania się, przekazania doświadczeń oraz spędzenia trochę czasu.

Czytałem, że do zlotu jednoocznych nie doszło na razie, to chociaż może w małych grupkach małe wypady dojdą do skutku. Miejsce i czas wybierze się później po skontaktowaniu

 

» przejdź do wątku

Re: utrata oka w wyniku wystrzału petardy


Kornelia:

Witaj

Wiem, jaka to wielka dla Was tragedia. Ja również straciłam lepsze oko ( w tym, które zostało mam astygmatyzm).

Implant jest wszczepiany na miejsce oka - jest to taka kulka, którą przyszyła się do mięśni oka, na implant po wygojeniu nakłada się epiprotezę, cienką nakładkę imitującą oko. Dzięki temu, że implant przyszyty jest do mięśni- nakładka na oku rusza się tak prawie jak zdrowe oko. Zabieg ten nie jest refundowany przez NFZ. Kosztuje w przybliżeniu ok 7-8 tys zł.

Sama epiproteza jest refundowana przez  NFZ w kwocie ok 600-700 zł. Czasem trzeba dopłacić w pracowni, bo NFZ nie pokrywa w całości kwoty za epiprotezę.

 Jeśli chodzi o utratę oka, można też założyć na zagojony oczodół samą protezę ( jest przeważnie grubsza niż epiproteza. Proteza nie porusza się tak dobrze, jak epiproteza ( w zasadzie minimalnie widać ruch mięśni oka). Proteza również w przeważającej części jest refundowana. Spis pracowni jest na naszej stronie.

Polecam doktora Jaworskiego www.okulista.pl  w ramach konsultacji ( przyjmuje i na NFZ i prywatnie - długie kolejki! ). Z innymi okulistami nie miałam do czynienia.

Pozdrawiam serdecznie 

 

 

» przejdź do wątku

Potrzebna informacja

Witam .

Jestem mamą dziewczynki 13 letniej ktora od 11 lat ma problem z jednym okiem. Oko jest po urazie rogówki z przebiciem soczewki . Obecnie jest to oko z dużą ilością powikłań  takich jak - garbiak rogówki w bliźnie rany urazowej po plastyce tęczówki - wycięcie częściowe tęczówki i utworzenie źrenicy - zrost tęczówki z blizną pourazową , wszczep sztucznej  soczewki . Bardzo duże niedowidzenie tego oka , można rzec że 100% - obecnie tylko poczucie światła  w tym oku . I oczywiście największy problem to jaskra  pourazowa oporna na leczenie farmakologiczne i chirurgiczne.  Zbyt duże ciśnienie śródgałkowe -obecnie w granicach 30-35  . Lekarz prowadzący -  CZD sugeruje kolejną operację p/ jaskrową . 5.05.09 byłam na prywatnej konsultacji u prof Prosta , który po zbadaniu córki i oka nie miał dla mnie dobrych wieści . Sama też wiedziałam że nie mogą być dobre . Mając taki problem z okiem od 11  lat sama już wiem doskonale kiedy jest ok a kiedy coś się dzieje złego i stan oka się pogarsza.  Ostatni raz byłam u prof. w zeszłym roku w lutym i od tego czasu oko urosło o 1mm. Profesor zasugerował i dał pod rozwagę czy jest sens utrzymywania na się tego oka / efekt kosmetyczny  też nie jest dobry / wykonując kolejna /6/ już operację , która może dać szereg powikłań - fakt nie musi - ale w oku pourazowym jest to bardzo duże prawdopodobieństwo,  że mogą wystąpić i tylko wymęczą córkę., nie przynosząc normowania ciśnienia śródgałkowego. Drugi wariant jaki zasugerował to zaczekać ile się da / zaznaczam , oko nie daje dolegliwości bólowych mimo wysokiego ciśnienia w oku - usnąć oko wszczepiając protezę i tym samym poprawiając efekt kosmetyczny  Decyzja dla mnie jako matki jest bardzo trudna  i mija tydzień a ja nie wiem co mam robić. Wiem że dr Jaworski wykonuje takie zabiegi . Proszę o informację czy również zajmuje się dziećmi i  jak długo można zwlekać z tą decyzją w przypadku jaskry opornej na leczenie .

Córka od samego początku jest pod opieką CZD , obecnie prowadzi ją dr Ślączka  .  Z jakim skutkiem w  CZD wykonuje takie zabiegi ?

Pozdrawiam serdecznie

mama Dorotki 

» przejdź do wątku

Witam wszystkich

Witam .

Jestem mamą dziewczynki 13 letniej ktora od 11 lat ma problem z jednym okiem. Oko jest po urazie rogówki z przebiciem soczewki . Obecnie jest to oko z dużą ilością powikłań  takich jak - garbiak rogówki w bliźnie rany urazowej po plastyce tęczówki - wycięcie częściowe tęczówki i utworzenie źrenicy - zrost tęczówki z blizną pourazową , wszczep sztucznej  soczewki . Bardzo duże niedowidzenie tego oka , można rzec że 100% - obecnie tylko poczucie światła  w tym oku . I oczywiście największy problem to jaskra  pourazowa oporna na leczenie farmakologiczne i chirurgiczne.  Zbyt duże ciśnienie śródgałkowe -obecnie w granicach 30-35  . Lekarz prowadzący -  CZD sugeruje kolejną operację p/ jaskrową . 5.05.09 byłam na prywatnej konsultacji u prof Prosta , który po zbadaniu córki i oka nie miał dla mnie dobrych wieści . Sama też wiedziałam że nie mogą być dobre . Mając taki problem z okiem od 11  lat sama już wiem doskonale kiedy jest ok a kiedy coś się dzieje złego i stan oka się pogarsza.  Ostatni raz byłam u prof. w zeszłym roku w lutym i od tego czasu oko urosło o 1mm. Profesor zasugerował i dał pod rozwagę czy jest sens utrzymywania na się tego oka / efekt kosmetyczny  też nie jest dobry / wykonując kolejna /6/ już operację , która może dać szereg powikłań - fakt nie musi - ale w oku pourazowym jest to bardzo duże prawdopodobieństwo,  że mogą wystąpić i tylko wymęczą córkę., nie przynosząc normowania ciśnienia śródgałkowego. Drugi wariant jaki zasugerował to zaczekać ile się da / zaznaczam , oko nie daje dolegliwości bólowych mimo wysokiego ciśnienia w oku - usnąć oko wszczepiając protezę i tym samym poprawiając efekt kosmetyczny  Decyzja dla mnie jako matki jest bardzo trudna  i mija tydzień a ja nie wiem co mam robić. Wiem że dr Jaworski wykonuje takie zabiegi . Proszę o informację czy również zajmuje się dziećmi i  jak długo można zwlekać z tą decyzją w przypadku jaskry opornej na leczenie .

Pozdrawiam serdecznie

mama Dorotki 

» przejdź do wątku

Dr J z miasta K.

ja na waszym miejscu skonsultowałbym się z prawnikiem i złożył pozew zbiorowy przeciwko doktorowi Jaworskiemu w celu zwrotu zapłaconych pieniędzy plus odszkodowanie za straty moralne, w końcu nie mówimy o kwocie paru set złotych, tylko kilku tysięcy,

za dużo nieprawidłowości wiąże się z jego działalnością:

- nie wystawia żadnych rachunków za wizytę,

- nie wystawia rachunków za przeprowadzone zabiegi,

- nie informuje pacjentów o negatywnych konsekwencjach zabiegu,

- przeprowadza zabiegi bez należytego zachowania higieny,

- nie przeprowadza dokładnych badań dotyczących kwalifikowalności oka do zabiegu,

wszystko wskazuje na to, że ważniejsze są dla niego pieniądze niż dobro pacjentów a was niestety potraktował jak króliki doświadczalne,  po tym co przeczytałem, nic nie wskazuje na to by doktor Jaworski miał  kwalifikacje do wykonywania zabiegów tego typu :/

Podziękowania dla Irka za stworzenie tego forum, dzięki niemu  i osobom, które dzielą się własnym doświadczeniem, w tego typu sprawach, wiele osób może uniknąć tego co wy przeżywaliście i przeżywacie, Pozdrawiam

» przejdź do wątku

nierozwinięta gałka oczna i epiproteza.

witam was. gdy miałam 3 lata odkryto u mnie guza na nerwie ocznym. miałam trepanację czaszki i guz został usunięty. od tej pory już nie wyglądałam "normalnie" teraz mam 18 lat i moja gałka oczna jest dużo mniejsza od drugiej. nie widzę również na to oko. gałka jest zdeformowana i mętna. od około 4 lat noszę szklaną epiprotezę.

nie jestem jednak z tym szczęśliwa, epiptoreza nie rusza się tak, jak normalne oko.

na to forum trafiłam po przeczytaniu na stronie internetowej dr. Jaworskiego.

mam do Was pytanie: czy istnieje epiproteza, która ruszałaby się tak samo jak zdrowe oko? z tym, że nie widzę na jedno oko się pogodziłam, ale ten defekt kosmetyczny powoduje u mnie ogromne kompleksy, jedno oko ciągle przykrywam grzywką.

do którego lekarza się udać? 

 

bardzo Was proszę o pomoc. 

» przejdź do wątku

Komplikacje i trudności po zabiegu

Marzen, ale z pewnością P. Andrzej wyraził tylko swoją opinię i podpowiedział, co można zrobić, a nie co masz zrobić. Wiem, ze zawsze to mówi, że nie jest lekarzem, ale ze miał np przypadki, że się zrastało.

Ja go nie posłuchalam, pojechałam na szycie i też się rozeszło. Jak pękło, to już nie jechałam i się zrosło i 3 miesiące miałam spokój.

Doktor Jaworski mnie mówił, ze "POTRAFI ŁADNIE SZYC NA IMPLANCIE', pamiętam te słowa, "a przeszczep nie zawsze się przyjmuje i są z nim często kłopoty" .

 

Co do epi, to się nie wypowiadam, ale prawda jest taka, że jak są jakiekolwiek ranki czy coś, to na mój chłopski rozum nie powinno się tam zakładać epi - w końcu ucisk zawsze jest.

A zwalanie winy na epiprotezę też już miałam, to jest najwygodniejsze. Kto Ci powiedział,że epi jest źle zrobiona?

Więc Marzenko, myślę, że najlepiej, jak to wszystko co usłyszysz i tak będziesz dzieliła przez dwa, bo każdy ma swoją rację, tak samo Ty, ja, jak i oni.

» przejdź do wątku

Komplikacje i trudności po zabiegu

za dużo by pisać

chciałm tylko powiedzieć ,żeby nie bagatelizować jakich kolwiek pęknięć śluzówki bo to się może źle skończyć.

ja posłuchałam Pana Andrzeja - że może się zrośnie samo i czekałam , do tego epi miałam źle zrobioną  ( ucisk jednopunktowy ) co spowodowało martwicę śluzówki dookoła pęknięcia . Sama jestem sobie winna ,że posłuchałam Pana Andrzeja. 

Doktor Jaworski musiał wyciąć część martwej tkanki i zszył to.

niestety szycie pękło.

szybko pojechałam do Krakowa po inną epi .

aktualnie czekam na zabieg przeszczepu śluzówki- bo zszywanie to walka z wiatrakami :(

» przejdź do wątku

Zap

Skoro są teraz takie możliwości, może warto poczekać w kolejce, skoro mocno się nie pali z usunięciem oka ( nie znam Twego przypadku, może zabieg jest konieczny już teraz). Inaczej skończysz tak jak ja, ze zwykłą protezą, zapadniętym oczodołem i niewielką ruchomością protezy.

 

Firma Optotech sprzedaje takie implanty, nawet jeśli implant nie byłby refundowany , to koszt implantu Guthoff wynosi niezależnie od rozmiaru 2100 zł. Warto kupować jednak nie przez szpital ( jeśli go nie zrefundują) a prywatnie, bo firma daje duże upusty.

Jest to i tak o wiele taniej, niż 7000 zł u dr Jaworskiego w Katowicach, a Kraków jest bardzo polecany. 

 

» przejdź do wątku

Re: SPORT


Madzia155:

sluchajcie a wogle jak wygladanie jakiego kolwiek sportu lub chodzenie na silownie po wszczepieniu implantu, bo pytalam sie dr. Jaworskiego a on nic konkretnego nie powiedzial i nie wiem czy Kuba juz moze zaczac cwiczyc czy jeszcze nie

 

Jako osoba jednooczna, z wszczepionym implantem, korzystając na codzień z epiprotezy, mogę powiedzieć tylko tyle że wszelkie dysfunkcje odczuwane w czasie jakichkolwiek treningów w tym wytrzymałościowych to tylko i wyłącznie kwestia psychiczna. Jasne że nie będę sie uderzał co chwilę w oczodół. To jedyny uraz na który staram się uwarzać biegnąc, pływajac, jadąc na rowerze. A robię to obecnie o wiele intensywniej niż przed operacyjnym usunięciem oka. Lekarze nic o tym nie wiedzą, ponieważ nie uprawiają żadnych sportów. Lekarze sportowi maja pod kontrolą tylko i wyłacznie w 100% tzw. "sprawnych ", więc też się nie orietują. Trzeba się nauczyć słuchać własnego organizmu. To on podpowiada w którą stronę i jak szybko możemy iść. A psyche jak zawsze określa granice. W sporcie nie ma niepełnosprawności. Gościu z cukrzycą pływa kajakiem na olimpiadzie. Facet bez nogi ściga się kolarzówką na polskich wyścigach dla amatorów. W maratonie w Berlinie w 2008 roku, biegli niewidomi (obuoczni!!!!!).Gdzie tu sa jakieś granice????.

Piotr

» przejdź do wątku

Re: Re: Dr J z miasta K.


BIGI:

martka26:

BIGI a czy Ty jestes obrońca p.Dr Jaworskiego??

Ps :nie pisze sie "osobą" ale "osobom"

Jak zesmy mu schlebiali to bylo dobrze,nie przeszkadzalo wtedy ze posługujemy sie jego nazwiskiem??

Szukałam opini na jego temat na wielu forach i kazdy sie posługuje jego nazwiskiem.Czy pisze zła opinie czy dobra.Po to sa fora.Chociazby to :

http://forum.keratoconus.pl/viewtopic.php?t=216

jaworski-okulista-katowice.php">http://www.znanylekarz.pl/lekarz-8393-lens-med-p-jaworski-okulista-katowice.php

Kazdy ma prawo do wyrażania swojej opini,a zreszta piszemy prawde!!

Bylam u dwoch protetykow i zaden nie byl w stanie zaprotezowac mojego oka.Czyli co z tego wynika??Nie ubzdurałam sobie tego.Zebym moze byla sama to bym pomyslala ze to przypadek ale jest nas 6 osob.W tym dziecko.Bylam wiele razy w Katowicach,duzo osob spotkalam ktorzy byli do "poprawek".Moze p.Dr wie ze popelnil bledy w naszych przypadkach ale nie chce sie do tego przyznac??

 

Wrażliwa jesteś na punkcie dr Jaworskiego, wypowiedziałam tylko swoją opinię, tak jak Ty. Nie jestem po niczyjej stronie bo nie jestem stroną w tej sprawie. Wiem tylko że emocje nie zawsze są najlepszym doradcą.

 

 

 Pozwolę się wtrącić. BIGI, ale to nie Ty cierpiałaś szmat czasu. Nie mówię już tutaj o sobie, bo ja miałam 9 miesięcy spokoju. Mówię o tych wszystkich osobach, które do chwili obecnej, a minął ponad rok, nie mają zrobionej końcowej epiprotezy. Czy ktoś ich o tym uprzedzał? Nie. Nie Ty płaciłaś ciężkie pieniądze ( zdobyte cudem przez każdego z nas) za zabieg, który miał poprawić nam komfort życia, tymczasem nam to życie normalne odebrał. 

Emocje... możesz łatwo o nich mówić, będąc tylko obserwatorem. Jeśli nie masz na tyle empatii w sobie, by wczuć się w naszą sytuację, to nie zajmuj stanowiska.

A jeśli uważasz, że piszę bzdury z medycznego punktu widzenia - będę wdzięczna, jeśli pomożesz i wyjaśnisz to w medyczny sposób. Takich ludzi tutaj nam brakuje.

Z całym szacunkiem do Ciebie -  Kornelia

 

» przejdź do wątku

Re: Dr J z miasta K.


martka26:

BIGI    a czy Ty jestes obrońca p.Dr Jaworskiego??

Ps :nie pisze sie "osobą" ale "osobom"

  Jak zesmy mu schlebiali to bylo dobrze,nie przeszkadzalo wtedy ze posługujemy sie jego nazwiskiem??

   Szukałam opini na jego temat na wielu forach i kazdy sie posługuje jego nazwiskiem.Czy pisze zła opinie czy dobra.Po to sa fora.Chociazby to  :

http://forum.keratoconus.pl/viewtopic.php?t=216

jaworski-okulista-katowice.php">http://www.znanylekarz.pl/lekarz-8393-lens-med-p-jaworski-okulista-katowice.php

Kazdy ma prawo do wyrażania swojej opini,a zreszta piszemy prawde!!

Bylam u dwoch protetykow i zaden nie byl w stanie zaprotezowac mojego oka.Czyli co z tego wynika??Nie ubzdurałam sobie tego.Zebym moze byla sama to bym pomyslala ze to przypadek ale jest nas 6 osob.W tym dziecko.Bylam wiele razy w Katowicach,duzo osob spotkalam ktorzy byli do "poprawek".Moze p.Dr wie ze popelnil bledy w naszych przypadkach ale nie chce sie do tego przyznac??

 

Wrażliwa jesteś na punkcie dr Jaworskiego, wypowiedziałam tylko swoją opinię, tak jak Ty. Nie jestem po niczyjej stronie bo nie jestem stroną w tej sprawie. Wiem tylko że emocje nie zawsze są najlepszym doradcą.

 

 

» przejdź do wątku

Dr J z miasta K.

BIGI    a czy Ty jestes obrońca p.Dr Jaworskiego??

Ps :nie pisze sie "osobą" ale "osobom"

  Jak zesmy mu schlebiali to bylo dobrze,nie przeszkadzalo wtedy ze posługujemy sie jego nazwiskiem??

   Szukałam opini na jego temat na wielu forach i kazdy sie posługuje jego nazwiskiem.Czy pisze zła opinie czy dobra.Po to sa fora.Chociazby to  :

http://forum.keratoconus.pl/viewtopic.php?t=216

jaworski-okulista-katowice.php">http://www.znanylekarz.pl/lekarz-8393-lens-med-p-jaworski-okulista-katowice.php

Kazdy ma prawo do wyrażania swojej opini,a zreszta piszemy prawde!!

Bylam u dwoch protetykow i zaden nie byl w stanie zaprotezowac mojego oka.Czyli co z tego wynika??Nie ubzdurałam sobie tego.Zebym moze byla sama to bym pomyslala ze to przypadek ale jest nas 6 osob.W tym dziecko.Bylam wiele razy w Katowicach,duzo osob spotkalam ktorzy byli do "poprawek".Moze p.Dr wie ze popelnil bledy w naszych przypadkach ale nie chce sie do tego przyznac??

 

 

» przejdź do wątku

Komplikacje i trudności po zabiegu

w kwietniu miała implantowanie a teraz śluzówka mi pękła , zwlekałam z szyciem , gdyż protetyk powiedział ,że może się zrosnie sama , jednak tylko sie powiększyła.dzwoniłam dziś do dr Jaworskiego , mam się wstawić w poniedziałek na Ochojcu w Katowicach.

3majcie kciuki :)

» przejdź do wątku

wrodzony brak gałki ocznej

Dziękuje za odpowiedź, ja jak na razie z moją córeczką jeżdżę do Łodzi (tam zostałam skierowana ze szpitala) tam ma zakładane zatyczki by powiększał się oczodół, mam pytanie czy twoje maleństwo miało zakładane zatyczki czy implanty . Dzwoniłam do doktora Jaworskiego i powiedział mi że przy użyciu implantów lepiej rozrasta się oczodół i nie ma mocnej deformacji twarzy. Jeśli jest to możliwe to prosiłabym Cię o jakiś kontakt e-mail telefon, mój e-mail ewa@grzelak.strefa.pl

» przejdź do wątku

wrodzony brak gałki ocznej

Witam serdecznie-ja też jestem mamą dziewczynki urodzonej bez prawej gałki ocznej(ma dwa lata)-leczymy się u dr Jaworskiego w Katowicach.Jeśli masz jakieś pytania to postaram się odpowiedzieć.
» przejdź do wątku

IMPLANTACJA PIERWOTNA

witam. dawno mnie tu nie było.

ja dopisuję się do grona implantacji pierwotnej.

u mnie zpowieką też jest malutki problem , ponieważ od dziecka miałam lewe oczko mniejsze , a co za tym idzie - mięsnie powieki nie są takie same jak oka zdrowego.Jednakże dr Jaworski zdecydowanie odrzucił jakie kolwiek sugestie na temat opercaji.Natomisat protetyk Wileuński pokazał mi kilka ćwiczeń , które mogą usprawnić mięsnie tejże powieki.

» przejdź do wątku

witajcie:-)

cieszę się, że istnieje to forum i chociaż to nie zabrzmi może najlepiej, cieszy mnie fakt, że nie jestem sama ze swoim problemem. W swoim środowisku czuję się wyobcowana, dyskryminowana... ale o tym może innym razem

 Choruję na jaskrę wrodzoną. W dzieciństwie przeszłam dwie operacje, jak się potem okazało - zbyt późno, co pociągnęło za sobą katastrofalne skutki.

Już w dorosłym życiu, po kilku latach zwłoki, cierpienia, złośliwych uwag na temat mojego oka, zdecydowałam się je usunąć. Z perspektywy czsasu uważam, że postąpiłam słusznie. Moje oko wyglądało koszmarnie, białko było wiecznie czerwone, a ciśnienie sięgało nawet 80. Lekarze ostrzegali mnie, że może nastąpić zanik nerwu wzrokowego i jakby przerzut na drugie oko, na które mam i tak osłabiony wzrok i w związku z tym liczne problemy zyciowe.Ostatnio coraz częściej dopada mnie smutek i depresja. Ponadto zostałam upodlona w taki sposób z powodu mojego braku gałki ocznej, jakby nie było poważniejszych na świecie problemów. dlatego w sprawie konkretnej porady mającej poprawić wygląd gałki ocznej, zwróciłam się z zapytaniem, bezpośrednio do prof. Jaworskiego.

Mieszkam na prowincji w nieprzyjaznym socjologicznie otoczeniu, gdzie trudno jest funkcjonować osobom z utratą wzroku, czy innym chorym w ogóle, dlatego chętnie nawiążę nowe znajomości, czy podyskutuję na znane mi tematy.

 

pozdrawiam

Beata

 

 

» przejdź do wątku

Re: Ewisceracja u Prof. Szaflika


wolek:

Witam :-)

 

Pierwszy post :> wczesniej tylko sie przysluchiwalem.

Ja jestem po ewisteracji u dr Jaworskiego. Zabieg mial miejsce 24listopada 2008, wysztko sie udalo na obecna chwile mam proteze modelujaca i nie wyglada to zle.

Ja mialem praktycznie noz na gardle wiec jakiemus zabiegowi poddac sie musialem - od przelomu lipca/sierpnia straszny swiatlowstret na oboje oczu pozniej doszedl jeszcze bol, bylem odsylany od jednego lekarza do drugiego :(

Teraz prozba do innych czytelnikow tego forum - jesli sa osoby jednooczne z przynanym stopniem niepelnosprawnosci moglbym prosic o kontakt ewentulanie przeslanie skanu decyzji na maila ? Ja niestety dostalem decyzje odmowna a chcialbym sie odwolac.

 

Pozdrawiam !

ja mam stopień umiarkowany (po wielkich wysiłkach )!! to napisz na gg 121168

 

 

» przejdź do wątku

Ewisceracja u Prof. Szaflika

Witam :-)

 

Pierwszy post :> wczesniej tylko sie przysluchiwalem.

 Ja jestem po ewisteracji u dr Jaworskiego. Zabieg mial miejsce 24listopada 2008, wysztko sie udalo na obecna chwile mam proteze modelujaca i nie wyglada to zle.

Ja mialem praktycznie noz na gardle wiec jakiemus zabiegowi poddac sie musialem - od przelomu lipca/sierpnia straszny swiatlowstret na oboje oczu pozniej doszedl jeszcze bol, bylem odsylany od jednego lekarza do drugiego :(

 Teraz prozba do innych czytelnikow tego forum - jesli sa osoby jednooczne z przynanym stopniem niepelnosprawnosci moglbym prosic o kontakt ewentulanie przeslanie skanu decyzji na maila ? Ja niestety dostalem decyzje odmowna a chcialbym sie odwolac.

 

Pozdrawiam ! 

» przejdź do wątku

GDZIE ZROBIĆ PROTEZE I WSZYSTKIE INNE PYTANIA

Wiem że to ostateczność, muszę to jeszcze przemyśleć, dlatego chciał bym to skonsultować z jakimś dobrym lekarzem. Doktor Jaworski też mi taką soczewkę założył, ale efekt był dla mnie nie zadowalający.
» przejdź do wątku

Gdzie zrobić protezę i wszystkie inne pytania

Witam serdecznie wszystkich. Od paru lat mam problemy z moim lewym okiem (paro-krotna witrektomia zrobiła swoje) Oko mam zaczerwienione cały czas no i nie wygląda tak jak powinno. Chciał bym skonsultować swoją sytuację z jakimś lekarzem - protetykiem, ale nie wiem gdzie się udać, byłem już u doktora Jaworskiego w Katowicach, ale jakoś mnie nie przekonała jego rozmowa ze mną , no i te powikłania które mają niektórzy z Was, a ja mieszkam 400km od Katowic, wiec nie wyobrażam sobie tego, żebym się zdecydował na coś tak ryzykownego tak daleko od domu, nie mając pewności że wszystko będzie dobrze. Nie mogę się połapać na forum, troche dużo tego... Chciał bym się dowiedzieć jakiego lekarza polecacie ? Gdzie szukać pomocy ? Lublin ? Nałęczów ? Tak dużo pytań mam, ale nie potrafię tego skleić w całość. Proszę rozjaśnijcię mi trochę w głowie, bo ja już sam nie wiem co mam robić.

Pozdrawiam.

» przejdź do wątku

Re: Re: Re: Re: Pracownie protetyczne


Kornelia:

Wojt:

Kornelia:

Wojt:

Przede wszystkim okresu jaki minal od wypadku - ponad 30 lat, zanikiem miesni, dobrze dobrana proteza (bylem "swiezo" po Lodzi) itp, itd. Aha, wspominal rowniez o duzym ryzyku infekcji, niestety nie pamietam w jakim kontekscie ....i chyba dobrze zrobilem pozostajac przy starym rozwiazaniu; naprawde nikt w kraju nie potrafi zrobic tego dobrze ?!

 

To tłumaczy decyzję lekarza, choć chyba jest u nas osoba, która miała implantację po 20 latach od utraty oka. Ale pewnie wszystko zalezy od mięśni faktycznie. Chyba sprawdza się to robiąc rezonans magnetyczny.

Myślę, że Twoja decyzja była słuszna. U mnie było to 7 lat, efekt po zabiegu był dość ok, z tym, że za nisko i za płytko, no, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem - już po wszystkim...

 

Ulcia, mamy bardzo podobny efekt wizualny po dobraniu protezy :) Ile lat jesteś po enukleacji? Wybacz, jeśli gdzieś to pisałaś, a ja nie doczytałam.

 

Jednak doczytałam, widzę, że to świeża sprawa, ja będąc na Twoim miejscu na pewno próbowałabym implantacji. No, ale wiem, że raz, że drogo, a dwa, że takie rzeczy powinny być standardowo refundowane... Nie chcesz spróbować u doktora Haszcza? Marta pisała, że tam dziewczynie wszczepiali implant bioceramiczny na NFZ.

 

A ja jestem na poczatek lutego umowiony z p.Andrzejem! Co prawda NFZ "zezwala" mi na wizyte dopiero za dwa lata, ale po tym co przeczytalem o tym czlowieku nie chce mi sie tak dlugo czekac; zreszta parafrazujac reklame , my najlepiej wiemy, iz to dobre samopoczucie jest bezcenne .

Kornelia, przeczytalem Twoja historie i ....na poczatku cholerne wspolczucie, po chwili jednak, oprocz tego uczucia, pojawil sie brak zrozumienia dla niepodjecia krokow, ktore choc czesciowo zrekompensowalyby Twoja gehenne....juz sam brak rachunku (a widzialem, ze to zdarzylo sie i innym forumowiczom) jest uchybieniem, nie mowiac juz o bledach w sztuce lekarskiej (choc tu wole sie nie wypowiadac nie bedac specjalista w tej dziedzinie). Myslalas cos o tym ?

 

Wczoraj wysłałam list o zwrot pieniędzy. Myślę, że jeśli dr Jaworski będzie fair, to mi ją zwróci, w przeciwnym razie podejmę stosowne prawne kroki, by ją odzyskać - plus utracone korzyści. A raczej już chyba nie ja sama, bo pokrzywdzonych jest więcej.

Nie będę o tym pisać na forum już, bo licho nie śpi :) Ale jak chcesz dowiedzieć się więcej, odezwij się, proszę, na moje gg ( 2047719)

Jestem najczęsciej niewidoczna.  no podziwiam Cię Kornelio! powodzenia ,czy może ktoś z was składał wniosek teraz o dofinansowanie o komputer w pfron ???

 

 

» przejdź do wątku

Re: Re: Re: Pracownie protetyczne


Wojt:

Kornelia:

Wojt:

Przede wszystkim okresu jaki minal od wypadku - ponad 30 lat, zanikiem miesni, dobrze dobrana proteza (bylem "swiezo" po Lodzi) itp, itd. Aha, wspominal rowniez o duzym ryzyku infekcji, niestety nie pamietam w jakim kontekscie ....i chyba dobrze zrobilem pozostajac przy starym rozwiazaniu; naprawde nikt w kraju nie potrafi zrobic tego dobrze ?!

 

To tłumaczy decyzję lekarza, choć chyba jest u nas osoba, która miała implantację po 20 latach od utraty oka. Ale pewnie wszystko zalezy od mięśni faktycznie. Chyba sprawdza się to robiąc rezonans magnetyczny.

Myślę, że Twoja decyzja była słuszna. U mnie było to 7 lat, efekt po zabiegu był dość ok, z tym, że za nisko i za płytko, no, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem - już po wszystkim...

 

Ulcia, mamy bardzo podobny efekt wizualny po dobraniu protezy :) Ile lat jesteś po enukleacji? Wybacz, jeśli gdzieś to pisałaś, a ja nie doczytałam.

 

Jednak doczytałam, widzę, że to świeża sprawa, ja będąc na Twoim miejscu na pewno próbowałabym implantacji. No, ale wiem, że raz, że drogo, a dwa, że takie rzeczy powinny być standardowo refundowane... Nie chcesz spróbować u doktora Haszcza? Marta pisała, że tam dziewczynie wszczepiali implant bioceramiczny na NFZ.

 

A ja jestem na poczatek lutego umowiony z p.Andrzejem! Co prawda NFZ "zezwala" mi na wizyte dopiero za dwa lata, ale po tym co przeczytalem o tym czlowieku nie chce mi sie tak dlugo czekac; zreszta parafrazujac reklame , my najlepiej wiemy, iz to dobre samopoczucie jest bezcenne .

Kornelia, przeczytalem Twoja historie i ....na poczatku cholerne wspolczucie, po chwili jednak, oprocz tego uczucia, pojawil sie brak zrozumienia dla niepodjecia krokow, ktore choc czesciowo zrekompensowalyby Twoja gehenne....juz sam brak rachunku (a widzialem, ze to zdarzylo sie i innym forumowiczom) jest uchybieniem, nie mowiac juz o bledach w sztuce lekarskiej (choc tu wole sie nie wypowiadac nie bedac specjalista w tej dziedzinie). Myslalas cos o tym ?

 

 Wczoraj wysłałam list o zwrot pieniędzy. Myślę, że jeśli dr Jaworski będzie fair, to mi ją zwróci, w przeciwnym razie podejmę stosowne prawne kroki, by ją odzyskać - plus utracone korzyści. A raczej już chyba nie ja sama, bo pokrzywdzonych jest więcej.

 Nie będę o tym pisać na forum już, bo licho nie śpi :) Ale jak chcesz dowiedzieć się więcej, odezwij się, proszę, na moje gg ( 2047719)

Jestem najczęsciej niewidoczna. 

» przejdź do wątku

Re: Pracownie protetyczne


Wojt:

Tak Kornelio, masz racje posiadam proteze, a nie epi. Dwa - trzy lata temu chcialem to zmienic, lecz po wizycie u dr.Jaworskiego zmienilem.... tylko zdanie - a tak naprawde to nie ja, tylko argumenty uzyte przez niego. Jezeli implanty wykonuje, tak jak podszedl do mojego przypadku to gratuluje osobom posiadajacym je ! Pelny profesjonalista, rzadko zdarza sie, aby ktos odradzal wykonanie zabiegu, na ktorym (tak sadze) niezle zarabia, motywujac to zbyt mala szansa na uzyskanie satysfakcjonujacego (nas obu) efektu. Masz proteze od p.Andzeja ? Nie wiesz czy on maluje, czy daje gotowe teczowki ?

 

 

 No widzisz, Wojtku, nam akurat nie odradził, a powinien, teraz efekt jest taki, że ja już jestem z powrotem bez implantu ( miałam go rok), a inne osoby z forum borykają się z masą problemów z nimi.

Jesli możesz napisać, jakich argumentów użył dr Jaworski przeciwko implantowi u Ciebie?

Mam protezy i miałam epiprotezy od 8 lat zawsze od Pana Andrzeja. Pan Andrzej ma gotowce, ale i maluje. Potrafi też np podmalować gotowca, by był ładniejszy. Te tzw gotowce też są wykonane przez niego- oczywiście.

Poza efektem wizualnym ( z którego zawsze byłam zadowolona) cenię sobie u Pana Andrzeja podejście do pacjenta- niezmiernie indywidualne i szczególne. Po latach rutynowego traktowania mnie w różnych przybytkach służby zdrowia - bardzo to jest miłe. I dlatego zawsze będę do p. Andrzeja wracać. 

» przejdź do wątku

Pracownie protetyczne

Tak Kornelio, masz racje posiadam proteze, a nie epi. Dwa - trzy lata temu chcialem to zmienic, lecz po wizycie u dr.Jaworskiego zmienilem.... tylko zdanie - a tak naprawde to nie ja, tylko argumenty uzyte przez niego. Jezeli implanty wykonuje, tak jak podszedl do mojego przypadku to gratuluje osobom posiadajacym je ! Pelny profesjonalista, rzadko zdarza sie, aby ktos odradzal wykonanie zabiegu, na ktorym (tak sadze) niezle zarabia, motywujac to zbyt mala szansa na uzyskanie satysfakcjonujacego (nas obu) efektu. Masz proteze od p.Andzeja ? Nie wiesz czy on maluje, czy daje gotowe teczowki ?

 

» przejdź do wątku

Witajcie

witajcie,

mam na imię Dorota, od 1987 roku borykam się z moim lewym okiem, po wypadku w dzieciństwie (wybiliśmy z bratem szybę w drzwiach) zaczęły się moje komplikacje z okiem - miałam kilkanaście zabiegów oraz kilka operacji (dwa razy miałam odwarstwioną siatkówkę) i niestety od 12 lat nie widzę na lewe oko. Od kilku lat oko jest w zaniku, tzn. mam bielmo, mnóstwo zrostów oraz jest sporo mniejsze niż oko prawe - ogólnie mówiąc - ładnie to nie wygląda :( i mimo mojej pogody ducha i optymistycznego nastawienia, zaczyna mi już to przeszkadzać. Soczewka kosmetyczna nie wchodzi w rachubę, gdyż się po postu nie trzyma się. W Łodzi robiłam również epiprotezę (z odlewu, super dopasowana i kolorystycznie i wielkościowo - najcieńsza jaka mogła być), ale niestety chodzenie w niej to istna katorga!!! gdyż gałka jest dość dobrze unerwiona. Czas niestety nie działa na moją korzyść - gdyż zauważyłam że z upływem czasu moja gałka się zmniejsza. Więc podjełam decyzję o usunięciu jej i szczęśliwie trafiłam na tą stronę. We wrześniu byłam u dr Jaworskiego na wizycie, bardzo sympatyczny i uprzejmy lekarz, odpowiedział na każde moje pytanie (oczywiście twierdzi, że jednak swoje oko, to swoje!) i decyzję o usunięciu pozostawił do podjęcia dla mnie. Po przeczytaniu wszystkich Waszych historii - mam istny mętlik w głowie! Jestem zdecydowana na usunięcie gałki i wszczepienie implantu, tylko nie wiem gdzie najlepiej jest to zrobić! Zależy mi na jak najlepszym specjaliście i szpitalu w tej dziedzinie (bo niestety mam uraz do lekarzy, bo to że dzisiaj nie widzę na oko w połowie zawdzięczam takim "specjalistom"). Także bardzo Was proszę o poradę!!!! Słyszałam, że w klinice w Rostocku są nieźli specjaliści. I co sadzicie o dr Haszczu, może ktoś ma namiary na jego gabinet (w 1997 r. leżałam na Chmielnej w Lublieni, była dobra opieka i nieźli specjaliści - nie wiem jak jest teraz). Bedę wdzięczna za każdą życzliwą poradę. Pozdrawiam wszystkich!         

» przejdź do wątku
  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |