Forum -
![]() |
Znaleziono 414 postów dla frazy "jaworski" |
|---|---|
|
2008-01-25 13:14:42
|
Re: Poczekalnia przed operacjąANDRZEJ:
No tak, ale w artykule doktora Jaworskiego, jest napisane, że tzw koszyczki są nieintegrujące się z tkankami, a Ty piszesz, że Twój jest integrujący. To jak jest? Jestem dociekliwa, bo ciekawa :)
|
|
2008-01-24 15:10:09
|
Re: Poczekalnia przed operacjąCo do koszyczków, na stronie dr Jaworskiego pojawia się takie pojęcie:
Przy okazji, witam Andrzeju na forum :)
|
|
2008-01-24 14:48:18
|
Poczekalnia przed operacjąWitaj Andrzeju, czy mógłbyś napisać o tym coś więcej? Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Kokony, koszyczki - zupełnie jest mi obca ta terminologia. Wiem, że kiedyś robiono implanty z koralu. Kiedy miałeś robione to co masz w oczodole? isabela:
Isabelo, byłam już znowu z tą nitką dwa razy... Raz u chirurga na ostrym dyżurze ( wsadził mi tam grubą pęsetę, zaczęło krwawić i powiedział, że nic tam nie widzi - nie dziwota, skoro krew zalała wszystko. Drugim razem pielęgniarka chirurgiczna powiedziała, że mam się udać do chirurga plastyka, albo operującego okulisty, bo tylko oni mają odpowiedni sprzęt do wyciągania czegoś takiego. Załatwię to, jak odtransportuję córcię do babci na ferie. isabelaDoktor Jaworski wzbudza zaufanie i jest bardzo kompetentny pewnie dlatego jest najczęściej polecany. Jest kilka innych miejsc i innych lekarzy.
Czy możesz napisać, kto jeszcze podejmuje się LEGALNIE tych operacji ( odpłatnie)? Bo dla dorosłych ludzi chyba tylko doktor Jaworski zostaje. Mówię o takim przypadku, jak nasz, tzn implantacja wtórna. Bo na świeże implantacje to wiem, że można się załapać czasem w jakimś szpitalu akademickim nawet na NFZ. Ale nie znam nikogo innego w Polsce, kto operuje w ten sposób, co doktor Jaworski. ANDRZEJ:mam protezkę szklaną i wszyty kokon do nerwów , nie wiem jak to się fachowo nazywa... No tak, ale nasze implanty są podszyte do mięśni, a nie nerwów, więc to chyba coś innego. Nie wiem, pogubiłam się :)
|
|
2008-01-24 13:16:58
|
Poczekalnia przed operacjąJa dowiedziałam się o możliwości implantu właśnie tutaj ,na tym forum. W poniedziałek jadę na zabieg. Musisz poczytac posty, z nich dużo się dowiesz. Doktor Jaworski wzbudza zaufanie i jest bardzo kompetentny pewnie dlatego jest najczęściej polecany. Jest kilka innych miejsc i innych lekarzy. Ale TY masz protezę prawda? Czy implant i epi?
» przejdź do wątku
|
|
2008-01-23 19:26:22
|
Poczekalnia przed operacjąHahahaha, w0tek) A propos implantu - z tym jest całkiem dobrze. Najśmieszniejsze, że mam też bliznę po laserze na policzku i uwaga : 5 szwów wyciągały mi 3 osoby, Pielęgniarka, która nie miała doświadczenia zostawiła mi 2 szwy, których nie potrafił wyjąć chirurg. Potem wyjął je Doktor Jaworski na kontroli. Niestety, jeden nadal mam :) Chyba muszę się wybrać do plastyka, bo wystaje tylko mała niebieska końcówka.
|
|
2008-01-22 18:04:58
|
Poczekalnia przed operacjąNo teraz już musi być dobrze bo się wkurzę jak znowu mi pójdą szwy a nie przemęczam się nic z tych rzeczy no nic pożyjemy zobaczymy. A na konsultacje się umówiłem na 30 stycznia bo jakoś w tym tygodniu co będzie to doktor Jaworski ma urlop.
» przejdź do wątku
|
|
2008-01-22 15:17:38
|
ImplantMartka, pytałam o przeszczep bo ja już miałam kilka przeszczepów do oczodołu. Ciekawi mnie jak to teraz się robi, doktor Jaworski mówił mi o tej metodzie nazwijmy to (silikonowej). Chciałabym wierzyć w pozytywny efekt końcowy , mam nadzieję że będziesz zadowolona. Ile czasu już jesteś po zszyciu powiek?
» przejdź do wątku
|
|
2008-01-22 09:52:42
|
ZlotBardzo przyjemnie to wygląda, dzięki Irek za te zdjęcia i filmik. Oczywiście szukałam ich już wcześniej na www ale niestety nie pokazali zbyt wiele. W stawie możemy popływać z rybkami wiosenną porą hehehe. Mam nadzieję że pozbieram się po tych operacjach i doktor Jaworski wezmie pod uwagę zlot i nie umówi mnie w tym czasie na następną :) Pozdrawiam serdecznie
|
|
2008-01-19 09:56:33
|
ImplantMartka , miałaś jakieś przeszczepy do załamka? a do oczodołu? Zapewne będe miała po implancie kolejne operacje właśnie ze wzglądu na spłycenie załamka dolnego i powiek. Czy u Ciebie planował doktor Jaworski kolejny zabieg? Pozdrawiam serdecznie
|
| 2008-01-18 22:44:06 | ImplantWitaj Zosiu.Ja przedweszystkim robilam operacje ze wzdlegow zdorwotnych,plastyka byla na drugim miejscu.Pojechalam na zrobienie protezy do P.Andrzeja i on doradzil mi wizyte u dr Jaworskiego.Decyzje o operacji podjelam sama.Pan doktor nie narzucal mi jej.Powiedzial ze "czym predzej tym lepiej"Oczodol z czasem zarasta u mnie dzialo sie to za szybko. Operacje mialam 12 listopada{implant}a 17 grudnia mialam robiona druga operacje na powiekszenie zalamka dolnego.Bo nie bylo jak wlozyc epi.Teraz mam szklana epiproteze modelujaca,bo te sa najciensze.Jak narazie efekt wizulany jest nie zaciekawy.Mam nabrzmiala{wypchnieta}dolna powieke{wyglada jakby byl porzadny jecznmien}.3tyg chodzilam z szytymi powiekami,musi sie wszystko wygoic bo 3 tyg to sporo czasu.No i jak implant sie wrosnie to powinna ta powieka sie cofnac.Teraz najwazniejsze jest aby ten zalamek sie powiekszyl.Czekam cierpliwie na efekt,mam nadzieje ze warto. Napewno lepiej jest jesli to implantowanie jest zaraz po usunieciu oka u mnie minelo 11 lat,wtedy nie bylo takiej mozliwisci.
|
|
2008-01-14 07:19:55
|
Jak wygląda oko po implantacji?Na samym dole strony doktora Jaworskiego jest widoczne zdjęcie , jak wygląda sam implant. Nad zdjęciem jest link do filmu, który można pobrać, i obejrzeć, jak się rusza implant. http://www.okulista.pl/index2.php?id=oferta5
|
|
2008-01-10 20:32:40
|
Poczekalnia przed operacjąWitam! Wczoraj bylam u Pana Dr Jaworskiego. Okazalo sie, ze w moim przypadku jest mozliwy wszczep implantu. Jestem bardzo szczesliwa.Dziekuje wszystkim, którzy przyczynili sie do powstania tej strony, dzieki niej zostalam poinformowana o cudownym Panie Doktorze, który działa cuda. Termin operacji mam na 18 lutego wiec juz tuz tuz.... Mam jedynie pytanie do forumowiczow a propo refundacji. Czy jest jakakolwiek szansa zeby zrefundowac zabieg z jakiegokolwiek zrodla? Jak wiadomo nasz cudownie działajacy NFZ niestety, ale takiej ewentualnosci nie bierze pod uwage.
|
|
2008-01-02 22:03:29
|
utrata oka w wyniku wystrzału petardyWitaj Wiem, jaka to wielka dla Was tragedia. Ja również straciłam lepsze oko ( w tym, które zostało mam astygmatyzm). Implant jest wszczepiany na miejsce oka - jest to taka kulka, którą przyszyła się do mięśni oka, na implant po wygojeniu nakłada się epiprotezę, cienką nakładkę imitującą oko. Dzięki temu, że implant przyszyty jest do mięśni- nakładka na oku rusza się tak prawie jak zdrowe oko. Zabieg ten nie jest refundowany przez NFZ. Kosztuje w przybliżeniu ok 7-8 tys zł. Sama epiproteza jest refundowana przez NFZ w kwocie ok 600-700 zł. Czasem trzeba dopłacić w pracowni, bo NFZ nie pokrywa w całości kwoty za epiprotezę. Jeśli chodzi o utratę oka, można też założyć na zagojony oczodół samą protezę ( jest przeważnie grubsza niż epiproteza. Proteza nie porusza się tak dobrze, jak epiproteza ( w zasadzie minimalnie widać ruch mięśni oka). Proteza również w przeważającej części jest refundowana. Spis pracowni jest na naszej stronie. Polecam doktora Jaworskiego www.okulista.pl w ramach konsultacji ( przyjmuje i na NFZ i prywatnie - długie kolejki! ). Z innymi okulistami nie miałam do czynienia. Pozdrawiam serdecznie
|
|
2007-12-20 13:24:44
|
Komplikacje i trudności po zabieguIsabelo, na ten zabieg laserowy "załapałam" się przypadkiem i był to zabieg kosmetyczny, którego nie ustalałam wcześniej z Doktorem, więc byłam skłonna poczekać ten jeden dzień, aż przywiozą laser. Być może doktor wynajmuje klinikę na czas zabiegów, nie wiem. W każdym razie nie jest to ośmiogodzinna narkoza, tylko dwugodzinna, po której w miarę szybko dochodzi się do siebie. Na ten temat musisz już rozmawiać z lekarzem - jest to Klinika Jednego Dnia, więc dlatego tak to wygląda. Oczywiście, masz prawo domagać się dłuższej opieki po narkozie - pewnie nie tylko Ty źle znosisz ten rodzaj znieczulenia, jestem pewna, że jeśli powiesz o tym doktorowi, to może wyznaczy Ci zabieg na rano lub zostaniesz dłużej. Jest to niewielki budynek na osiedlu domków jednorodzinnych, w podwórzu , wiszą tam też szyldy Kliniki Ginekologicznej, więc może nie tylko Pan Doktor z niej korzysta. Na czas zabiegów cały obszar należy do okulistyki - są dwie sale z trzema łóżkami, gabinet zabiegowy, dyżurka, oraz sala operacyjna. Wiem, że Irek miał robiony zabieg w normalnym szpitalu, gdzie doktor wynajmował salę na operację, ale czas trwania zabiegu i pobyt po nim wyglądał mniej więcej tak jak u mnie. Acha, z tego co się orientuję, w nocy była z nami tylko pielęgniarka, lekarza nie było, ale i tak jestem pełna podziwu dla D.Jaworskiego, który od rana na nogach, mój zabieg skończył około godz 23:00 i jeszcze tak od razu nie poszedł do domu, tylko czuwał przy mnie.
|
|
2007-12-18 15:33:38
|
Komplikacje i trudności po zabieguKornelio mam jeszcze jedno bardzo istotne pytanie, jakie sa warunki po operacji u doktora Jaworskiego? Zawsze żle nosze narkoze i mam nadzieje że będzie opieka całodobowa po zabiegu, jaki czas leżałaś? 24 godz czy może dłużej?
» przejdź do wątku
|
|
2007-12-18 10:29:50
|
Komplikacje i trudności po zabieguOczywiście dziękuje wam bardzo za informacje. Kornelio myśle że dowiedzialam się wszystkiego od doktora Jaworskiego, aczkolwiek to Wy macie to już za sobą i wiecie zdecydowanie więcej :) o problemach życia codziennego z implantem. Musze Ci powiedzieć że bardzo martwił mnie zapadnięty oczodół wiec bardzo się ciesze że widzisz poprawe u siebie. Generalnie pewnie potrzeba odwagi:) ech co za los, pozdrawiam serdecznie a... jeśli chodzi o epiproteze to nie mam pojęcia gdzie to będę robiła, pewnie znowu skorzystam z waszysz rad. Dzięki Irku za tą stronę jeszcze raz :) emi dziękuje ; oczywiście zawalcze hehehe tylko nie denerwujcie się jak po moim zabiegu Pan doktor Jaworski zostanie pogryziony :)
|
|
2007-12-14 11:16:22
|
Komplikacje i trudności po zabieguWitajcie, oczywiście każdy myśli pozytywnie i wierzy w udany zabieg. Chciałabym jednak zapytać jak czuliście się po zabiegu, co było najbardziej przykrym doświadczeniem. Dużo pisze się o efektach pozytywnych ale .....pewnie są i te negatywne. Ilu z was miało poprawki, kolejne ingerencje, problemy z powiekami, epiprotezą? Jeżeli o tym napiszecie, łatwiej będzie się przygotować. Byłam u doktora Jaworskiego, mam jak najbardziej pozytywne zdanie, jest otwarty i szczery, wzbudza zaufanie. Odniosłam wrażenie że lubi swoją pracę a nawet jest jej pasjonatem a to dobrze wróży nam, pacjentom. Termin mam na 28 stycznia. Pozdrawiam
» przejdź do wątku
|
| 2007-12-06 21:12:39 | Re: Dylemat - usuwać, czy nie?
Witam cię Asik
Dziękuję Ci za tę opinię. W całości przytaczam ją poniżej. Dlaczego? Otóż uważam, że pomimo znacznego upływu czasu, jaki upłynął od usunięcia mojej gałki ocznej, lekarze popełnili błąd w sztuce, nie udzielając mi pełnej i rzetelnej informacji i nie próbując nawet ratować zabiegami chirurgicznymi co prawda źle wyglądającego, chorego, ale swojego oka (moja historia w dużej mierze pokrywa się z historią Irka, więc się nie powtarzam). Uważam, że usunięcie gałki ocznej powinno być traktowane przez lekarzy, jako mocno uzasadniona psycho medycznie ostateczność.Dlatego obecnie uważam, że mam prawo do roszczeń odszkodowawczych, w miejsce ludzkiej głupoty na pograniczu paranoi z jaką spotykałam się i spotykam w związku z moim nieszczęsnym, nie istniejącym już okiem. Daruję sobie szczegóły, ale i nie odpuszczę. Człowiek, to brzmi dumnie? A może tym zwierzętom, z ktorymi przyszło mi się stykać z zawiści wątroby gniją ze względu na rentę, którą posiadam i kilka ulg? Proszę mi wybaczyć te mocne słowa, ale słyszałam gorsze epitety pod swoim adresem. W tym temacie przeniosę się jednak do innego wątku, lub rozpocznę nowy. Jednak dla potwierdzenia wspomnianej wyżej głupoty kogoś, kto śmie siebie nazywać człowiekiem, załączam link z interesującą manipulacją. http://wptv.wp.pl/rebel.html?wid=9456672&accept=1
Nie chciałam poruszać tematów psychiki, uczuć itp. jednak już w powitalni zauważyłam, że został on dotknięty. By jednak uniknąć poniżania ię, wspomnę tylko, że ogólnie moja choroba oczu bardzo skomplikowała mi zycie Nie wiem, kiedy cierpiałam bardziej - przed, czy po amputacji. W każdym razie swoją sytuację postrzegam, jako na tyle trudną, że również bez sentymentów podejmę radykalne działania. A gdyby nawet śmierć nadedszła, to przyjmę ją z godnością.
Bez wazeliny: pozdrawiam wszystkich poszkodowanych przez los, w wypadkach itp. w temacie tej strony i życzę powodzenia tym, którzy nawet tylko na przekór i mimo przeciwności, czerpią radość z życia. Agnieszka
Asik:
|
|
2007-12-04 11:12:31
|
witajcieIsabelo, powinnaś zostać naszym konsultantem do spraw babskich :) Cieszę się, że i Ty wybierasz się do doktora Jaworskiego. W tajemnicy Wam powiem, że ekipa Doktora, i Pan Doktor - tez nas czytają. To co? Machamy łapkami?
» przejdź do wątku![]()
|
|
2007-12-04 11:00:21
|
witajcieWitam Cie serdecznie Agnieszko, jak już zapewne wiesz każdy na tym forum ma problemy , najczęściej właśnie z protezą. Jest ich coraz więcej i każda ma swoje plusy i minusy. Często zdajemy się na opinię lekarza i nawet nie szukamy czegoś innego. Słuchamy, jedziemy, zakładamy i cieszymy się że ją mamy:). Każda kobieta chce wyglądać ładnie więc to jest dla nas bardzo trudne, ja sama niejednokrotnie wyklinałam lustro. Czułam się zle, brak pewności siebie, dyskomfort spojrzeń innych i tysiące głupich pytań. Doprowadziło to do tego że odpuściłam sobie protezy i zakleiłam moje oko. Moja samoocena wzrosła , czułam się pewniej i ładniej:) pomimo opatrunku. Przetrwałam tak 10 lat, teraz odkryłam implanty i jade do Jaworskiego. Zobaczymy co będzie dalej. Pozdrawiam i witam Cie na forum
» przejdź do wątku
|
| 2007-12-03 14:57:38 | Witam serdecznieNazywam się Kasia jestem mamą 4,5 Laury która podobnie jak wielu z Was nie widzi na jedno oko-lewe.Najprawdopodobnie urodziła się z odwarstwioną siatkówką,ale zorientowaliśmy się jak miała 1,5 roku i dostała ataku jakry.Teraz jest po wszcepieniu implantu przez doktora Jaworskiego a w piątek mamy odbiór epiprotezy w Łodzi.Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam,a szczególnie Kornelię , która spotkałam 5 listopada podczas zabiegu.Kasia
» przejdź do wątku
|
|
2007-11-27 08:11:30
|
Trzymajcie kciuki - już jestem po zabieguNo i niestety. Maleńkie ziarenko niepokoju zasiane. Dziurka ( maleńka) w śluzówce, w której widać implant. Albo się zagoi, albo jadę do doktora Jaworskiego - prawdopodobnie do szycia. Na razie zalecono mi poczekać ok 3 tyg, i obserwować. Tym razem proszę Was o trzymanie kciuków, by implant nie chciał bardziej zajrzeć na światło dzienne.
|
|
2007-11-19 14:34:25
|
siatkówczak i co dalej?bardzo dziękuje, oczywiście ja już leczenie mam za sobą i to na czym teraz mi zależy to wypełnienie oczodołu. Nie chodzi mi o piękny wygląd bo jest okey ( noszę opatrunek) i czuje się z nim pewnie ale pojawiły się zrosty w ozodole i znowu wypcha mi protezę. Jadę 11 rudnia do Jaworskiego zobaczę co on mi powie. Mam nadzieję że coś nowego:) . Pozdrawiam cię serdecznie i mam nadzieje że po operacji wszystko dobrze.
» przejdź do wątku
|
|
2007-11-19 14:17:33
|
Trzymajcie kciuki - już jestem po zabieguwitam serdecznie wszystkich, mam nadzieje ze po zabiegach wszyscy czujecie sie dobrze i efekty są widoczne. Bardzo jestem ciekawa rezultatu tego zabiegu. Mam pytanie do wszystkich po implantach, czy dkr. Jaworski pokazywał wam zdjęcia ludzi przed i po? Jestem niedowiarkiem, przeszłam ok 10 operacji plastycznych i chciałabym uwierzyć w taki fenomen:). Zapewne ze względów estetycznych każdy zapłaci każdą cenę żeby wyglądać dobrze. Ale czy tak jest ??. Czy spotkaliście się kiedyś z nazwiskiem : Docent Edward Wylęgała? Podobno bardzo dobry specjalista i świetny fachowiec. Przyjmuje w Katowicach i Bielsku- Białej. Może byliście u niego? Pozdrawiam...
|
| 2007-11-19 09:40:53 | Re: Dylemat - usuwać, czy nie?Aga:
|
| 2007-11-17 00:15:53 | Dylemat - usuwać, czy nie?Asik- jaką soczewkę zaproponował Ci dr Jaworski? Taką z kolorową tęczówką i źrenicą? Jestem w podobnej chyba sytuacji do Ciebie, póki co też chciałabym jednak jak najdłużej utrzymać swoją gałkę oczną. Jestem ciekawa jakie leczenie Ci zaproponował - jeśli nie chcesz pisać na forum, a nie masz nic przeciwko podzieleniu się info- poproszę o nr gg :) albo o msg na nr 1326356
|
| 2007-11-16 09:53:25 | Dylemat - usuwać, czy nie?Akurat jestem świeżo po wizycie u dr Jaworskiego. Co do kwestii usuniecia nawet niewidzącej gałki ocznej to w tej chwili na świecie dąży się jednak do utrzymania własnej gałki (chyba, że wzgledy zdrowotne są przeciwskazaniem). Jechałam do dr Jaworskiego z przeświadczeniem, że doktor bezwarunkowo zaleci mi usunięcie gałki (mam pourazowa napadową jaskrę wtórną po wypadku, który miałam 25 lat temu, a wszystkie operacje, których miałam zresztą kilkanaście, nie przyniosły zadnych efektów. Równiez kosmetycznie moje oko nie wyglada najlepiej - w wypadku straciłam tęczówke oka. Oczywiscie na to oko nic juz nie widzę). Doktor jednak po badaniu zasugerował mi ratowanie mojej gałki i stwierdził, ze jeżeli sposób leczenia zaproponowany przez niego przyniesie spodziewane efekty, to równiez poprawi on stan kosmetyczny mojego oka poprzez dobór odpowiedniej soczewki kontaktowej(poprawiającej bardzo mocno wyglad mojego oka). Doktor jest zdania,że jeśli wzgledy medyczne nie są przeciwskazaniem, to nalezy nawet tak "zdewastowane" i niewidzace oko ratować.
|
|
2007-11-12 17:37:20
|
ZezA co na to lekarze? Nie byliście u lekarzy? W Klinice doktora Jaworskiego spotkałam się z chłopakiem i jego mamą. Chłopak ten miał operowane oko, które już bardzo słabo widzi, ponoć ma tam jakąś soczewkę kontaktową - 20, po urazie tak ma. Oko zezowało mu na dół, a miał zabieg, który "naprostowywał" oko( doktor zrobił tak, by oko patrzyło prosto), więc widać można coś zrobić. Z tego co pamiętam, mama tego chłopaka mówiła, że doktor Jaworski nie dawał gwarancji, że to oko utrzyma się na swojej pozycji. No, ale update: chłopak miał wiele poprawek.
|
|
2007-11-11 18:08:23
|
koszt zabieguWitaj Koszt zabiegu ustala indywidualnie Pan Doktor Jaworski, ja płaciłam 7 tys zł, inna osoba wiem, że płaci 6,5 tys zł i są to pewnie koszty takiego rzędu. Wszystko zależy od tego, jakiego rodzaju implant zostanie użyty w Twoim przypadku. Operacja ta nie jest refundowana przez NFZ, choć jest kilka osób na forum ( osoba po nowotworze, oraz dzieci), którym udało się to jakoś na NFZ załatwić.
A co do smutków - oczywiście, że rozumiem, nawet bardzo :)
|
| 2007-11-11 16:33:44 | koszt zabieguwitam wszystkich gorąco, mam bardzo ważne pytanie - ile wynosi całkowity koszt zabiegu u dr Jaworskiego. Pozatym chciałbym się dowiedzieć, czy istnieje możliwość refundacji kosztów operacji z NFZ ? Być może zdecyduję się na zabieg w Ktowicach - dlatego interesują mnie wszelkie informacje z tym związane. Mam już dość wyglądu swojej twarzy, na której lewe oko pokryte jest zaćma pourazową i zezuje w lewą stronę. Myślę, że niektórzy z Was rozumieja moje smutki... Pozdrawiam i czekam na odpowiedź :)
|
|
2007-11-04 12:38:58
|
Poczekalnia przed operacjądzięki za te słowa otuchy a właśnie ile razy musiałaś odwiedzić dr. Jaworskiego ? po przeprowadzonym zabiegu ?
» przejdź do wątku
|
| 2007-11-04 11:30:52 | Poczekalnia przed operacjąWszystko będzie dobrze. Trzymam za Was kciuki. Jestem miesiąc po zabiegu i jest w porządku. Widziałam się z dr Jaworskim i powiedział, że jest ok. Ja musiałam usunąć oko a Wy poprawiacie sobie na lepsze. Na pewno będziecie wyglądać super. Moje oko się rusza i z czasem ma być jeszcze lepiej. Pozdrawiam
|
|
2007-11-03 11:34:46
|
Poczekalnia przed operacjąHm napisałem bodajże 2 osoby na forum, sam nie wiem. Wiesz niby 5 zabiegów przeprowadza Jaworski także możliwe że jeszcze ktoś prócz ciebie ma zabieg tego 5 listopada a jest to temat odpowiedni żeby ta osoba się mogła wypowiedzieć itp. :)
|
|
2007-11-02 22:31:39
|
Poczekalnia przed operacjąJak to się mówi gorzej być nie może ;) (oby) w dzisiejszych czasach to aż strach pójść do lekarza a co dopiero na zabieg :) no nic grunt żeby się implant zadomowił i powinno być dobrze. Wiesz Isabelo ja głównie robię ten zabieg dla uroku osobistego :P jeśli chodzi o zdrowie to raczej będzie dobrze :) Isabelo to tak wizyta to jest w sumie sama rozmowa na początku , wyjaśnienie na czym polega zabieg, ile kosztuje,sprawdzenie oczodołu,ustalenie terminu zabiegu, itp. Właściwie to około 30 min no i za wizytę płaci się 120zł. Jeśli chodzi o termin to jest tak : on podaje ci przybliżone dni kiedy może otrzymać implant i kiedy będzie w stanie dokonać zabiegu coś koło 1 miecha się czeka na zabieg ja np byłem 16 października u doktora Jaworskiego i zabieg mam 12 listopada.
PS dowód osobisty jest wymagany do rejestracji. :) ale to formalność.
|
|
2007-11-02 20:03:27
|
Poczekalnia przed operacjąWitam serdecznie wszystkich przed...:) pewnie ja też dołącze do osób oczekujących. Dzięki wam moi drodzy umówiłam się na wizyte do słynnego Jaworskiego co prawda spotkanie intymne :) dopiero 11 grudnia ale myśle że skończy się to operacją ,chyba:). Pamiętajcie że najważniejsze jest wasze zdrowie a na drugim miejscu urok osobisty wotek,hehehe. Dasz rade a kobietkom zawsze możesz powiedzieć że podglądałeś sąsiadke i......sąsiad się lekko zdenerwował! Pozdrawiam i trzymam kciuki. Napiszcie mi prosze jak wygląda taka konsultacja u niego i ile czeka sie na zabieg? a jak z warunkami ? Nigdy tam nie byłam,będe wdzięczna. Dziękuje
» przejdź do wątku
|
|
2007-11-02 18:44:30
|
Poczekalnia przed operacjąHm wiesz jak to jest Irek jak cię panienki zaczną dopytywać z niby wielką troską w głosie ;) , kolesiom to raczej krótko bym odpowiedział "nieważne" a koleżankom raczej tak nie powiem ;/ no ale coś się wymyśli :P zawsze można 2 tygodnie unikać , necik jest, do nauki mam dużo :). Oby tylko ta operacja była udana, żeby ładnie się później epiproteza ruszała, oraz nie było żadnych powikłań po operacji tego każdemu życzę :) No i mam nadzieje że już po tygodniu nic mnie nie będzie bolało i w sumie dr Jaworski nie zauważy żadnych powikłań to epiproteze załatwię sobie szybciej .
|
|
2007-11-02 15:26:24
|
Poczekalnia przed operacjąWitam :) jak sam temat brzmi chodzi o osoby które czekają na operacje u Jaworskiego w Katowicach. Wiem że już niedługo 5 listopada bodajże 2 osoby z naszego grona forumowiczów będzie miało zabieg. Ja oraz Martka26 będziemy mieli 12 listopada :) . Jak tam wasze obawy,spostrzeżenia oraz rozmyślania :) przed zabiegowe ?. Bo mnie powoli obawy biorą. Co tu mówić ludziom jak 3 tygodnie będę chodził z opatrunkiem na twarzy itp. :)
|
|
2007-10-30 16:18:37
|
Re: siatkówczak i co dalej?Teraz rozumiem, przepraszam jeśli moje pytanie dotykało spraw o których nie chciałaś pisać. Liczę, że uda ci się z tym uporać, może właśnie ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnym przypadkiem lub doktor Jaworski coś ci poradzi.
|
|
2007-10-26 10:28:49
|
Implantno Arturze to muszę przyznać że ja też ledwo co dowiedziałem się o doktorze Jaworskim musiałem troche spędzić czasu na google i podzwonić bo tak to dosłownie nic nie wiadomo , żaden okulista w sumie nic nie wie prawie na ten temat, nie ma żadnej poradni itp dosłownie trudno dowiedzieć się co i jak.
|
|
2007-10-26 10:25:43
|
wymiana epiprotezyja bym tam lepiej zadzwonił bądz przejechał się do doktora Jaworskiego w katowicach bo dziwne masz te bóle oka moim zdaniem, wiesz jeśli by to była wina epiprotezy to moim zdaniem od razu powinno oko boleć a nie po jakimś tam czasie.
» przejdź do wątku
|
|
2007-10-25 16:49:32
|
Implantnom na tym forum to muszę przyznać nie ma raczej takiej osoby która miała po więcej niż 10 latach zabieg wszczepiania implantu bo tez strasznie mnie ciekawi jak wtedy się porusza epiproteza itp . No nic już niedługo marta my będziemy hehe :P a co do odrzucenia to nawet nie biore takiej możliwości czuje że implancik się tak zadomowi że zdominuje mój mózg ps mi w sumie doktor Jaworski nawet nie wspomniał o możliwości odrzucenia przez organizm implantu także myśle że będzie dobrze ;)
|
| 2007-10-25 13:46:45 | ImplantArturze ja bede miala operacje podobnie jak w0tek 12 listopada u mnie minelo 11 lat Pan Jaworski powiedzial mi ze operacja trudna do wykonania ale mozliwa.Implant bede miala taki sam jak pisze Kornelia.Koszt 6.5 tyś do tego trza doliczyc wizyty kontrolne{120zl} 2 beda napewno no i podroz.Modle sie tylko o to zeby organizm nie odrzucil tego implantu. Ciekawilo mnie czy ktos mial wszczepiany po X latach,ale chyba nie ma tu nikogo
|
|
2007-10-25 06:35:17
|
ImplantArturze, Wojtek już odpowiedział na Twoje pytania, ale i ja dopowiem. Epiprotezę szklaną( to cienka nakładka) czy z masy plastycznej zakładamy dopiero na implant. Implant się rusza najlepiej, a epiproteza porusza się na nim. Zwykłe protezy( grubsze, niż epiprotezy) również mogą się troszkę ruszać - w zależności od stanu mięśni oczodołu. Cena zabiegu u doktora Jaworskiego uzależniona jest od rodzaju implantu, stanu oczodołu oraz czasu, który upłynął od enukleacji. Doktor Jaworski robi zabiegi nawet do 20 lat wstecz od usunięcia gałki ocznej ( może i więcej). Koszt protezy zwykłej od 700 - 1000 zł w tym NFZ refunduje albo 600, albo 700 zł ( mam dwa różne źródła). Koszt epiprotezy od 800 zł ( NFZ daje 700 lub 800 - też dwa różne źródła). Obie przysługują raz na 5 lat.
Dodam, że recepta na protezę, epiprotezę ważna jest miesiąc i wystawia ją nam lekarz okulista. Potem trzeba się udać do NFZ - Wydziału Do Spraw Zaopatrzenia w Środki Pomocnicze po potwierdzenie, że takowa nam przysługuje. A potem do pracowni protez.
Koszt zabiegu implantacji - u mnie wyniesie trochę ponad 7000 zł. W cenie jest najlepszy obecnie dostępny amerykański implant Guthoffa ( wymyślony przez Niemca :) ), pobyt w Klinice, operacja, oraz wizyty po zabiegu. Koszt zabiegu Pan Doktor Jaworski ustala indywidualnie- więc proszę się tym nie sugerować. Z tego co wiem sam implant to już koszt rzędu 3000 zł.
Wstępna wizyta - ustalenie terminu- kosztowała mnie 120 zł.
Niedługo powstanie na stronie Vademecum Osoby Jednoocznej - i wtedy będą tam wszystkie te informacje w pigułce.
|
|
2007-10-25 00:18:26
|
Implantno po części to ja też mogę pomóc i odpowiedzieć na wiekszość pytań jeśli chodzi to może zaczne od tego że od 20 lat nie mam oka po wypadku dziecięcym. Zabieg będę miał teraz 12 listopada także tak oto wyglądać to będzie : 1. Zabieg wszczepienie implantu Guthoff http://optotech.pl/sklep/product_info.php?products_id=21 coś takiego niby najlepszy jeśli chdzi o ruchomość najbardziej reaguje na ruchy mięśni itp. 2. Zabieg trwa 2h coś koło tego ale ogólnie w cenie zabiegu jest również nocleg w tej klinice w Katowicach. 3. Po okolo 3 tygodniach +- w zależności jak komu się goi rana itp oraz bólu można już pojechać do pracowni protetycznej w celu zrobienia epiprotezy która jest refundowana przez NFZ do 700zł coś koło tego raz na 5 lat u osób powyżej 18 roku życia. Podsumowanie Cena zabiegu 6500zł (wliczony zabieg, implant guthoffa,nocleg) Oczywiście po zabiegu tak z tydzień pewnie z 1 bądź 2 wizyty u Jaworskiego w celu kontroli pozabiegowej za które pewnie osobno się płaci podczas . Po 3 tygodniach epiproteza która jest prawie cała refundowana przez NFZ oprócz Pracowni Protetycznej w Krakowie. Tylko epiproteza jest Refundowana przez NFZ ps. no z tego co słyszałem to okolo 100zł będę musiał dopłacić z własnych pieniędzy do epirptezy reszte pokryje NFZ. Epiprotezy szklane mniej podatne na reakcje alergiczne ale są wyrabiane tylko w Krakowie a tamtejsza pracownia nie ma podpisanej umowy z NFZ także lipa a cena to pewnie coś koło 800-900zł
|
|
2007-10-24 22:10:44
|
ImplantOK widze - nie linczujcie.
Kornelia pisala o 6 latach i 8000 PLN. Kurde - musze sie skontaktowac z tym czarodziejem Jaworskim. Kamerke zamontujemy jak stanieje:-D
|
| 2007-10-22 10:35:58 | Re: Re: Trzymajcie kciuki - finanse na implantacjęKornelia:
|
| 2007-10-18 21:07:51 | Pracownie protetyczneDr Jaworski polecił mi pracownie w Warszawie na Konwiktorskiej. Mają podpisaną umowę z NFZ. Do epiprotezy trzeba dopłacić 100 zł.
|
|
2007-10-17 20:20:27
|
Pracownie protetyczneMam takie oto pytanko :Którą pracownie protetyczną polecacie i dlaczego ? 12listopada będę miał zabieg u Jaworskiego przez co będę potrzebował epiprotezy ale zastanawiam się którą pracownie wybrać, gdzie najlepiej dopasują oraz w sumie najtaniej zrobią epiproteze. PS NFZ zwraca część pieniędzy za epiproteze ?
|
|
2007-10-17 14:35:25
|
Trzymajcie kciuki - finanse na implantacjęhehe marta to możliwe że razem będziemy mieli oby tak ;) a co do cykora to uwież mi nie jesteś sama hehe sam jak sobie pomyśle o obudzeniu się bez nerki hehe ale cóż zawsze chciałem mieć tego implanta a do marzeń trzeba dążyć za wszelką cenę :P (ps jeśli Byłaś 16 czyli we wtorek o tak w gdozinach od 10 do 12 u jaworskiego to pewnie cię kojarze hehe )
|
| 2007-10-17 14:26:15 | Trzymajcie kciuki - finanse na implantacjęWitajcie.Jestem wlasnie po wizycie u Pana Doktora Jaworskiego.Termin operacji mam na 12go ale taki pod znakiem zapytania bo panie ktore umawiaja byly zajete wiec nie mogl sie z nimi skontakotwac.Doktor ma do mnie zadzwonic i podac dokladna date.Przyznam szczerze ze mam cykora jak.....Pozdrowionka
» przejdź do wątku
|
![]() |





