MENU

Forum -

  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |  
Znaleziono 414 postów dla frazy "jaworski"

Dr Jaworski

Tylko Irek, zalozyciel tej stronki byl zadowolony z Dr Jaworskiego. Ja bylam jedna z czterech osob operowanych w czasie, gdy zaczynalismy to forum i cala nasza czworka przeszla wielka gehenne z dojazdami, kosztami, kompikacjami. 

Nie polecam, nawet juz nie ze wzgledu na niepowodzenia, ale tez ze wzgledu na traktowanie pacjenta i cisnienie na pieniadze. Teraz te operacje mozna juz miec na NFZ, to po co placic? 

» przejdź do wątku

Dr Jaworski

tutaj takich nie znajdziesz.

polecam dr, Haszcza

» przejdź do wątku

Dr Jaworski

Witam

chcialabym sie dowiedzieć czy ktos z forumowiczów miał poprawnie wykonana operacje usunięcia gałki ocznej wraz z wszczepieniem implantu przez doktora Jaworskiego bede bardzo wdzięczna za wypowiedzi  

» przejdź do wątku

Co dalej po wszczepieniu implantu?

Witaj, szwow nie ma do zdjecia, bo za roszpuszalne, okres gojenia sie oczodolu to kwestia sporna, wszystko tez zalezy jak sie bedzie proteza osiadac w oczodole. Ja na przyklad modelujaca mialam juz po 4 tygodniach, wlasciwa po8  tygodniach chyba, ale za jakies 3-4 miesiace znow musialam zmieniac ( tylko to w angielskich warunkach, za darmo) bo zapadla sie troche.  Teraz mam juz nowa 5 proteze od zabiegu w Londynie. Wedlug mnie, to jesli masz modelujaca, najlepiej odwlec w czasie proteze wlasciwa, o ile Ci na to zycie pozwala, bo im pozniej, tym bardziej uksztaltowany bedzie juz oczodol. Zalecenia po operacji powinienes dostac na wypisie, glownie jest to nie schylanie sie i nie dzwiganie przez kilka tygodni po operacji. Bedziesz mial zalozony opatrunek uciskowy, moze bolec Cie zdrowe oko przy ruchu miesni oka, mozesz miec siniaka na pol twarzy, albo i nie. Moze bedzie troche bolec jak znieczulenie zejdzie, wiec popros o recepte na dobre leki przeciwbolowe ( mnie chyba najbardziej bolalo w 2,3 i 4 dobie. 

Komplikacje moga byc rozne, poczytaj w dziale Protezy, Komplikacje i trudnosci po zabiegu. Ja bylam ta szczesciara, ktora miala chyba jako jedyna odrzut totalny implantu po operacji u dr Jaworskiego, zdjecia do wgladu takze w tym temacie co powyzej.  Jesli masz usuwane teraz oko, to komplikacji raczej byc nie powinno, aczkolwiek moze sie zdarzyc wszystko, pekniecie tkanki na implancie, infekcja, odrzut. To jest czarna wersja, a Ty trzymaj sie tej optymistycznej. jestes w najlepszych rekach.

Nie ma potrzeby sciagania konformera, on jest tam po to, by lezal i mnie nikt nie zalecal sciagania. On jednak zaczynal sie juz przekrecac kiedy oko zaczelo sie goic, i wypadl mi kilka razy. Podejrzewam, ze dopoki bedziesz mial konformer, to na zewnatrz bedziesz zakladal opatrunek, w domu mozesz chodzic bez ( mowie tu o okresie, kiedy juz zdejma Ci ten opatrunek pierwszy, ktorego nie wolno ruszac, uciskowy. )

Co do auta i jego prowadzenia, operacja bedzie pod narkoza, nie wiem jak szybko wyjdziesz, ale raczej odpuscilabym sobie na jakies 10-14 dni od operacji, zalezy jak sie bedziesz czuc.

 

Dopytaj doktora Haszcza co Cie nurtuje, on na pewno odpowie Ci na wszystkie watpliwosci, tymczasem zapraszam do lektury :  

http://jednooczni.org/forum/protezy/topic,1443.html

http://jednooczni.org/forum/protezy/topic,519.html

 

I ten najwazniejszy o komplikacjach :

http://jednooczni.org/forum/protezy/topic,78.html 

» przejdź do wątku

Epi i implantacja ?? Pomóżcie

Jutro dzwonie zapisać się do Optomed do Pana Meyera mam nadzieje, że terminy mnie nie załamią. Czy Meyer również przyjmuje w Siedlcach???? Nie ukrywam, że mam  bliżej.

Jeśli nie będę mogła nosić epi na oku decyduję się na usunięcie. Moja okulista w tym wypadku polecała Dr. Jaworskiego natomiast na forum pozytywne opinie ma Dr Haszcz. 

 

» przejdź do wątku

Dr. Haszcz czy dr. Jaworski? proszę o pomoc

Witam,

Właśnie Dr Haszcz nic nie wspominał o ewiseracji, w ogóle nie było takiego tematu. Ja na to chore oko miałem w życiu chyba z 10 operacji, w tym oku są sączki i podejrzewam, że również zrosty, a to podobno jest bardzo ważne przy ewiseracji. Nigdy nie myślałem, że to część tego oka mogłaby pozostać i nigdy nie słyszałem o takiej operacji, a podobno efekt sam w sobie jeśli wszystko się powiedzie jest lepszy niż przy zwykłej protezie. Tylko dla mnie jest to wszystko zbyt optymistyczne. Koszt 9 000zł, ale wiadomo, że nie chodzi tutaj aż tak mocno o pieniądze, udało mi się troszkę odłożyć.

Bardzo mnie nurtuje jak to jest z ruchomością protezy? jesteście zadowoleni? Dr Haszcz od razu dał mi do zrozumienia, że takiej ruchomości jak teraz nie będzie. W ogóle odniosłem wrażenie, że to bardzo konkretny człowiek, który daje Tobie do zrozumienia, że zawsze jest jakieś ryzyko, że nie wiadomo jakie są zrosty, jakie mięśnie oka itp. Ale na skierowaniu na zabieg w Nałęczowie jest napisanie,że będzie wszczepiony implant Guthoffa. Przeczytałem, że nie jest to ciekawy implant, a NFZ tylko takie refunduje. Czy robiąc taką operację w Nałęczowie, ale prywatnie jest możliwość zmiany implantu na lepszy??

Sam już nie wiem co o tym wszystkim myśleć, nie chciałbym się rozczarować, nie nastawiam się też nie wiadomo na jaki efekt bo wiadomo, że to proteza,a nie prawdziwe oko...

Dzięki Dzolusia i Kornelia. Może napiszecie jeszcze coś ciekawego? może znajdzie się jeszcze ktoś życzliwy? pozdrawiam Krzysiek 

» przejdź do wątku

Dr. Haszcz czy dr. Jaworski? proszę o pomoc

Witam serdecznie, proponuje nie wierzyc w mrzonki Dr Jaworskiego. Dlaczego Dr Haszcz nie zaproponowal ewisceracji? Bo jest doswiadczonym lekarzem w szpitalu klinicznym, nie nastawionym tylko I wylacznie na zysk. Przemawia za mna bardzo zle doswiadczenie z Jaworskim, w razie klopotow po operacji bedziesz zostawiony sam sobie albo doktor powie CI, ze masz placic za wizyty. Mnie wmawial alergie na proteze akrylowa. Od ponad 4 lata mam nowy implant, epiproteze akrylowa ( wszystko robione w Londynie ) I jakos alergii nie mam. Nie ufalabym Jaworskiemu - to moja prywatna opinia. 
» przejdź do wątku

Dr. Haszcz czy dr. Jaworski? proszę o pomoc

Ten zabieg o ktorym mowil Tobie dr Jaworski to zapewne ewisceracja, tj. usuniecie zawartosci oka, wszczepienie w srodek implantu i pozostawienie twardowki i miesni okoruchowych. Efekt kosmetyczny teoretycznie lepszy niz po enukleacji, ale w rzeczywistosci wszystko zalezy od stanu oka przed operacja i lekarza operujacego. Ja mialam wykonywana ewisceracje, ale bez implantu (w panstwowym szpitalu w Katowicach) Pierwotnie brano u mnie pod uwage przeszczep rogowki, ale ostatecznie okazalo sie, ze on i tak by sie nie przyjal z uwagi na zbyt rozdeta rogowke. Z kolei wszczepienie implantu zdaniem lekarzy operujacych mnie skutkowaloby tym, ze nie byloby juz miejsca na epiproteze. Przy wykonywaniu epi (u p. Meyera) ogladal mnie tez dr Jaworski, ktory uwazal, ze on oczywiscie moze mi wszczepic w pozostawiona twardowke implant za "jedyne" 9000 zl. Bylam tez na konsultacji u dr Haszcza, ktory generalnie stwierdzil, ze nie wyglada to zle, a gdyby oczodol zaczal mi sie bardzo zapadac to enukleacje z wszczepieniem iimplantu zawsze mozna jeszcze zrobic. Zaproponowal mi drobny zabieg na powieke w operowanym oku, ktory wykonal mi w Naleczowie. To bylo 2 lata temu i poki co wszystko jest ok.
» przejdź do wątku

Dr. Haszcz czy dr. Jaworski? proszę o pomoc

Witaj Martka,

Właśnie przeczytałem sobie ten wątek, który mi poleciłaś i nie napawa mnie on optymizmem. Wiesz, z tym moim okiem też nie jest tak do końca dobrze, jest w nim duże ciśnienie i perspektywa, że oko może się kiedyś rozlecieć. Naoglądałem się trochę zdjęć i filmików i czasami ludzie mieli tak dobrze to wszystko zrobione,że proteza wyglądała jak prawdziwe oko i świetnie się ruszała. Wiadomo, że to też zależy indywidualnie. Wiem, że wcześniej czy poźniej muszę usunąć to oko...

Wizja dr Jaworskiego bardzo mnie zaskoczyła, bo jednak cześć oka zostaje, mało tego zostaje cały tył przytwierdzony do mięśni, a na to implant i epi. Doktor mówił, że to najlepsza opcja, a epi będzie się ruszać praktycznie tak samo jak chore oko. To wszystko  było bardzo optymistyczne i świetnie brzmiało. Stanów zapalnych w ogóle nie brał pod uwagę. Jednak jak poczytałem ten wątek z tymi komplikacjami itp itd głównie u pacjentów tego Pana, mam mega obawy. Doktor J tłumaczył, że usunięcie całej gałki ocznej to opcja B czyli opcja gorsza...

Co do doktora Haszcza wszyscy bardzo go tu chwalą i uważają za świetnego specjalistę i człowieka. Doktor mówił, że proteza nie będzie ruszać się już tak jak zdrowe oko, ale wszystko zależy też od mięśni.

Mam cholerny dylemat, sam już nie wiem gdzie robić tą operację. Wiem, że to musi być moja decyzja.

To jest aż taka różnica mając protezę czy epi?? oko bardzo słabo się rusza? bo z pewnością można osiągnąć znakomity efekt wizualny, ale też zależy to od protetyka...

Ktoś ma jeszcze jakieś przemyślenia?ktoś był operowany u doktora H lub J?? serdeczna prośba do Was o pomoc. Pozdrawiam Martke i wszystkich życzliwych ;) Krzysztof 

» przejdź do wątku

Dr. Haszcz czy dr. Jaworski? proszę o pomoc

Skoro soczewka niweluje brzydki wyglad oka zostan przy nim,bynajmiej sie rusza bo potem bedzie juz inaczej.Co do lekarzy to ja z doswiadczenia doradzilabym Ci dr Haszcza ,a wizja dr Jaworskiego dosc dziwna ,poczytaj sobie watek komplikacje i problemy....
» przejdź do wątku

Dr. Haszcz czy dr. Jaworski? proszę o pomoc

Witam, na wstępie zaznaczę, że jestem nowym użytkownikiem :)

Moja historia wygląda następująco, jako dziecko doznałem urazu oka lewego w przedszkolu. Dziś mam 28 lat, nie widzę na to oko,nie ma w nim poczucia światła. Oko wizualnie wygląda źle, jest wydęte i zmętniałe, noszę soczewkę maskującą, która bardzo dużo daje. Jednak zdecydowałem się na usunięcie tego oka i tutaj mam dylemat.

Byłem na wizycie u doktora Haszcza  w Lublinie. Doktor powiedział,że oko jak najbardziej nadaje się do usunięcia jeśli taką decyzję podjąłem. W miejsce oka wszczepi implant Guthoffa i na to pójdzie proteza. Operacja w klinice w Nałęczowie.

Pojechałem także na wizytę do doktora Jaworskiego w Chorzowie. Doktor stwierdził to samo co doktor Haszcz,ale widzi już to inaczej. Chce usunąć kawałęk chorego oka, które zostanie otwarte podczas operacji i do niego przytwierdzony zostanie implant a na to epiproteza. Operacja oczywiście w Chorzowie.

I tutaj mam dylemat, dwóch doktorów, dwa autorytety i dwie różne wizje. Sam już nie wiem gdzie chciałbym, żeby ta operacja się odbyła, która opcja jest lepsza, co będzie dla mnie lepsze:/

Zwracam się z bardzo serdeczną prośbą do wszystkich osób, które są po takich operacjach o odpowiedź i udzielenie informacji. Zwracam się do osób, które były operowane zarówno przez doktora Haszcza jak i doktora Jaworskiego o podzielenie się swoimi doświadczeniami i wnioskami. Kto mi lepiej doradzi jak nie Wy?:) czekam na odpowiedzi i pozdrawiam wszystkich. Krzysztof 

» przejdź do wątku

Co dalej po wszczepieniu implantu?

Witam

16 września jadę do Nałęczowa do dr. Haszcza

na operację Wtórnego wszczepienia implantu.

 A w listopadzie mam termin u dr. Jaworskiego na wykonanie epiprotezy. 

 I tu mam pytanie do tych którzy mieli też operację w nałęczowie. 

- Czy po operacji konformer i epiproteze modelującą dostaję u dr. Haszcza,

czy muszę szukać protezowni na własną rękę ?  

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich 

 

Krzysiek 

» przejdź do wątku

wtórne protezowanie

Dr Haszcz to super lekarz i czlowiek mi poprawial po Jaworskim i jestem zadowolona ze trafilam na Niego ,strach byl bo nie robil wtornego implantowania ale co byl w stanie to zrobil,usunal implant od Jaworskiego i wszczepil nowy,na tamtym poprawial ale to nic nie dawalo bo implant byl za duzy
» przejdź do wątku

Gdzie polecicie operacje rekonstrukcji oczodołu

Wejdz na watek komplikacje i problemy tam duzo jest pisane o dr Jaworskim,dowiedz sie w Lublinie u dr Haszcza dobry plastyk
» przejdź do wątku

wtórne protezowanie

Oprocz Jaworskiego raczej nikt osobiscie Ci nie polecam bo kazdy z poczatkujacych tu na forum mozesz poczytac komplikacje ...nie byl zadowolony niestety
» przejdź do wątku

Gdzie polecicie operacje rekonstrukcji oczodołu

Dzień Dobry w niedalekiej przyszłości zamierzam poprawic swój wyglad wizualny....moja sytuacja wymaga kilku etapów operacji z tego co wiem po emailowym kontakcie z dr.Jaworskim. Wiem ze zajmuje sie Polanica Zdroj takimi zabiegami ale czas oczekiwania trwa tam od kilku lat nawet do kilkunastu. Dlatego myslałam o Katowicach i Poradni Optomed. Czy ktos moze mi pomóc i wyrazic opinie na temat tej poradni???
» przejdź do wątku

wtórne protezowanie

witam.  jestem tu nowy.

po 15 latach noszenia protezy akrylowej oka zdecydowałem się na wtórne protezowanie to znaczy wszczepienie implantu i plastykę powiek.

po przeczytaniu postów wiem  że można to zrobić u dr.Jaworskiego .

niestety ten okulista nie ma przychylnych opinii .

dlatego potrzebuję waszej pomocy..

czy jest inny specjalista,który wykona wtórne protezowanie?

czy jest szansa zrobić to na NFZ?

czytałem tutaj o dr.Haszczu .niestety on zajmuje się tylko pierwotnym protezowaniem..

bardzo proszę o namiary do takiego specjalisty,który podejmie się takiej operacji.

 

pozdrawiam wszystkich  Krzysiek

» przejdź do wątku

Protezy w Bydgoszczy

Szczerze to ja mialam robione u dr Jaworskiego ktorego nie polecam mozesz o tym poczytac w komplilacje i problemy...a poprawial mi dr Haszcz z tego co wiem On zajmuje sie tylko implantacja pierwotna 
» przejdź do wątku

kolorowe soczewki

W Poznaniu z kolei o te soczewki proszę zapytać dr Andrzeja Michalskiego (Os. Pod Lipami 101), optometrystę Wojciecha Nowaka (Perfect Eye Optic), dr Katarzynę Jędrzejczak (Optolens) optometrystę Sylwię Kropacz (Skorupski Optical), w Łodzi dr Arletę Waszczykowską, w Warszawie optometrystę Ryszarda Ścibiora, w Katowicach dr Jaworskiego...
» przejdź do wątku

Potrzebny chirurg oka.

hej moze DR Adam Cywinski,slyszalam tez o Piotrze Jaworskim w katowicach :)

 

» przejdź do wątku

PIOTR JAWORSKI I OPERACJA WSZCZEPIENIA IMPLANTU PO ZABIEGU

WITAM WSZYSTKICH 22 LISTOPADA PRZESZEDŁEM OPERACJĘ PIERWOTNE PROTEZOWANIE OCZODOŁU Z WSZCZEPIENIEM IMPLANTU HA I WYTRZEWIENIE GAŁKI OCZNEJ Z JEDNOCZESNYM WSZCZEPIENIEM PROTEZY OL.  MYŚLAŁEM ŻE BĘDZIE GORZEJ OPERACJA TRWAŁA 2GODZINY W PEŁNYM UŚPIENIU PO KILKU GODZINACH JAK NARKOZA PRZESTAŁA DZIAŁAĆ DOSTAŁEM ZNIECZULENIE DO ŻYLNIE WIĘC O BÓLU NIE BYŁO MOWY POTEM NA DO WIDZENIA DOSTAŁEM KOLEJNĄ DAWKĘ I ZOSTAŁ MI PRZEPISANY KETONAL FORTE I INNE LEKI  BARDZO SZYBKO WRÓCIŁEM DO FUNKCJONOWANIA BEZ BÓLU  PO 23 DNIACH JUŻ MAM EPIPROTEZE WYKONANĄ PRZEZ PAN  MEYERA Z NIEMIEC. ALE JESZCZE CHODZĘ  W NIEJ TYLKO JAK GDZIEŚ IDĘ A TAK ZAKŁADAM JESZCZE TAKĄ SIATECZKĘ NA  WZÓR EPI BO JESZCZE SZWY SIĘ NIE WCHŁONEŁY I WYDZIELA SIĘ TAKA ŻÓLTA SUBSTANCJA NAJWIĘCEJ TEGO PO NOCY :-(  I WOLE NIECH TO OKO SIĘ GOI I DOSTAJE POWIETRZA NIŻ POD SZKLANĄ EPI SIĘ KISIŁO. A CZAS GOJENIA OD 6 DO 8 TYGODNI I OCZYWIŚCIE TRZEBA PAMIĘTAĆ O HIGIENIE OKA PRZEMYWANIE I SOLĄ FIZJOLOGICZNĄ I STERYLNYMI GAZIKAMI. A CO DO DR. JAWORSKIEGO TO JESTEM ZADOWOLONY BARDZO MIŁY I MOŻNA POROZMAWIAĆ WSZYSTKO WYJAŚNIA NA SPOKOJNIE WIZYTY KONTROLNE MIAŁEM TRZY I ZA ŻADNĄ NIE PŁACIŁEM I WCHODZIŁEM OD RAZU A NIE CZEKAŁEM W KOLEJCE. JEDYNY MINUS TO TO ŻE PO ZABIEGU BYŁEM W JEDNEJ SALI (JEST TYLKO JEDNA TAK NA MARGINESIE) Z TYMI CO TYLKO NA SZYBKIE ZABIEGI ALE W SUMIE TO TYLKO BYŁO OKOŁO 2H. Z TYMI PACJĘTAMI  A I TAK MI BYŁO WSZYSTKO JEDNO BO BYŁEM PO NARKOZIE :-) Z TEGO CO WIEM TO JAK SIĘ PRZENIESIE DO CHORZOWA TO JUŻ BĘDZIE NORMALNA SALA BO TERAZ WYNAJMUJE POMIESZCZENIE W SZPITALU POWIATOWYM W ŚWIĘTOCHŁOWICACH WIĘC JEST LIPA POD TYM WZGLĘDEM:-(  LEŻAŁEM TAM DO RANA WYSZEDŁEM KOLO 10 PO WIZYCIE LEKARZA. PRZED ZBIEGIEM BARDZO SIĘ BAŁEM ALE NIE MA CZEGO TERAZ ŻYJE SOBIE KONFORTOWO BEZ BOLĄCEGO OKA I Z LEPSZYM WYGLĄDEM BO PRZED OPERACJĄ MIAŁEM BIELMO OKA I STOŻEK ROGÓWKI WIĘC Z NOWYM ROKIEM NOWYM OKIEM :-) POZDRAWIAM I WESOŁYCH ŚWIĄT :-)  
» przejdź do wątku

Polska/Niemcy (szkło) vs Świat (akryl)

Witaj. Odpowiem krotko.

1. Nie ma sensu szukac dalej. W implantach doktor Haszcz jest fantastyczny i masz to na NFZ. 

2.  Jesli nawet bylby problem z miesniami i ich ustawieniem, jestem pewna, ze dobry protetyk ( polecam p. Wieremczuka z Wawy) ustawilby proteze/teczowke tak, by nie zezowala.

3. Ja nigdy nie mialam szklanej i nie moge porownac, z doswiadczenia z akrylowymi wiem, ze duzo zalezy od implantu. W Polsce nosilam proteze akrylowa jeszcze zanim wszczepilam implant, bylo ok, nie ocieralo, nic sie nie dzialo. Po implancie u slawnego dr Jaworskiego moja proteza nie miala za bardzo gdzie wejsc i mialam wysychanie ( niedomykalnosc powieki zniknela po jakims czasie i bylo ok). Teraz jestem w Anglii i mam angielski implant i zrobiona przez Anglika proteze i jestem bardzo zadowolona, nie czuje, ze mam proteze, przestalam nosic okulary przykrywajace moje oko ( odwracajace uwage), roznica oczywiscie jest, ale moja proteza jest tak realistyczna, ze ludzie raczej mysla, ze mam troche spiace oko ( spadajaca powieke) anizeli proteze. Szklane robi sie tu dla ludzi z alergia na akryl. I ten ktos kto mowil, czy pisal - mial racje ! Moja proteza tez ladowala wiele razy w zlewie/na podlodze/itd.Szklana by tego nie przetrwala, ale jak masz kase to mozesz sobie robic nowa po kazdym stluczeniu. Poza tym, balabym sie , ze jak mnie ktos potraci/uderzy itd, to moze mi sie rozbic w oczodole.

 

Pozdrawiam ! 

» przejdź do wątku

Wszczepienie soczewki protetycznej na stałe

Może nie potrafiłaś o to zapytać. Ja otrzymałam numer bezpośrednio do lekarza który twierdzi że taki zabieg świadczy. Skontaktuj się z Piotrem Jaworskim. To on odpowiedział mi na formularz kontaktowy. 
» przejdź do wątku

PIOTR JAWORSKI KATOWICE OPINIE

dzięki za info. ja jestem nowy więc dopiero się rozeznaje w temacie. Ale pojadę do dr. J różne są opinie myślę że po tych 5 latach się poprawiłĹ›miech i klinikę przeniósł do Chorzowa. Po operacji opisze wszystkie wrażenia z pobytu u Pana doktora na forum pozdrawiam
» przejdź do wątku

Re: PIOTR JAWORSKI KATOWICE OPINIE

adix,  ja znalazłem 339 postów na temat doktora Jaworskiego:

jaworski.html">http://jednooczni.org/forum/all/phrase,jaworski.html

moje doświadczenia są pozytywne, ale nie każdy z użytkowników naszego forum może tak powiedzieć, poczytaj powyższe wątki, a będziesz mógł samodzielnie wyrobić sobie zdanie.

» przejdź do wątku

PIOTR JAWORSKI KATOWICE OPINIE

WITAM PISAŁEM ZAPYTANIE O DR. JAWORSKIM TYLKO JEDEN TEMAT PRZECZYTAŁEM NEGATYWNYMarszczę brew  MOŻE KTOŚ MIAŁ JESZCZE OPERACJE WYKONYWANĄ PRZEZ DOKTORA J. BO TERAZ NIE WIEM CO ZROBIĆ CZY ZREZYGNOWAĆ U NIEGO Z OPERACJI WSZCZEPIENIA IMPLANTU ( MAM JESZCZE OKO TYLKO NIE WIDZĘ NA NIE STOŻEK ROGÓWKI I BIELMO) BO ZE ŚLĄSKA DO LUBLINA JEST KAWAŁEK DO DOKTORA HASZCZA A DOKTOR JAWORSKI WYDAŁ MI SIĘ W PORZĄDKU. POZDRAWIAM
» przejdź do wątku

dr Haszcz nieobecność

WITAM A MOŻE W OPTOMED PIOTR JAWORSKI KATOWICE ON SIĘ ZAJMUJE TAKIMI OPERACJAMI JA IDE NA OPERACJE OKA 22 LISTOPADA TEGO ROKU NA CZĘŚCIOWE USUNIĘCIE OKA I EPIPROTEZA. PO OPERACJI NAPISZE WIĘCEJ ALE PAN DOKTOR JEST NIEZŁYM SPECJALISTĄ OPATENTOWAŁ DWIE MASZYNY DO BADANIA WZROKU I JEŻDZI NA SYMPOZJA PO EUROPIE. TYLKO PRYWATNIE PRZYJMUJE I OPERACJA TEŻ PRYWATNIE NIE MA PODPISANEJ UMOWY Z NFZ. ALE REFUNDACJE NA PROTEZY OKA I SOCZEWKI KONTAKTOWE PRZYJMUJE WNIOSKI NORMALNIE. POZDRAWIAM
» przejdź do wątku

implantacja oka

witam jestem nowy na stronie. Mam pytanie czy ktoś z was miał protezowanie oka częściowe usunięcie  u doktora Jaworskiego w optomedzie w Katowicach? mnie to czeka 22listopada 2013. I jestem ciekawy jak to wszystko wygląda i jak się żyje z epiprotezą pozdrawiam
» przejdź do wątku

hej, ja miałam operacje w styczniu tego roku. Ale troche inny przypadek. Ja miałam usuniętą gałkę w wieku 8 miesięcy z powodu retinoblastomy. Całe życie nosiłam wielką brzydką proteze z łodzi. I zawsze myślalam ze tak ma być. Kiedyś okulistka mi wspomniała o dr Jaworskim z Katowic ze u niego w pracowni robią szklane protezki. 

Pojechałam na wizytę i od słowa do słowa zdecydowałam się na zabieg implantacji. Wiązałam z nia duże nadzieję ze może w końcu będę wyglądać tak żeby ludzie na ulicy się na mnie nie gapili. 

Opatrunek nosiłam 6 tygodni. Zamieszkałam u brata na ten czas bo sama nie miałam odwagi przemywac oczodolu i zaglądać tam. Przez pierwszy tydzień okolice oka wyglądały jak podbite :D ale wszystko się ładnie wygoiło.  przemywanie zawsze było sterylne - rekawiczki, jalowe gazilki, jałowe opatrunki. Nie grzebałam tam sama bo balam się infekcji. Ale obylo się bez zadnych ekscesów. Bolalo jak za szybko chciałam na coś spojrzeć a tak bez problemu. 

Kilka dni sączyło się dużo wydzieliny i krew. I tylko pytania do mojego brata "goi się?" "nic sie tam nie dzieje..."  Czułam jak mokrym gazikiem mój brat stara się powycierać sklejone rzęsy. Pamietam jak sie obudzilam 2 dnia i poduszka była poplamiona krwią... to był szok...

 po tym czasie  6 tyg wizyta u Meyera i zrobienie idywidualnej epi. Strasznie mnie zdziwiło skupienie i determinacja protetyka. W łodzi nigdy lekarz sie tak mnie skupial nad tym zeby dobrac kolor i zrobić swoją robotę precyzyjnie.

Na początku też się bałam że moze coś pojdzie nie tak. Pare osob na forum ma złe zdanie o jaworskim - ale ja  po 22 latach wyglądam o niebo lepiej niż kiedyś.  Może nie całkiem tego się spodziewalam ale nie cofnę czasu leczenia retinoblastomy, naświetleń itp. asymetria była jest i będzie

U mnie zabieg nie mogl byc zrefundowany bo implantacjom wtórym po tylu latach nie  przysluguje to. Z tego co było na forum sama czytałam, i z rozmowy z dr haszczem bo z nim tez sie kontaktowałam to u niego zabiec implantacji pierwotnej tzn usunięcie i od razu wszczep jest na fundusz. 

  

Pozdrawiam

 I nie bój się bo nie ma czego :)

» przejdź do wątku

epiproteza czy soczewka kolorowa ?

Witam wszystkich. Jestem pierwszy raz na forum. Jestem osobą jednooczną, ślepota całkowita oka. Oko generalnie wygląda nieciekawie, natomiast jeśli chodzi o kształt gałki jest całkiem dobrze. Chciałem poprawić swój wygląd, w tym celu udałem się do Katowic do dr Jaworskiego. Doktor nałożył mi szkło kontaktowe kolorowe, niestety, przez tzw garbiak, który powstaje po urazie rogówki, szkło nie leżało tak jak na oku zdrowym, przesunęło sie w dół, wyglądało to dosyć komicznie Uśmiech Doktor zaproponował jeszcze jedno rozwiązanie, dwie soczewki, jedna przezroczystą i druga kolorowa, ta pierwsza została dla mnie zamówiona i ponownie dokonaliśmy proby, niestety to tez nie pomogło. Doktor zaproponował implant i epiproteze. Czy naprawdę nie ma możliwości zrobienia soczewki kolorowej na moje oko ? Proszę o Państwa opinie, dziekuje
» przejdź do wątku

Operacja -usuniecie oka...

Witaj, mieszkasz niedaleko Lublina, wiec mozesz sie tam udac. Wszyscy sa bardzo zadowoleni z doktora Haszcza, ktory tam operuje, ale podejrzewam, ze nie jest jedynym wszczepiajacym implanty.

20-079 Lublin, ul. Chmielna 1 tel. 081 532 61 49

Zadzwon tam i zapytaj, czy potrzebujesz skierowanie , bo do okulisty nie trzeba, moze uda Ci sie dostac tam to przychodni i tam Cie dalej pokieruja?

Najwazniejsze, czy zakwalifikuja Cie do usuniecia oka - jesli tak, to pojdzie z gorki. Za operacje na pewno nic nie zaplacisz, potem tylko wykonanie epiprotezy - bedziesz musiala doplacic roznice pomiedzy cena, ktora ma dana pracownia protez, a tym, co refunduje NFZ. O taka recepte - druk na epiproteze mozesz poprosic lekarza operujacego na wizycie kontrolnej po operacji, lub swojego okuliste.Z tym trzeba do oddzialu NFZ i z taka promesa mozna juz udac sie zrobic proteze . Troche skomplikowane, ale to niestety prawda :)

Oczodol goi sie roznie - od 3 tygodni, do nawet 8-9 tygodni. Co lekarz to inna szkola i raczej zalecaja zrobienie ostateczne epiprotezy pozniej, niz predzej. Wiaze sie to z tym, ze oczodol osiada, uspokaja sie po operacji i musi nabrac ostatecznego ksztaltu - niestety epiproteza refundowana jest raz na 5 lat ( ale mozna to obejsc, w przypadku, gdy nie jest dobra, lub potrzeba ja wymienic, czasem udaje sie ublagac NFZ. Dlatego dostaje sie na ten czas przejsciowy konformer lub epiproteze modelujaca ( pierwsze jest przezroczyste plastikowe, akrylowe lub szklane, drugie udaje proteze i zazwyczaj ma normalny wyglad oka, ale nie jest dopasowane, moze patrzec w zla strone itd. )

 

My nie mamy oczu z roznych powodow, jedni sami zdecydowali o usunieciu, inni mieli wypadki, choroby... Musisz to przedyskutowac z przynajmniej dwoma okulistami, aby miec niezalezne opinie. Takie jest moje zdanie.

 

Polecilam Lublin i doktora Haszcza, poniewaz nie mial on jeszcze zadnych zlych opinii. Jest rzeczowy, mily, i wali prosto z mostu - co jest swietne i zaoszczedza nam czas i rozczarowania. Niestety, jest bardzo zajety, wiec w przychodni ciezko go spotkac, ale warto sie naczekac.

Ktos chyba jeszcze dysponuje jego telefonem komorkowym, ja niestety juz go nie mam, nigdy sie nie gniewal jak sie do niego zadzwonilo z powaznym problemem.

Nie polecam Katowic i dr Jaworskiego - pelnoplatny zabieg, a opieki po zabiegu nie ma zadnej, a juz w szczegolnosci, kiedy robia sie komplikacje.

 

Ile sie czeka na operacje, niestety zalezy gdzie sie wybierzesz - to zalezy od szpitala itd. W Lublinie czeka sie dosc dlugo, ale nie znam lepszego miejsca na przeprowadzenie tego zabiegu.  Szczegolnie, ze jestes blisko. Ja jezdzilam tam z Poznania :) 

 

Pozdawiam ! 

» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

znalazłam na forum nr do dr Haszcza, i zadzwoniłam i się zdziwiłam... naprawdę miły i sympatyczny. Wytłumaczyłam w jakiej sprawie dzwonie, że jestem po enu z retinoblastomy. Jednak niestety ale minął tak naprawdę długi czas, ponad 20 lat, naświetlania, kobalt i doktor odmówił. Zapytałam czy może gdybym chociaż na konsultacje przyjechała to czy może coś by to zmieniło, ale powiedział ze nie. Ale z tego co zrozumiałam ze prędzej podjął by się jak miałby po kimś poprawić niż od początku się w to bawić. Cale życie pod górkę...

 

 

» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

z Prostem tez rozmiawialam o wtornej oficjalnie nie wykonuje  po cichu tak 
» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

Przeglądając wątek: Osoby z implantami-proszę  Was o pomoc - jest informacja, że prof. Prost wykonuje implantacje wtórne (tak zrozumiałam czytając wypowiedzi phase). Ja miałam pierwotną i jak do tej pory bez powikłań pooperacyjnych
» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

widocznie ta mila pani z recepcji nie wie ze dr tez robi wtorne a moze jednak juz nie chce tego robic,nad Jaworskim to bym sie grubo zastanowila zebys potem nie plakała.Umow sie w tej recepcji na prywatna wizyte z Haszczem ,nie poruszaj tematu przez tel bo i dr Ci to samo powie,tylko jak juz bedziesz u Niego,mi tez mowil ze nie robil(bo nie robil)i ze sie nie podejmie ale poprosilam Go o rozmowe w gabinecie na spokojnie,zgodzil sie , u mnie 1y raz robil implantacje wtorna i On sie obawial i ja,ale ja bylam po przejsciach z Jaworskim i chyba tylko dlatego zgodził sie mi pomoc .Powodzenia
» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

Kornelio, a miałabyś może nr do dr Haszcza jakiś bezpośredni? Dzwoniłam tam do tego ośrodka gdzie przyjmuje ale miła (naprawdę sympatyczna) pani z recepcji/rejestracji oświadczyła stanowczo mi ze dr nie robi i nie podejmie się implantacji wtórnej tylko pierwotne... :( 

 

jeśli mogę prosić o szybka odpowiedz będę wdzięczna, ponieważ dziś zapisałam się na termin do dr jaworskiego  na zabieg ale dopiero na styczeń wiec jakby co mogę jeszcze odwołać 

» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

Jestem tutaj całkiem nowa.

Mam mały problem i potrzebuje skontaktować się z administratorem portalu a na e mail redakcja@jednooczni.org nie odpowiada.

Będę bardzo wdzięczna jeśli posiada ktoś inny bądź bezpośredni kontakt.

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i z gory dziekuje za pomoc.

» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

Witaj, ja mialam pierwsza implantacje u dr Jaworskiego, nastapilo wydalenie implantu. O wszystkim mozesz przeczytac w koncowych postach tematu : Komplikacje i trudnosci po zabiegu - dzial Protezy.

Uwaga, bo sa am drastyczne zdjecia :)

Moja opinia jest taka, ze Jaworski jest dobry - o ile nie pojawiaja sie zadne komplikacje. Jesli sie zaczynaja, troche robi uniki i zaczyna byc nieprzyjemnie. Druga sprawa jest taka, ze wszczepil mi ( i kilku innym osobom) prawdopodobnie nieodpowiednie implanty. Mialam hydroksyapatytowo-silikonowy ( dwie czesci). a jak sie wydalal, to widac bylo, ze byl zupelnie przekrecony.

Po usunieciu implantu ( tez u niego) juz sie nie zdecydowalam na druga operacje u niego mimo, ze mielismy ustalac termin zabiegu wszczepu drugiego implantu ( chcial to zrobic bezplatnie). Kiedy doszlo co do czego to zmienial daty i unikal mnie.

Pojechalam na konsultacje do dr Haszcza i bylam pod wrazeniem jego profesjonalizmu polaczonego ze zdrowym podejsciem do pacjenta i zyczliwoscia. Mialam u Niego ustalony termin zabiegu, ale w miedzyczasie plany zyciowe okazaly sie inne i wyjechalam na stale do Anglii.

W Anglii zrobilam sobie powtorny implant ( ceramiczny), ktory mam w oczodole od maja 2011 i nie mialam i nie mam ZADNYCH komplikacji. Proteze wykonali mi takze w tym samym szpitalu ( jest tam pracownia przyszpitalna). Za nic nie placilam, nie place i nie bede placic, nawet krople po operacji dali mi za darmo. Kazdorazowa wizyta u protetyka jest bezplatna i proteze moge wymienic w kazdym momencie bez zadnych oplat ( oczywiscie, jesli zajdzie porzeba). Protetyk jest pod telefonem i zawsze moge tam zadzwonic ( w recepcji takze pracuje Pani Joasia, Polka).

Gdybys miala mozliwosc  przyjazdu do rodziny,znajomych w Anglii i mogla zapisac sie do lekarza rodzinnego, to dalej juz wszystko pojdzie gladko. Nic nie placisz i wszystkie terminy zabiegow.wizyt sa przysylane listownie na adres ktory podasz ( angielski). Musisz byc przygotowana na taki system :

Wizyta u lekarza rodzinnego ( aby zapisac sie do przychodni bedziesz potrzebowac tylko dwoch potwierdzen adresu, ze mieszkasz tam np. rachunek za prad, umowa najmu, itd. albo wyciag z banku - w razie czego pisz, to podpowiem jak to zalatwic). Lekarz rodzinny pisze list do Moorfields Hospital i oni wysylaja Ci list z terminem wizyty. Na wizycie lekarz okresla czy zrobi Ci operacje, wytlumaczy co i jak, jaki implant itd. Wtedy mozesz wrocic do Polski i czekac. Wysla Ci kolejny list, z terminem operacji, oraz wizyty przedoperacyjnej ( pobranie krwi, itd). Musisz sie liczyc z tym , ze oczekiwanie na zabieg moze potrwac kilka miesiecy, ale nie dluzej niz 3-4 miesiace.

Kiedy jestes juz na zabiegu, wychodzisz tego samego dnia do domu, chyba, ze sie zle czujesz - to zostajesz na noc. Dostajesz leki i musisz sie zglosic za kilka tygodni na wizyte oraz ustalenie terminu wykonania protezy tymczasowej. Dalej to juz sie ustala z protetykiem co i jak.

 

Koszt prywatnego zabiegu ( bez przechodzenia tej calej procedury) nie jest mi znany, ale mozna mailowac do szpitala z zapytaniem, na pewno odpowiedza.

 

Jesli jednak planujesz zrobic to w Polsce, odradzam dr Jaworskiego, polecam dr Haszcza. Co do refundacji itd, to najlepiej jak udasz sie bezposrednio do dr Haszcza i z nim porozmawiasz jakie sa mozliwosci.  

» przejdź do wątku

PYTANIE - JAWORSKI- HASZCZ - POZA GRANICE KRAJU ??

witam, jestem nowa i nie za bardzo wiem jak zacząć takiego posta. Z góry przepraszam moderatorów za zaśmiecanie forum (takie i podobne tematy juz były które przeglądałam).

Wiec tak, mam 22 lata i w 92 roku miałam operacje usunięcia gałki ocznej z powodu retinoblastomy. Cale życie protezki wykonywano mi w pracowni w Łodzi z której niestety nie jestem zadowolona. W końcu moja okulistka mi podsunęła że w Katowicach jest lekarz który powinien coś zaradzi na to żebym nie musiała nosi długiej grzywki zasłaniającej lewą stronę twarzy – jak się domyślacie Dr Jaworski. Z braku czasu nie wnikałam co i jak. A raczej uważałam że lepiej nikt nie zrobi niż w Łodzi Niedawno okazało się ze w pracy pokój obok jest dziewczyna która również chorowała na to samo co ja. Pierw myślałam ze jej oczko było uratowane (nie widać różnicy) i od słowa do słowa okazało się że ma protezę szklaną.

Z nadzieją że można wyglądać lepiej pojechałam do Katowic – na razie po szklaną tylko (bo nie wiedziałam czy mogę mieć w ogóle implant – kosmos szok w ogóle) Byłam u dr Jaworskiego na konsultacji i wydał się  sympatyczny i od razu zaczął mówić o implancie ponieważ szklaną proteza nie uzyska się efektu jaki bym chciała ze względu na duże zapadniecie i naświetlania które miałam.

 

Wszystko super, kasa 8 500zł plus 1 400zł proteza później wykonana przez Meyera (o nim wiedziałam od dawna że ładne robi protezki ale w Niemczech) + koszty dojazdu. Dosyć pokaźna sumka.

Znowu zaczęłam poszukiwania i znalazłam dr Haszcza o którym piszecie i że może udało by się na NFZ. Mam jednak obawy raz jest on na drugim końcu polski i ten NFZ na którym wiele razy się zawiodłam .

Jak to jest z tym Nałęczowem czy tam impl. Wtóra zrobili by na fundusz?
czy temu Jaworskiemu zależy na wyglądzie pacjenta faktycznie czy po prostu na kasie?

Może po porostu dozbierac większa sumę i pojechać za granica jeśli tak to może orientujecie się jaki to byłby koszt?
» przejdź do wątku

epiproteza

czyli Dr Jaworski wystawi mi takie zlecenie? i wtedy w Koszalinie będę mógł złożyć.

 

» przejdź do wątku

epiproteza

Witam

W grudniu jadę do Katowic do Dr Jaworskiego gdzie będę miał pierwszy raz dorabianą epiprotezę na oko które zanika  i mam pytanie do już doświadczonych osób które noszą epiproteze na własnym oku na co zwracać uwagę przy doborze epi oraz czy trzeba jakieś papiery brać z NFZ aby dostać częściowo zwrot pieniędzy czy też dostane od doktora jakiś papierek i potem do NFZ??

pozdrawiam

» przejdź do wątku

Jak wygląda oko po implantacji?

radze umowic sie na wizyte z dr.Haszczem,obejrzy i powie czy mozna,ja mialam wstawiane po 12 latach najpierw u Jaworskiego ktory zafundowal mi prawie 3lata chodzenia w opatrunku ,6operacji,moze sa osoby zadowolone z Jego uslug ale nie wiem czy na tym forum takowe znajdziesz,bo ja osobiscie nie polecam Go,nawet jakby robil za free.Mi poprawial dr.Haszcz ,usuwal implant Jaworskiego i wszczepil nowy i robil plastyke dolnej powieki.Pozdrawiam
» przejdź do wątku

Jak wygląda oko po implantacji?

Ja po operacji u Jaworskiego nosilam opatrunek przez prawie rok. 

Zycie jak w Madrycie. Po operacji w Anglii ( spartaczonej przez Jaworskiego) w koncu mam spokoj, nic sie nie wydala, nic sie nie zmienia, zapomnialam praktycznie o problemie.

Pozdrawiam 

» przejdź do wątku

Jak wygląda oko po implantacji?

a uwzasz ze po jaworskim przestaniesz sie  ukrywac?to jestes w grubym bledzie 

poczytaj watek Komplikacje i problemy powodzenia

» przejdź do wątku

Jak wygląda oko po implantacji?

Podaj mi proszę adres dr. Jaworskiego. Mam protezę od 30 lat i chciałabym przestać sie ciagle ukrywać
» przejdź do wątku

Jak wygląda oko po implantacji?

Podaj mi proszę adres dr. Jaworskiego. Mam protezę od 30 lat i chciałabym przestać sie ciagle ukrywać
» przejdź do wątku

Co dalej ze mną będzie?

Implanty Guthoffa to lokalny wytwor jednego z niemieckich lekarzy - o nazwisku Guthoff.

Jako, ze dr Jaworski uczyl sie u niemcow, prawdopodobnie ich tez promuje i on zarabia na tym, ze oni zarabiaja. Tak samo jak inni lekarze przepisujac dane leki dostaja profity od firm farmaceutycznych.

lekarze w moim szpitalu znaja implant hydroksyapatytowy - nie znaja Guthoffa, ktory hydroksyapatytowy caly nie jest ( wystarczy spojrzec na zdjecia z mojego wydalenia implantu).

 

Aparaty na zeby tez sa rozne na calym swiecie, lekarz musi znac sie na nich, tak samo jest z implantami. Lekarz mi tlumaczyl, ze kazdy z nich ma troche inny sposob wszczepiania.  

Aha, z tego co pamietam, dr Haszcz mowil mi, ze Guthoffy swietnie sprawdzaja sie w przypadku implantacji pierwotnych. We wtornych - to juz loteria. 

 

» przejdź do wątku

Re: Co dalej ze mną będzie?


Kornelia:
dr Jaworski, ktory wszczepial mi pierwszy implant, byl pelen zachwytu do do tego Guthoffa, niby najnowszy, najlepszy implant na ten czas. Kiedy tu, w Londynie w Moorfields Hospital ( gdzie trwaja prace nad bionicznym okiem) powiedzialam im o Guthoffie, to nie mieli nawet o tym implancie pojecia.

Mowili tez, ze hydroksyapatyt sprawdza sie bardziej przy implantacji pierwotnej, anizeli wtornej. A ja bylam 7 lat od usuniecia oka, przed pierwsza implantacja. Potem kiedy mialam odrzut implantu - prawie dwa lata chodzilam ze zwykla proteza, i w maju 2011 wszczepiono mi ten drugi implant tu, w Londynie.

 

Nie chcę się czepiać ani być złośliwą i w sumie wiem że to trochę nie w temacie ale to, jak piszesz, że nie słyszeli o implantach Guthoffa to tez chyba dobrze o nich nie świadczy, zwłaszcza w kontekście tego, że na implantacjach podobno znają się dość dobrze. Mogą takowych nie stosować ale chyba dobrze jakby mieli pojęcie że coś takiego istnieje.

Ja tez mam implant Guthoffa-w Polsce chyba tylko takie są dostępne, mam nadzieję, że zostanie ze mną na dłużej. Jutro mija dokładnie rok od implantacji.

Aniu mam nadzieję, że Twój implant również pozostanie na swoim miejscu :)

» przejdź do wątku

Co dalej ze mną będzie?

hej Aniu, moj pierwszy implant tez byl z hydroksyapatytu - Guthoff.

Niby mial byc caly, ale jak mi sie odslonil, to jedna czesc byla porowata, czyli wlasnie hydroksyapatytowa, a druga gladka, taka niebieska.

W tej chwili mam implant akrylowy, ja rowniez mialam maly oczodol poczatkowo, ze wzgledu na zaniedbania ( nie wlozono mi zadnej protezy po usunieciu oka, a po miesiacu wlozono mi taka dla kilkuletniego dziecka, ktora Pan Wieremczuk z pracowni protez w Wawie mi stopniowo powiekszal). To, jak wyglada moje oko dzis zawdzieczam w ogromnej mierze Panu Andrzejowi wlasnie, bo podejrzewam, ze gdyby nie jego ciezka praca, to nie daliby rady bez powiekszania oczodolu wlozyc mi tam zadnego implantu, ani protezy.

dr Jaworski, ktory wszczepial mi pierwszy implant, byl pelen zachwytu do do tego Guthoffa, niby najnowszy, najlepszy implant na ten czas. Kiedy tu, w Londynie w Moorfields Hospital ( gdzie trwaja prace nad bionicznym okiem) powiedzialam im o Guthoffie, to nie mieli nawet o tym implancie pojecia.

Mowili tez, ze hydroksyapatyt sprawdza sie bardziej przy implantacji pierwotnej, anizeli wtornej. A ja bylam 7 lat od usuniecia oka, przed pierwsza implantacja. Potem kiedy mialam odrzut implantu - prawie dwa lata chodzilam ze zwykla proteza, i w maju 2011 wszczepiono mi ten drugi implant tu, w Londynie.

 Nie ma wielkiej roznicy w ruchomosci, wielkosci oka itd. Przy pierwszym dokuczala mi bardzo wydzielina i suchosc oka, na przemian. Teraz wszystko jest dobrze.

Mnie tez straszyli, ze drugi raz implantu sie nie da wszczepic itd. Nieprawda, wszystko zalezy od stanu miesni w oku- moje byly dobrze przy usunieciu implantu podwiazane,  za co jedno jestem wdzieczna dr Jaworskiemu.

Wyglada na to, ze usuwanie implantow wychodzi mu lepiej, niz wszczepianie.

 

 

» przejdź do wątku

witam znowu z LONDYNU

Czesc marzen, u mnie zaczelo sie od wydzieliny, najpierw wzmozonej zoltawo- zielonej, podejrzewam, ze w wyniku infekcji, odbylo sie to krotko po tym, jak mialam szycie w gabinecie u dr Jaworskiego ( na implancie). Z czasem na sluzowce implantu pojawil mi sie maly babelek, ktory po tej infekcji zaczal rosnac. Wydzielina zrobila sie krwawa, rozowa. Babelek zmienil sie w dziurke, powiekszajaca sie ( zdjecia wydalenia mozesz zobaczyc w temacie Komplikacje i trudnosci po zabiegu, w dziale : Protezy). Dziura powiekszyla sie tak bardzo, ze implant sam wyszedl na wierzch, najsmieszniejsze, ze wszyty byl zla strona :)

Potem mialam implant usuniety. dr Jaworski twierdzil, ze mialam uczulenie na akryl ( epi). Ciekawe, ze uczulenie minelo po usunieciu implantu ( nosilam z powrotem proteze, tez akrylowa). W tej chwili nosze rowniez akrylowa epi i nie mam zadnej alergii, ani problemow. Rozmiar implantu mam ten sam, inny typ.

Po prostu idz do Moorfields, jak masz wolny dzien. Z tym nie ma zartow.

Nie dostalas na pismie ( w liscie) numeru NHS? Nie moga zadzwonic , albo Ty do tamtej przychodni i wziac ten numer? Masz dziecko, musisz miec GP na miejscu, trzeba ich troche pocisnac.  

» przejdź do wątku
  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |